1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. Wymiar sprawiedliwości gwiżdże na problem stalkingu - przekonała się o tym nawet rodzina Małyszów

Wymiar sprawiedliwości gwiżdże na problem stalkingu - przekonała się o tym nawet rodzina Małyszów

Nie mają łatwo osoby, które dorobiły się w Polsce stalkera. Pomimo istnienia odpowiednich przepisów prawnych, wymiar sprawiedliwości bagatelizuje przypadku tego typu prześladowców. 

Maja Werner15.11.2016 17:26
prawo-karne

Wydawałoby się, że ludzie są tacy dobrzy i poczciwi. Ale nie wszyscy. Na dodatek nie wszyscy są stabilni emocjonalnie i w pełni zdrowia psychicznego. Okazuje się, że problem tak zwanego stalkingu jest bardzo powszechny i prawie każdy z nas ma w swoim kręgu bezpośrednich znajomych kogoś, kto zetknął się z tego typu sytuacją. Najczęściej stalkowane są oczywiście kobiety.

Czytaj też: Stalking czy jeszcze miłość? Kiedy uporczywe nękanie nie jest jeszcze przestępstwem?

Problem jest bagatelizowany, wrzucany do jednego worka z "końskimi zalotami" czy "zwykłym zauroczeniem", ale w praktyce rzadko kiedy przyjmuje tak niewinną postać. Nie - stalking wiąże się z pogróżkami, nachodzeniem, atakami za pośrednictwem mediów elektronicznych, zniewagami, zniesławianiem i innymi zachowaniami, które niestety powodują uczucie społecznego dyskomfortu.

Stalker Małyszów

Co robi policja, co robią sądy? Lekceważą, umarzają i nieskutecznie grożą palcem na potęgę, bagatelizując problem stalkerów, którzy wywołując poczucie zagrożenia potrafią zatruć każdą kolejną sekundę życia. Niestety, Polacy są wobec nich bezbronni i to niezależnie od tego, czy są anonimowi, czy znani - jak rodzina Małyszów.

Na brak sprawiedliwości w emocjonalnym poście narzekała między innymi żona znanego sportowca.

Znani ludzie coraz powszechniej nękani przez różnej maści niestabilne jednostki przestają chronić ich "prywatność", coraz częściej ujawniają imię, nazwisko czy nawet wizerunek. W tym konkretnym przypadku internauci przeprowadzili swoje własne śledztwo, w wyniku którego w sposób jednoznaczny stwierdzono, że w przeszłości stalkerka naprzykrzyła się między innymi Annie Lewandowskiej i... sprawia wrażenie osoby, która może mieć pewne problemy, szczególnie w kontekście napotykania na swojej drodze znanych ludzi.

Kodeks karny wskazuje wprost:

Ale nawet jeśli sprawy z zakresu art. 190a kodeksu karnego trafiają na wokandę, to bardzo rzadko kończą się w sposób satysfakcjonujący dla ofiary, natomiast zwykle wiążą się z ryzykiem prowokacji sprawcy czynu zabronionego. Z jednej strony wydaje się rzeczą zrozumiałą, że z punktu widzenia sądu nachalne SMS-y czy stanie pod oknem to drobnostki, w porównaniu do spraw o gwałt czy zabójstwo, które prowadzą często tego samego dnia. Z drugiej - być może doktryna nie wyrobiła sobie jeszcze należytego poglądu na temat szkodliwości stalkingu i jego wpływu na psychikę ofiary.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi