Prawo budowlane chroni estetykę otoczenia nie tylko przed zaniedbaniami, ale także zbytnią fantazją właścicieli
Właściciel domu nie ma pełnej swobody dysponowania swoją własnością. Wie to każdy, kto chciał na przykład wyciąć drzewo z własnego ogródka. Niekiedy musimy zgłosić zaplanowane przez nas roboty budowlane, czasem uzyskać zezwolenie. Może się jednak zdarzyć, że pewnego dnia inspektor budowlany stwierdzi, że musimy usunąć jakąś stwierdzoną nieprawidłowość. Okazuje się, że może nią być także wyjątkowo mizerne walory estetyczne takiego domu.
Interesującym nas przepisem jest w tym wypadku art. 66 ust. 1 pkt 4) prawa budowlanego:
W przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany:
1) może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo
2) jest użytkowany w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzi, bezpieczeństwu mienia lub środowisku, albo
3) jest w nieodpowiednim stanie technicznym, albo
4) powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia
organ nadzoru budowlanego nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku.
Pozostałe trzy punkty podpowiadają, że wcale nie musi chodzić wyłącznie o zapuszczoną ruderę. Wówczas zastosowanie mają przepisy dotyczące złego stanu technicznego albo zagrożenia dla zdrowia, życia lub bezpieczeństwa. Sformułowanie "powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia" wyraźnie wskazuje właśnie na aspekt estetyczny całej sprawy.
Oczywiście skrajne zaniedbanie przekłada się także na wygląd budynku. Fatalny stan elewacji – brud, pleśń, dziury – sam w sobie nie stwarza dla nikogo zagrożenia, ale równocześnie szpeci okolicę. Warto sobie jednak zadać pytanie, czy skrajny przypadek bezguścia nie będzie również stanowił przesłanki zastosowania zacytowanego wyżej przepisu. Odpowiedź może zaskoczyć. Jest ona bowiem twierdząca.
Kiedy wygląd budynku powoduje oszpecenie otoczenia? To skomplikowane
W tym momencie warto wspomnieć, że sprawy o nieestetyczny wygląd budynku powodujący zeszpecenie otoczenia są stosunkowo rzadkie. W orzecznictwie sądów administracyjnych znajdziemy jednak wyroki, które podpowiadają nam, kiedy można zastosować art. 66 ust. 1 pkt 4). Ich syntezę zawiera z kolei odpowiedź na interpelację poselską nr 27206 z roku 2014:
Użyte w art. 66 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane sformułowanie ˝oszpecenie obiektu˝ jest zwrotem niedookreślonym, co oznacza, że organ stosujący prawo posiada pewien zakres swobody w ocenie, czy stan estetyczny obiektu budowlanego faktycznie powoduje oszpecenie otoczenia. Zgodnie z tezą wyrażoną w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2002 r. (sygn. SA Rz 77/02), przez należyty stan estetyczny obiektu budowlanego należy rozumieć utrzymanie w dobrym stanie elewacji i wyglądu obiektu oraz innych jego elementów, jak też zapewnienie harmonii pomiędzy wyglądem obiektu a otoczeniem naturalnym i stworzonym przez człowieka.
Jak należy rozumieć tę interpretację? Z jednej strony jesteśmy zobowiązani jako właściciele budynku do zapewnienia schludnego stanu zewnętrznych części budynku. Z drugiej zaś jego wygląd musi się wpisywać w otoczenie w taki sposób, by nie odcinać od niego zbyt bardzo. Innymi słowy: jeżeli postanowimy nagle pomalować dom na wyjątkowo krzykliwy kolor dosłownie rażący w oczy, to inspektor nadzoru budowlanego może mieć podstawy do nakazania nam przemalowania elewacji.
Warto także wspomnieć, że art. 66 ust. 1 prawa budowlanego wspomina o "obiektach budowlanych", a nie o "budynkach". Tym samym wymóg estetycznego wyglądu obejmuje także budowle i obiekty małej architektury.
Nie da się przy tym ukryć, że estetyka jest kwestią bardzo subiektywną. Ciężar udowodnienia, że wygląd budynku albo innego obiektu budowlanego powoduje oszpecenie otoczenia, spoczywa na organie, który wydaje taką decyzję. Sprawę może więc ostatecznie trafić do sądu administracyjnego. Decyzja nadzoru budowlanego siłą rzeczy będzie też musiała uwzględnić kontekst otoczenia spornej nieruchomości. Inaczej traktujemy dzielnicę przemysłową, w której i tak połowa budynków jest opuszczona, a inaczej historyczne centrum miasta albo dzielnicę nowych domków mieszkalnych.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj