Problem z "blaszakami”. Nowe przepisy budzą wątpliwości
Podatnicy wciąż mierzą się z wyzwaniami interpretacyjnymi wynikającymi z nowelizacji ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. Reforma, która weszła w życie 1 stycznia 2025 r., wymuszona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, miała doprecyzować definicje "budynku” i "budowli”, jednak w praktyce wywołała zamieszanie wokół popularnych garaży blaszanych.
Zgodnie z nowymi regulacjami, obiekt trwale niezwiązany z gruntem (bez fundamentów) nie jest budynkiem. Jeśli jednak ma fundamenty - staje się budynkiem, co oznacza, że podlega opodatkowaniu. Dotyczy to również blaszanych garaży.
W związku z tymi niejasnościami urzędy gmin masowo wysyłają pisma z pytaniami o fundamenty i charakter użytkowania tego typu konstrukcji.
Technologia w służbie fiskusa. Algorytm widzi więcej, a niektórzy właściciele nieruchomości mają powody do obaw
Wszystko wskazuje na to, że rok 2026 może przynieść powszechne wykorzystanie przez samorządy nowoczesnych technologii inwentaryzacyjnych. Media już informują o pierwszych kontrolach z wykorzystaniem specjalistycznych dronów.
Jak podaje "SE", podstawą działań kontrolnych w wielu gminach stało się specjalistyczne oprogramowanie, które automatycznie porównuje dwie warstwy danych. Pierwszą jest oficjalna mapa ewidencyjna, odzwierciedlająca stan zgłoszony do opodatkowania. Drugą - aktualna ortofotomapa, czyli precyzyjne zdjęcie lotnicze lub satelitarne terenu.
Algorytmy są w stanie wykryć różnice między deklaracją a rzeczywistością, identyfikując niezgłoszone obiekty takie jak dobudowane ganki, wiatrołapy, zabudowane tarasy czy garaże wolnostojące.
Technologia pozwala na weryfikację nie tylko obrysu budynków. Drony wyposażone w kamery termowizyjne mogą sprawdzić, czy poddasze zgłoszone jako nieużytkowe w rzeczywistości pełni funkcje mieszkalne i jest ogrzewane.
Skala działań jest szeroka - fala weryfikacji objęła już m.in. gminy w Małopolsce, na Dolnym Śląsku oraz w pasie nadmorskim. Konsekwencje finansowe dla właścicieli mogą być znaczące. W przypadku wykrycia rozbieżności, gmina ma prawo naliczyć zaległy podatek za pięć lat wstecz wraz z odsetkami.
Uszczelnione powierzchnie i podatek od deszczu
Analiza zdjęć lotniczych służy samorządom również do weryfikacji tzw. podatku od deszczu, czyli opłaty za zmniejszenie naturalnej retencji terenowej. System precyzyjnie wylicza stosunek powierzchni biologicznie czynnej do powierzchni uszczelnionej (zabetonowanej lub wyłożonej kostką).
Zwiększenie powierzchni utwardzonej skutkuje wyższą opłatą za usługi wodne. Stawki wahają się od 5 groszy do 1 zł za metr kwadratowy rocznie, co przy dużych podjazdach może generować dodatkowe koszty.
Można ubiec kontrolę. I przyznać się samemu
Wobec zintensyfikowanych działań weryfikacyjnych, eksperci sugerują proaktywne podejście. Właściciele nieruchomości mogą samodzielnie sprawdzić stan ewidencyjny swojej działki na portalu geoportal.gov.pl, porównując czerwone obrysy budynków z aktualnym zdjęciem satelitarnym (ortofotomapą).
W przypadku dostrzeżenia nieścisłości, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest złożenie korekty deklaracji (IN-1) z własnej inicjatywy. Pozwala to na uregulowanie zaległości wraz z odsetkami, ale chroni przed mandatem karnoskarbowym, który może zostać nałożony w przypadku wykrycia nieprawidłowości przez organ podatkowy.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj