- Home -
- ecommerce -
- Zmienia się system oceny sprzedawców Shopee. Pozostanie jednak bardzo łagodny
Zmienia się system oceny sprzedawców Shopee. Pozostanie jednak bardzo łagodny
Do 27 czerwca system oceny sprzedawców Shopee brał pod uwagę jedynie dwa wskaźniki: niezrealizowanych dostaw i opóźnionych przesyłek. Teraz dochodzi szereg kryteriów związanych z działaniami niepożądanymi lub wprost zabronionymi. Chodzi o spam, sprzedaż podróbek oraz wystawianie produktów zabronionych w serwisie. Wciąż jednak trzeba się mocno postarać, by Shopee zablokowało sprzedawcy konto.

System oceny sprzedawców Shopee będzie teraz zwalczał zaśmiecanie wyszukiwarki serwisu, wystawianie zabronionych produktów i obrót podróbkami
Jak podaje portal wirtualnemedia.pl, Shopee postanowiło surowiej weryfikować zachowania swoich polskich sprzedających, skoro już uchwyciło przyczółek na polskim rynku ecommerce. Singapurski marketplace opiera się o prosty system punktowy, który do 27 czerwca uwzględniał jedynie dwa czynniki. Chodzi o wskaźnik niezrealizowanych dostaw i wskaźnik opóźnionych przesyłek. Nowy system oceny sprzedawców Shopee nie tylko rozbudowuje obydwa te kryteria, ale także wprowadza nowe kategorie oceny.
Każdego miesiąca sprzedawca sprzedawca może uzyskać jeden lub dwa karne punkty w każdej z pięciu kategorii. Oprócz dwóch już wspomnianych wskaźników, w grę wchodzą także: próba sprzedaży zabronionych produktów, naruszenia praw własności intelektualnych oraz spam. Punkty będą nakładane w każdy poniedziałek i zerowane co kwartał. Wyzerowanie uzbieranych w starym systemie nastąpi 4 lipca.
Jeden punkt karny można uzyskać za wyrobienie wskaźnika 10 proc. niezrealizowanych zamówień przy minimum trzech takich przypadkach. Dwa punkty wymagają już 30 niezrealizowanych zamówień. W przypadku opóźnionych dostaw sprzedawca musi uzyskać wskaźnik 10 proc. przy co najmniej dwóch takich przesyłkach. Dwa punkty można otrzymać za co najmniej 50 opóźnionych dostaw.
Punkt karny wiąże się z przyłapaniem na dwóch ofertach sprzedaży produktów zabronionych przez Shopee. Dwa punkty wymagają już aż 10 takich ofert. Takie same limity obowiązują w przypadku ofert naruszających czyjeś prawa własności intelektualnej poprzez na przykład wystawianie w serwisie podróbek. Za 5 ofert-spam w ofercie można uzyskać punkt karny a za 20 takich ofert dwa.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że system pozostaje bardzo tolerancyjny dla sprzedawców
Warto przy tym odnotować, że w przypadku punktów za spam i produkty zabronione punkty za przekroczenia są nakładane jedynie w przypadku ofert usuniętych z powodu próby sprzedaży takich produktów. W przypadku wyrzucenia danej oferty z listy wyszukiwania i skierowania jej do sprzedającego celem poprawy punkty nakładane nie będą.
Przez oferty-spam należy rozumieć zachowania zaśmiecające daną ofertą wyniki wyszukiwania w serwisie. Przykładem mogą być duplikaty - wystawianie tego samego towaru z kilku różnych kont. W grę wchodzi również wystawianie wszystkich dostępnych rozmiarów ubrania jako osobne oferty. Jest także spam cenowy: wystawianie oferty sprzedaży danego towaru wyróżniającej się nieprawdopodobnie wysoką lub niską ceną bez zamiaru sprzedaży.
Jakie konsekwencje przewiduje nowy system oceny sprzedawców Shopee? Trzeba przyznać, że są stosunkowo łagodne. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że trzeba się naprawdę postarać, by rzeczywiście "zapracować sobie" na bardziej dolegliwą karę.
Uzbieranie 3-5 punktów karnych wiąże się z odcięciem od możliwości udziału w kampaniach marketingowych Shopee. 6-8 punktów to zawieszenie dostępu do darmowej wysyłki towaru i umiarkowane obniżenie atrakcyjności oferty w wyszukiwarce serwisu. Za uzbieranie 9-11 punktów sprzedawcę czeka bardziej drastyczne zmniejszenie atrakcyjności oferty w wyszukiwarce. Zdobycie 12-14 punktów oznacza już zablokowanie możliwości tworzenia i edycji ofert. Zamrożenie konta sprzedającego następuje wraz ze zdobyciem 15 puntków.
Kary za punkty zawsze trwają 28 dni. Na ich wykonanie nie wpływa kwartalne "zerowanie" zdobytych punktów. Nowy system weryfikacji sprzedawców Shopee przewiduje jednak możliwość zdjęcia danego ograniczenia w szczególnie uzasadnionych przypadkach. Decyzje w takich sprawach mają być podejmowane indywidualnie.
zobacz więcej:
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

335 mln zł rocznie na bezdomne zwierzęta, a gminy nie kontrolują schronisk. 3/4 spraw o znęcanie kończy się umorzeniem
13.03.2026 11:22, Miłosz Magrzyk
13.03.2026 10:27, Aleksandra Smusz
13.03.2026 9:39, Rafał Chabasiński
13.03.2026 8:44, Aleksandra Smusz
13.03.2026 8:32, Mariusz Lewandowski

Ostatnia szansa, żeby otworzyć konto firmowe w Santanderze. Niedługo tej marki już nie będzie, a do zgarnięcia 3600 zł
13.03.2026 8:11, Filip Dąbrowski
13.03.2026 7:57, Jakub Bilski
13.03.2026 7:17, Joanna Świba
13.03.2026 6:29, Marcin Szermański
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus























