- Home -
- Społeczeństwo -
- Nowe przepisy obowiązywały zaledwie od kilku minut, a ktoś już zdążył złożyć donos w związku z zakazem palenia węglem i drewnem w Krakowie
Nowe przepisy obowiązywały zaledwie od kilku minut, a ktoś już zdążył złożyć donos w związku z zakazem palenia węglem i drewnem w Krakowie
Jeśli ktoś zastanawiał się, czy zakaz palenia węglem i drewnem w Krakowie okaże się skuteczny, to jednego może być pewny - znajdą się osoby, które zadbają o to, by w razie złamania przepisów np. przez sąsiadów poinformować odpowiednie służby. Skąd taki wniosek? W Krakowie nowe przepisy obowiązywały zaledwie od kilku minut, a już odnotowano pierwsze zgłoszenie.

Zakaz palenia węglem i drewnem w Krakowie
Wczoraj Paweł Mering omawiał już na łamach Bezprawnika nowe przepisy, które już obowiązują w stolicy Małopolski - chodzi oczywiście o zakaz palenia węglem i drewnem w Krakowie. To nowa forma walki ze smogiem, który w tym mieście jest wyjątkowo uciążliwy.
Uwagę wielu osób przykuła zapewne wysokość kary, którą można otrzymać za złamanie przepisów. Straż miejska, która zajmie się egzekwowaniem nowego prawa, będzie mogła na krakowian nałożyć grzywnę nawet w wysokości 500 zł. I może właśnie ta wysoka kara była powodem pierwszego donosu, na który - jak widać - nie trzeba było długo czekać.
Już chwilę po północy ktoś złożył pierwszy donos
Nowe przepisy zaczęły obowiązywać od 1 września - czyli właściwie, formalnie, od północy tego dnia. Ktoś postanowił, że koniecznie - jak najszybciej - musi zawiadomić straż miejską o tym, że ktoś łamie nowe prawo.
Niestety obawiam się, że czyjaś nadgorliwość (bo zgłaszanie zawiadomienia kilka minut po północy tak trzeba nazwać) nie była wynikiem troski o środowisko. Bardziej prawdopodobne jest to, że osoba, która zawiadomiła straż, liczyła na to, że "winowajca" otrzyma wysoką grzywnę. To z kolei zwiastuje, że straż miejska - zwłaszcza w najbliższych dniach - może mieć dużo pracy. Istnieje też duże prawdopodobieństwo, że krakowianie będą pilnować siebie nawzajem - i w ten sposób, ze strachu przed sąsiadem a nie niezapowiedzianą kontrolą - zrezygnują z palenia w piecu nielegalnym paliwem.
zobacz więcej:
01.04.2026 8:32, Aleksandra Smusz
01.04.2026 7:43, Rafał Chabasiński
01.04.2026 7:06, Rafał Chabasiński

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz


























