1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Deweloperzy już zacierają ręce. Ustawa o jawności cen jednak nie pokrzyżowała im planów 

Deweloperzy już zacierają ręce. Ustawa o jawności cen jednak nie pokrzyżowała im planów 

Trzeci kwartał 2025 roku przyniósł na rynek deweloperski nową dynamikę. Po raz pierwszy od dwóch lat sprzedaż nowych mieszkań przewyższyła liczbę lokali wprowadzonych do oferty, co jest sygnałem rosnącego popytu i stopniowego odzyskiwania równowagi. Jak wynika z najnowszych danych JLL, ożywienie to jest napędzane przez spadające oprocentowanie kredytów hipotecznych. Jednocześnie, wejście w życie ustawy o jawności cen, jak widać nie pokrzyżowało zbyt mocno planów deweloperów.

Popyt wraca do gry. Sprzedaż wyprzedza nową podaż 

W trzecim kwartale na sześciu największych rynkach w Polsce deweloperzy sprzedali łącznie ponad 10,8 tys. mieszkań, co oznacza kilkunastoprocentowy wzrost w porównaniu z poprzednim kwartałem. W tym samym czasie do sprzedaży wprowadzono zaledwie ok. 9,5 tys. nowych lokali. 

Jak czytamy w raporcie JLL,

Pierwszy raz od dwóch lat kwartalny wynik sprzedaży był wyższy niż nowa podaż. W efekcie oferta na czterech z sześciu rynków zmalała (…). Poprawiła się zatem relacja wielkości oferty do sprzedaży. Jeśli taka sytuacja powtórzy się w kolejnym kwartale, będzie można z pełnym przekonaniem mówić o zmianie trendu. 

Główną przyczyną tego ożywienia jest poprawa dostępności kredytów hipotecznych, wynikająca z cyklu obniżek stóp procentowych przez NBP. Jak wskazują dane BIK, mimo sezonowego spowolnienia w sierpniu, liczba udzielanych kredytów utrzymuje się na wysokim poziomie, co świadczy o rosnącej odwadze zakupowej Polaków. 

Fala korekt w cennikach. Jak ustawa o jawności cen wpłynęła na rynek? 

Wejście w życie 11 września ustawy o jawności cen nie spowodowało, wbrew oczekiwaniom części rynku, skokowych zmian w średnich cenach ofertowych. W większości miast odnotowano jedynie niewielkie, 1-3% spadki. Jak jednak pokazują dane, pod tą pozorną stabilnością kryła się prawdziwa rewolucja w cennikach. 

Jak komentuje Jan Dziekoński z RynekPierwotny.pl,

W ciągu zaledwie dwóch miesięcy - w sierpniu i wrześniu 2025 roku - cenę zmieniło 25% całej oferty mieszkań. Sam wrzesień przyniósł ponadprzeciętną rewizję cenników, dotykającą np. 13,8% ofert w Warszawie i aż 26,4% w Łodzi

Mimo tak ogromnej skali zmian, ich łączny efekt dla średniej ceny ofertowej był neutralny. Jak tłumaczą eksperci, deweloperzy nie dokonali masowych podwyżek ani obniżek, a raczej dostosowali indywidualne ceny mieszkań do realnych warunków rynkowych. W praktyce oznacza to, że obniżono ceny lokali, które były zbyt drogie i nie znajdowały nabywców, a podniesiono te, które były niedoszacowane. 

Co dalej? Perspektywy na koniec roku i nowe regulacje 

Analitycy z optymizmem patrzą na ostatni kwartał 2025 roku, spodziewając się dalszego wzrostu sprzedaży, zwłaszcza jeśli RPP, zgodnie z oczekiwaniami, ponownie obniży stopy procentowe. 

W tle tych rynkowych zmian pojawia się już jednak kolejne wyzwanie regulacyjne. Jak wskazują eksperci, deweloperzy prawdopodobnie będą chcieli przyspieszyć składanie wniosków o pozwolenia na budowę przed końcem roku. Wynika to z faktu, że od początku 2026 roku wszystkie nowe projekty będą musiały uwzględniać miejsca doraźnego schronienia, co podniesie koszty realizacji inwestycji.

Jak jednak podsumowuje Kazimierz Kirejczyk z JLL, 

Przypomnijmy, że od początku 2026 r. projekty składane przy wnioskach o pozwolenie na budowę będą musiały już uwzględniać miejsca doraźnego schronienia. Jednak wpływ tej regulacji na koszty realizacji będzie widoczny w pojedynczych inwestycjach dopiero pod koniec przyszłego roku, a w szerszej skali w statystykach - w latach 2027-2028. W 2026 roku rozpoczynane inwestycje będą jeszcze oparte o pozwolenia wydawane na obecnych zasadach 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi