1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Tu, w tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. Także pozywanie TVN-u przez samorządy

Tu, w tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. Także pozywanie TVN-u przez samorządy

Wadowice pozywają TVN. Samorządowcy stwierdzili, że ich moralnym prawem oraz obowiązkiem jest zapewnienie, by pamięć o zmarłym świętym Janie Pawle II była nieskalana. Pod projektem podpisała się większość radnych.

Paweł Mering21.04.2023 7:51
Codzienne

Wadowice pozywają TVN

Jak czytamy w internetowym wydaniu krakowskiej "Wyborczej", Wadowice pozywają TVN. Chodzi o głośny reportaż "Franciszkańska 3", który pokazał, że Jan Paweł II - wówczas jako kardynał Karol Wojtyła, Metropolita Krakowski, mógł przyczyniać się w jakiś sposób do tego, że wiedza o nadużyciach seksualnych, których mieli dopuszczać się księża, nie trafiała do organów ścigania.

Wcześniej ukazała się książka "Maxima Culpa - Jan Paweł II Wiedział" autorstwa Ekke Overbeeka. Społeczny wydźwięk obu materiałów jest taki, że Jan Paweł II nie jest kryształowy i miał się przyczyniać do tuszowania pedofilii w Kościele Katolickim. Część Polaków odebrała te informacje jako wręcz atak na samą "polskość", nie dopuszczając do siebie choćby cienia myśli, że Jan Paweł II był człowiekiem i mógł popełniać błędy.

W związku z powyższym wadowiccy samorządowcy podjęli uchwałę zobowiązującą burmistrza do pozwania TVN-u. Jej uzasadnienie zawiera m.in. takie stwierdzenia, jak

Pod uchwałą podpisało się 15 z 21 radnych.

"Kto, jak nie Wadowice?"

Przewodniczący rady miasta Piotr Hajdosz stwierdził wprost, że

Wśród radnych (związanych z PiS) nie brakowało odniesień do Westerplatte (i cytatów z Papieża), a także odniesień do reportażu TVN, co do którego pojawiały się takie epitety, jak "fałszywe informacje" i "kłamstwa". Konkluzja była taka - Jana Pawła II trzeba bronić przed atakami.

Generalnie kult pamięci o osobie zmarłej przynależy do dziedziny dóbr osobistych. Te nie przysługują jednak Wadowicom, a konkretnym ludziom - i ich ochrona odnosi się raczej do pamięci po najbliższych zmarłych konkretnego człowieka.Sama treść roszczenia, jak i w ogóle wskazanie, czyje dobra osobiste zostały naruszone, to sprawa - w mojej ocenie - niemożliwa, gdy pozywać chce miasto.

Trzeba jednak mieć na uwadze to, że podjęcie uchwały o określonej treści w praktyce nie musi za wiele oznaczać. Na razie jest to gest wyłącznie polityczny - za którym idzie jednak jakiś przekaz. Ponadto eksperci i niektórzy radni podnoszą, że może to być zamach na konstytucyjną wolność prasy.

Nie może być bowiem tak, że podjęcie jakiegoś tematu, nawet bardzo trudnego, spotyka się wręcz z kontratakiem - i to ze strony władz publicznych lub samorządowych. Trzeba też pamiętać, że pamięć o Janie Pawle II z pewnością będzie jednym z narzędzi walki politycznej w nadchodzących wyborach - niestety.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi