- Bezprawnik -
- obraza uczuć religijnych
obraza uczuć religijnych
Obraza uczuć religijnych to przestępstwo z art. 196 kodeksu karnego, które od lat budzi spory o granice wolności słowa i ochrony przekonań religijnych. Pod tym tagiem wyjaśniamy, za co można odpowiadać, jak sądy interpretują ten przepis, jakie są propozycje jego zaostrzenia lub uchylenia i jak wypada polskie prawo na tle innych krajów.
Zgodnie z art. 196 kk karze podlega ten, kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych. Grozi za to grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Opisujemy głośne sprawy – dotyczące sztuki, wypowiedzi celebrytów czy wpisów w internecie – i to, jak sądy oceniały zamiar sprawcy. Szerzej pod tagiem kodeks karny.
Wolność słowa a religia
Krytycy przepisu wskazują, że jest nieprecyzyjny i może prowadzić do ograniczania wolności wypowiedzi, a zwolennicy – że chroni wartości ważne dla milionów wierzących. Przedstawiamy oba stanowiska oraz propozycje zmian: zarówno zaostrzenia przepisów, jak i ich złagodzenia lub uchylenia. Szerzej pod tagami wolność słowa i religia.
Projekty zmian
W ostatnich latach pojawiały się projekty rozszerzające ochronę – np. o karanie za przeszkadzanie w obrzędach czy krytykę Kościoła – a także inicjatywy odwrotne. Opisujemy ich losy w parlamencie. Szerzej pod tagami Kościół i Solidarna Polska.
Perspektywa międzynarodowa
Porównujemy polskie przepisy z rozwiązaniami w innych państwach – od krajów, które zniosły przestępstwo bluźnierstwa, po państwa, w których za obrazę religii grożą najsurowsze kary. Więcej pod tagiem Iran i w kategorii Państwo.
Najczęstsze pytania
Co grozi za obrazę uczuć religijnych? Grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat – jeśli sprawca publicznie znieważył przedmiot czci religijnej lub miejsce kultu.
Czy krytyka religii jest przestępstwem? Nie – przepis dotyczy znieważania przedmiotu czci lub miejsca kultu, a nie krytyki poglądów czy instytucji religijnych.
Czy sprawca musi działać umyślnie? Tak – to przestępstwo umyślne, choć według orzecznictwa wystarczy, że sprawca przewidywał możliwość obrażenia uczuć i godził się na to.



















