1. Home -
  2. Moto -
  3. Nadchodzi koniec z ukraińskimi samochodami bez polskiego przeglądu

Nadchodzi koniec z ukraińskimi samochodami bez polskiego przeglądu

Od momentu wybuchu wojny na Ukrainie końcem lutego 2022 roku, na polskich drogach aż roi się samochodów na ukraińskich tablicach rejestracyjnych. Wśród nich są zarówno starsze modele, czasami pamiętające jeszcze przełom wieków, jak i naprawdę nowe oraz bogate wozy. Wszystkie łączy coś jeszcze oprócz tablic: brak obowiązkowych przeglądów technicznych w Polsce. Wkrótce może się to jednak zmienić.

Marcin Szermański18.01.2026 18:09
Moto

Jesteśmy bardzo gościnni

Jak to możliwe, że zagraniczne samochody poruszające się po polskich drogach nie muszą mieć ważnego przeglądu technicznego? Próbowałem to wyjaśnić w swoim artykule z października zeszłego roku. W skrócie: Ukraina zniosła przymus obowiązkowych badań technicznych pojazdów w 2011 roku, a ponieważ wiąże nas konwencja wiedeńska z 1968 r. (ratyfikowana w 1984), nie możemy wymagać od cudzoziemców czynności, które nie są obowiązkowe w ich kraju.

To absurdalnie, bo wszyscy polscy kierowcy muszą przechodzić okresowe badania techniczne swoich samochodów (i nie tylko samochodów). Każdy taki pojazd mający 5 i więcej lat musi przejść odpowiedni przegląd raz w roku, ale nie dotyczy to samochodów m.in. z Ukrainy.

Jak na ironię, we wrześniu zeszłego roku podniesiono opłaty za przegląd pojazdów dla polskich kierowców. Od 19 września 2025 r. za przegląd samochodu osobowego trzeba zapłacić nie 98, lecz aż 149 złotych. Możliwe jednak, że to nie koniec, a za niedługo czeka nas kolejna rewolucja na stacjach kontroli pojazdów.

Ukraińskie samochody z obowiązkowym przeglądem technicznym?

Możliwe też, że inne zmiany obejmą także licznych kierowców z Ukrainy i innych państw poza UE, którzy dzięki luce prawnej mogą poruszać się swoimi samochodami bez ważnego przeglądu technicznego - i to od wielu lat.

Informacje te podał 18 stycznia m.in. portal informacyjny "Stoją Stargard" na FB. Jak możemy przeczytać, Ministerstwo Infrastruktury planuje zmienić przepisy w taki sposób, aby pojazdy spoza Unii Europejskiej (a więc m.in. z Ukrainy) musiały przejść w Polsce obowiązkowe badania techniczne. Mają być one przewidziane w przypadku dłuższego pobytu w naszym kraju, a w wielu sytuacjach obowiązywać ma także rejestracja pojazdu w Polsce.

Tak naprawdę o "projekcie UC95" pisała Rzeczpospolita jeszcze końcem września zeszłego roku. W myśl nowych przepisów, samochody spoza UE znajdujące się w Polsce od co najmniej jednego roku, powinny zostać przerejestrowane na polskie "blachy". Oznacza to objęcie takich pojazdów systemem i - w rezultacie - nałożenie obowiązku cyklicznych badań technicznych, wszystko w celu zwiększenia bezpieczeństwa uczestników ruchu.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy projekt wejdzie w życie i czy w takiej postaci, czy innej. Jak pisała parę miesięcy temu Rzeczpospolita, przez niemal 4 lata granicę polsko-ukraińską przekroczyło ponad 140 tysięcy samochodów na zagranicznych tablicach rejestracyjnych. Część z nich opuściła już nasz kraj, ale ile ich tak naprawdę porusza się po polskich drogach bez badań technicznych? Tego chyba nie wie nikt.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi