Niebawem ruszam na pierwsze od startu Bezprawnika w 2015 roku wczasy (spokojnie, nadal będę pracował, ale tym razem popijając sobie dietetyczną Colę na plaży), a to było doskonałą okazją do wyrobienia wreszcie...
Wakacje trwają w najlepsze. W bliskich mi nadmorskich miejscowościach roi się od turystów, a 30-stopniowy upał za oknem nie daje o sobie zapomnieć. Niestety pogoda, alkohol oraz wakacyjne przygody bardzo...