Samozatrudnieni zapłacą więcej. MF szykuje zmiany dla sporej grupy przedsiębiorców
Ministerstwo Finansów zaprezentowało założenia nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych. Projekt przewiduje istotne zmiany w ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych. Głównym deklarowanym celem nowelizacji jest uszczelnienie systemu podatkowego, jednak dla wielu samozatrudnionych nowe przepisy będą oznaczać zauważalny wzrost obciążeń. Zmiany dotkną przede wszystkim osoby świadczące usługi samodzielnie, bez zatrudniania pracowników.

15-procentowa stawka podatku już przy rocznym przychodzie rzędu 100 000 zł
Najważniejszym elementem planowanej reformy jest zmiana zasad stosowania stawki 8,5 proc., która obecnie jest jedną z najczęściej wybieranych przez osoby rozliczające się na ryczałcie. Zgodnie z nowymi wytycznymi preferencyjna stawka zostanie ograniczona rygorystycznym limitem — podatnicy będą mogli z niej korzystać wyłącznie do momentu, w którym ich roczne przychody nie przekroczą kwoty 100 tys. zł.
Przekroczenie tego progu wywoła natychmiastowe skutki podatkowe. Każda złotówka przychodu uzyskana ponad limit 100 tys. zł zostanie opodatkowana wyższą stawką, wynoszącą 15 proc. W praktyce oznacza to znaczny wzrost obciążenia dla wypracowanej nadwyżki.
Jak wynika z udostępnionych danych, w minionym roku ze stawki 8,5 proc. korzystało ponad 350 tysięcy przedsiębiorców, a ich średni roczny przychód oscylował wokół 162 tys. zł. Oznacza to, że zdecydowana większość tej grupy zostanie bezpośrednio objęta nowym mechanizmem opodatkowania.
Stawka 8,5 proc. niezależnie od przychodu — ale pod dodatkowym warunkiem
Projektodawca przewidział możliwość zachowania stawki 8,5 proc. dla całości przychodów, niezależnie od przekroczenia progu 100 tys. zł. Warunkiem jest jednak formalne tworzenie miejsc pracy — przedsiębiorca będzie musiał zatrudniać na podstawie umowy o pracę co najmniej jedną osobę w wymiarze pełnego etatu.
Dla wielu sektorów usługowych, szczególnie tych opartych na pracy koncepcyjnej, doradztwie czy branży IT, taki wymóg jest organizacyjnie i ekonomicznie nieuzasadniony. Model samozatrudnienia a etatu oraz kontrakty B2B opierają się na samodzielnym wykonywaniu określonych zadań. Wymóg zatrudnienia pracownika, podyktowany wyłącznie chęcią optymalizacji podatkowej, wygeneruje stałe koszty pracownicze znacznie przewyższające ewentualne korzyści z zachowania niższej stawki ryczałtu. W konsekwencji większość przedsiębiorców działających w modelu jednoosobowym będzie zmuszona zaakceptować 15-proc. podatek.
Kogo najbardziej dotkną wyższe stawki ryczałtu?
Planowane zmiany uderzą przede wszystkim w przedsiębiorców działających w branży usługowej. Wyższe obciążenia dotkną nie tylko osoby prowadzące działalność w sektorze technologicznym, ale również w branży beauty, edukacji, szkoleniach czy konsultingu. Coraz więcej osób decydujących się na przejście na samozatrudnienie będzie musiało uwzględnić te dodatkowe koszty w swoich kalkulacjach.
Przykładowe wyliczenia wzrostu podatku
Z wyliczeń „Gazety Wyborczej" wynika, że szkoleniowiec osiągający roczny przychód w wysokości 150 tys. zł obecnie uiszcza podatek ryczałtowy rzędu 12 750 zł. Po wejściu w życie nowelizacji jego roczne obciążenie wzrośnie do 16 tys. zł. W przypadku działalności kosmetycznej, przy rocznym przychodzie na poziomie 200 tys. zł, podatek wzrośnie z obecnych 17 tys. zł do 23 500 zł. Dla wielu przedsiębiorców może to być impuls do rozważenia zmiany formy opodatkowania.
Ograniczenia przy zbywaniu aut poleasingowych
Równolegle resort finansów planuje zmodyfikować przepisy dotyczące zbywania składników majątku. Zmiana dotyczy popularnej praktyki wykupu samochodu z leasingu operacyjnego do majątku prywatnego, a następnie przekazywania go w formie darowizny członkom najbliższej rodziny.
Obecnie obdarowany członek rodziny może zbyć taki samochód bez konieczności zapłaty podatku dochodowego po upływie zaledwie sześciu miesięcy. Projekt nowelizacji zakłada wydłużenie tego okresu karencji do trzech pełnych lat. Wcześniejsza sprzedaż pojazdu będzie wiązała się z powstaniem obowiązku podatkowego.
Skutki budżetowe
Przedstawione założenia mają w zamyśle rządu przynieść budżetowi państwa dodatkowe wpływy rzędu nieco ponad 7 mld zł w perspektywie najbliższej dekady. Dla podatników oznacza to jednak konieczność przeprowadzenia ponownej kalkulacji opłacalności wybranej formy rozliczeń z fiskusem.
zobacz więcej:
09.04.2026 11:05, Aleksandra Smusz
09.04.2026 10:22, Mateusz Krakowski
09.04.2026 9:40, Marek Śmigielski
09.04.2026 9:02, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 8:39, Igor Czabaj
09.04.2026 7:50, Marcin Szermański
09.04.2026 7:20, Jerzy Wilczek
09.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
08.04.2026 22:32, Piotr Janus
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański
08.04.2026 12:15, Mateusz Krakowski
08.04.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 10:37, Marcin Szermański
08.04.2026 9:46, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 8:55, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 8:31, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 7:52, Marcin Szermański
08.04.2026 7:02, Piotr Janus
07.04.2026 21:19, Filip Dąbrowski
07.04.2026 16:02, Piotr Janus
07.04.2026 15:15, Marcin Szermański
07.04.2026 14:31, Mateusz Krakowski

Ten przepis zaskakuje nawet doświadczonych kierowców. Dziecko na rowerze ma więcej praw, niż myślisz
07.04.2026 13:40, Marcin Szermański
07.04.2026 12:01, Edyta Wara-Wąsowska




























