- Bezprawnik -
- Energetyka -
- Credit Agricole: maksymalne ceny paliw nawet do lutego 2027
Credit Agricole: maksymalne ceny paliw nawet do lutego 2027
Ekonomiści banku Credit Agricole opublikowali najnowsze prognozy dotyczące interwencji rządu na rynku paliw. Wynika z nich jasno: choć obecne ulgi i obniżki podatków miały być tylko chwilowe, tarcza ochronna dla kierowców najprawdopodobniej zostanie z nami znacznie dłużej, a państwo dopłaci do tego miliardy złotych.

Tarcza paliwowa na stacjach — do kiedy utrzymają się maksymalne ceny paliw?
Zgodnie z niedawno wdrożonym pakietem „Ceny Paliwa Niżej" rząd stara się uchronić kierowców przed drastycznym wzrostem kosztów transportu. Robi to na dwa sposoby. Pierwszym z nich są ustalane odgórnie maksymalne ceny paliw, które każdego dnia (wyjątkiem była tu Wielkanoc) ogłasza minister energii. Drugim, znacznie bardziej odczuwalnym dla portfela — wyraźne obniżenie opłat podatkowych wliczonych w cenę każdego tankowanego litra.
Stawka podatku VAT na paliwa została zredukowana z bazowych 23 proc. do zaledwie 8 proc. Warto jednak zaznaczyć, że zgodnie z pierwotnymi założeniami rozwiązanie to ma charakter tymczasowy. Obniżony VAT obowiązuje na ten moment jedynie do 30 kwietnia 2026 r.
Jeszcze krótszy termin dotyczy obniżonej akcyzy — ta preferencja, wedle obecnie obowiązujących przepisów, wygasa już 15 kwietnia. Oznacza to, że teoretycznie za kilka tygodni kierowcy zapłaciliby przy kasach znacznie więcej. Jest jednak szansa, że tak się nie stanie. Warto pamiętać, że ceny maksymalne gazu LPG nie zostały objęte pakietem — co budzi osobne kontrowersje.
Ekonomiści nie mają złudzeń — interwencja rządu potrwa dłużej
Biorąc pod uwagę zbliżające się wielkimi krokami terminy, kierowcy mogliby spodziewać się, że przełom kwietnia i maja przyniesie potężny wstrząs przy dystrybutorach. Jak jednak zauważają ekonomiści banku Credit Agricole w swoim najnowszym, wtorkowym raporcie zatytułowanym „MakroMapa", tak radykalny scenariusz jest obecnie bardzo mało prawdopodobny.
Z opublikowanego dokumentu wyłania się obraz znacznie dłuższej ingerencji państwa w rynek paliw. Analitycy zakładają, że rząd zdecyduje się na utrzymanie interwencji aż do końca lutego 2027 r. Nawet jeśli sama formuła programu ulegnie w międzyczasie pewnym technicznym modyfikacjom, główny parasol ochronny powstrzymujący nagły wystrzał cen z pewnością zostanie zachowany. Władza prawdopodobnie nie pozwoli sobie na to, by koszty tankowania — tak kluczowe dla całej gospodarki i handlu — gwałtownie wzrosły z dnia na dzień. Problem dotyczy nie tylko kierowców indywidualnych; przez ceny paliw dzieci nie dojadą do szkoły, o czym alarmowały już samorządy.
Hamowanie inflacji dzięki efektowi wysokiej bazy
Dlaczego rządzący mieliby w ogóle decydować się na tak kosztowny i obciążający budżet państwa krok? Odpowiedzią są wskaźniki makroekonomiczne oraz ogólnokrajowa polityka dezinflacyjna. Jak tłumaczą analitycy Credit Agricole, uwolnienie cen paliw dopiero w marcu 2027 r. będzie miało mocno ograniczony wpływ na roczny wskaźnik inflacji. Jeszcze przed obecnym kryzysem eksperci prognozowali, że inflacja pozytywnie zaskoczy w 2026 roku — i rząd najwyraźniej chce podtrzymać ten scenariusz.
W marcu 2026 r. odnotowano bardzo silny, skokowy wzrost cen paliw, co tworzy w ujęciu rocznym tzw. wysoką bazę. Jeśli rynek wróci do całkowitej normalności dokładnie za rok, ewentualne podwyżki przy dystrybutorach nie podbiją już tak mocno oficjalnych wskaźników inflacji. W ten sposób rząd uniknie niewygodnego komunikowania o nowej fali drożyzny, a obywatele zyskają kilkanaście miesięcy cenowej stabilizacji — choć sfinansowanej bezpośrednio z publicznych pieniędzy. Warto jednak pamiętać, że ryzyko powtórki scenariusza sprzed lat wciąż istnieje, o czym pisaliśmy w kontekście możliwego kryzysu inflacyjnego 2026.
Na razie pozostaje nam czekać na oficjalną decyzję rządu — i mieć nadzieję, że będzie ona pozytywna dla kierowców.
zobacz więcej:
24.05.2026 12:50, Joanna Świba

Niezłożenie deklaracji śmieciowej po wprowadzeniu się do mieszkania. Masz 14 dni, inaczej zapłacisz kilkanaście tysięcy
24.05.2026 12:46, Aleksandra Smusz
24.05.2026 12:39, Aleksandra Smusz
24.05.2026 10:18, Mateusz Krakowski
24.05.2026 9:14, Rafał Chabasiński
24.05.2026 8:23, Rafał Chabasiński

Castorama zaprzecza doniesieniom o AI w sklepach. Spór dotyczy obsługi klientów wychodzących bez zakupów
24.05.2026 7:57, Rafał Chabasiński

Lubiane przez babcie kosmetyki Miraculum robią furorę na eBayu. Są sprzedawane z gigantyczną przebitką
24.05.2026 6:12, Aleksandra Smusz
23.05.2026 14:40, Marcin Szermański
23.05.2026 13:33, Marcin Szermański
23.05.2026 11:32, Rafał Chabasiński
23.05.2026 11:23, Rafał Chabasiński
23.05.2026 9:25, Rafał Chabasiński

Miejsce postojowe w cenie auta z salonu. Deweloperzy odkryli żyłę złota. Parking sprzedają drożej niż kiedyś kawalerkę
23.05.2026 8:40, Miłosz Magrzyk

Były pracownik Lidla zdradza, co dzieje się na zapleczu. Pracował w Lidlu 4 lata. Mówi, czego klienci nie widzą, a powinni
23.05.2026 7:50, Aleksandra Smusz
23.05.2026 6:42, Miłosz Magrzyk
22.05.2026 20:22, Marcin Szermański
22.05.2026 14:43, Aleksandra Smusz
22.05.2026 14:00, Marcin Szermański
22.05.2026 12:32, Piotr Janus
22.05.2026 11:56, Marcin Szermański
22.05.2026 11:11, Mateusz Krakowski
22.05.2026 10:09, Igor Czabaj
22.05.2026 9:35, Rafał Chabasiński

Wyrok NSA bezlitosny dla emigrantów. Za niezapłacony abonament RTV można dostać rachunek na tysiące złotych
22.05.2026 8:55, Piotr Janus
22.05.2026 8:38, Marcin Szermański
22.05.2026 8:00, Jakub Kralka






















