Strajk nauczycieli nielegalny? MEN złożyło zawiadomienie do PIP, by to sprawdziła

Gorące tematy Praca Społeczeństwo dołącz do dyskusji (132) 02.04.2019
Strajk nauczycieli nielegalny? MEN złożyło zawiadomienie do PIP, by to sprawdziła

Mariusz Braszkiewicz

Prawo do strajku w Polsce gwarantują ustawy. Ale by strajkować zgodnie z prawem, muszą być dopełnione formalności. Dlatego Państwowa Inspekcja Pracy sprawdzi, czy strajki w szkołach są legalne.

Prawo do strajku

Polacy przez lata walczyli o prawo do strajku. Nierzadko płacąc za to najwyższą cenę. Walczyli o nie ludzie pomordowani w Grudniu ’70 na ulicach Gdańska i Gdyni czy w kopalni Wujek 11 lat później. Dlatego w Wolnej Polsce ustawa o związkach zawodowych i ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych gwarantuje to prawo. Nie oznacza to bynajmniej, że może strajkować każdy, w każdej chwili i z każdego powodu. Trzeba spełnić wymagania przewidziane przez wyżej wymienione ustawy, a nielegalny strajk nie jest chroniony prawem. I tu w Ministerstwie Edukacji pojawiają się wątpliwości. Dlatego Państwowa Inspekcja Pracy na skutek zawiadomienia MEN skontroluje strajk nauczycieli.

Strajki w szkołach to spór zbiorowy z dyrektorem szkoły

Formalnie rzecz biorąc, strajki w szkołach nie odbywają się przeciw ministerstwu. Nauczyciele publicznych szkół nie są bowiem formalnie w sporze zbiorowym z ministerstwem. W poszczególnych szkołach organizacje związkowe wdały się w spory zbiorowe z dyrektorami szkół. I to obowiązkiem dyrektora szkoły jest w takiej sytuacji zgłosić spór zbiorowy do Okręgowego Inspektoratu Pracy. W związku ze strajkiem nauczycieli obowiązek ten spoczywał na dyrektorach prawie 79% placówek.

Kij i marchewka

Rząd chce zażegnać strajki w szkołach zanim się one zaczną. Dlatego wicepremier Beata Szydło, która prowadzi negocjacje z nauczycielskimi związkowcami, obiecała nauczycielom podwyżki o 9,99% od przyszłego roku, kilkuset złotowe dodatki za wychowawstwo, dodatkowe podwyżki dla nauczycieli o niskim stażu pracy, zmiany w systemie oceniania nauczycieli i przyspieszenie ich awansu zawodowego. Kontrole legalności strajku mają więc być rządowym kijem na nauczycieli w razie odrzucenia rządowej marchewki w postaci zaoferowanych przez Szydło pomysłów na niektóre problemy polskiego szkolnictwa.

Co grozi za nielegalny strajk?

Zarówno dyrektor szkoły, jak i organizator strajku prowadzonego wbrew przepisom, podlegają karze grzywny lub ograniczenia wolności. Organizator strajku ponosi także odpowiedzialność cywilną za straty nim wywołane. A co grozi szeregowym uczestnikom strajku? Prawo milczy na temat sankcji. Ale pracodawca może uznać udział w nielegalnym strajku za rażące naruszenie obowiązków pracowniczych. A za to grozi zwolnienie dyscyplinarne. Dlatego, jeśli strajki w szkołach dojdą do skutku, niech każda organizacja związkowa i każdy pracownik uprzednio upewnią się, że w ich szkole wszystko odbyło się zgodnie z zachowaniem procedur.