Kto daje i zabiera prezenty, ten może mieć do tego pełne prawo
Załóżmy, że daliśmy komuś prezent, a ten ktoś wkrótce potem wyrządził nam poważną przykrość. Czy możemy w takiej sytuacji domagać się jego zwrotu? Jak najbardziej.

Odwołanie darowizny może nastąpić tylko określonych przypadkach
Znane powiedzonko głosi: "kto daje i zabiera, ten się w piekle poniewiera". Odebranie prezentu obdarowanemu nie budzi zbyt pozytywnych skojarzeń. Zdarzają się jednak przypadki szczególne, które uwzględnia nawet obowiązujące prawo.
Wyobraźmy sobie następującą sytuację: daliśmy komuś drogi prezent świąteczny. Minęły już ponad dwa tygodnie. Dowiedzieliśmy się, że obdarowana przez nas osoba w międzyczasie nas od dawna szkaluje w internecie, a do tego jeszcze ukradła nam pieniądze. W takiej sytuacji możemy zastosować art. 898 kodeksu cywilnego:
§ 1. Darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności.
§ 2. Zwrot przedmiotu odwołanej darowizny powinien nastąpić stosownie do przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Od chwili zdarzenia uzasadniającego odwołanie obdarowany ponosi odpowiedzialność na równi z bezpodstawnie wzbogaconym, który powinien się liczyć z obowiązkiem zwrotu.
Nie bez powodu przywołałem wyżej przykłady publicznego znieważenia darczyńcy oraz kradzieży na jego szkodę. To wręcz modelowe przypadki rażącej niewdzięczności. Tych może być jednak więcej: małżonek przyłapany na zdradzie, brak jakiegokolwiek zainteresowania podtrzymaniem więzi rodzinnej, niczym nieusprawiedliwiony brak pomocy w chorobie darczyńcy, użycie przeciwko niemu przemocy. Pojęcie rażącej niewdzięczności jest celowo niedookreślone. Żądanie zwrotu pierścionka zaręczynowego od partnerki, która zerwała zaręczyny, akurat się w nim nie mieści. W tym przypadku jednak możemy zastosować inne przepisy kodeksu cywilnego dotyczące zadatku.
Kolejnym elementem, na który powinniśmy zwrócić uwagę, jest przyrównanie cofnięcia darowizny do bezpodstawnego wzbogacenia. W razie niechęci obdarowanego do uznania samego żądania zwrotu prezentu możemy wnieść do sądu powództwo na podstawie art. 405 k.c.
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości.
Żądanie zwrotu prezentu z powodu rażącej niewdzięczności ma coś wspólnego z dziedziczeniem
Jak się łatwo domyślić, z żądaniem zwrotu prezentów wiążą się także pewne niuanse, na które powinniśmy zwrócić uwagę. Podobnie jak w przypadku wydziedziczenia, także tutaj musimy uważać na instytucję przebaczenia. W tym przypadku interesuje nas art. 899 k.c.
§ 1. Darowizna nie może być odwołana z powodu niewdzięczności, jeżeli darczyńca obdarowanemu przebaczył. Jeżeli w chwili przebaczenia darczyńca nie miał zdolności do czynności prawnych, przebaczenie jest skuteczne, gdy nastąpiło z dostatecznym rozeznaniem.
§ 2. Spadkobiercy darczyńcy mogą odwołać darowiznę z powodu niewdzięczności tylko wtedy, gdy darczyńca w chwili śmierci był uprawniony do odwołania albo gdy obdarowany umyślnie pozbawił darczyńcę życia lub umyślnie wywołał rozstrój zdrowia, którego skutkiem była śmierć darczyńcy.
§ 3. Darowizna nie może być odwołana po upływie roku od dnia, w którym uprawniony do odwołania dowiedział się o niewdzięczności obdarowanego.
Czym jest "przebaczenie"? Nie chodzi tylko o aktywny gest przebaczania niewdzięcznemu obdarowanemu, ale także zachowywanie się w taki sposób, jak gdyby nic się złego nie stało. Jeśli więc nawet po dowiedzeniu się o okolicznościach, które uzasadniałyby odwołanie darowizny, traktujemy obdarowanego normalnie, to nie możemy nagle zażądać jej zwrotu. Warto też wspomnieć o terminie roku na odwołanie darowizny. Liczymy go od momentu, gdy dowiedzieliśmy się, że wyrządzono nam krzywdę, która uzasadnia takie posunięcie.
Kolejnym powodem, który uprawnia nas do żądania zwrotu prezentu, jest pozostawanie przez darczyńcę w niedostatku. Zgodnie z art. 897 k.c. obdarowany jest zobowiązany do zapewnienia takiej osobie środków do zaspokojenia jego usprawiedliwionych potrzeb. Granicę takiego obowiązku wyznacza wartość istniejącego jeszcze wzbogacenia. Innymi słowy: jeśli nasz darczyńca popadł w niedostatek, to musimy mu pomóc tym, co nam jeszcze z darowizny zostało.
Na koniec należy poruszyć temat konsekwencji podatkowych odwołania darowizny. Tak się składa, że tych nie ma. Zwrot prezentu nie powoduje, że darczyńca nagle będzie musiał zapłacić państwu podatek. Działa to jednak także w drugą stronę. Spełnienie zadość żądaniu zwrotu prezentu nie sprawia, że mamy do czynienia z nadpłaconym podatkiem po stronie obdarowanego.
12.04.2026 12:18, Jerzy Wilczek
12.04.2026 12:01, Jerzy Wilczek
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

























