- Home -
- Moto -
- Pijani kierowcy to zmora naszych dróg. Mimo tego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów jest kwestionowany
Pijani kierowcy to zmora naszych dróg. Mimo tego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów jest kwestionowany
Prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu to nasza narodowa zmora. Zbliża się kolejna edycja corocznej akcji "Znicz", a zatem w mediach znowu usłyszymy, że na drogi wyjechało tysiące pijanych kierowców. Mimo tego niektórzy podają w wątpliwość konstytucyjność dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.

Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych to jeden ze środków karnych, jakie przewiduje nasz kodeks karny. To taka dodatkowa dolegliwość, jaką sąd może zastosować obok, lub w niektórych przypadkach zamiast kary. Ich zadaniem jest uelastycznienie wymierzania sprawiedliwości i dostosowanie kary do indywidualnej sprawy. W końcu niekoniecznie sprawiedliwe byłoby, gdyby kodeks karny przewidywał tylko jedną karę za każde możliwe przestępstwo, na przykład pozbawienie wolności.
Zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych
Ten środek karny jest przewidziany w art. 42 kodeksu karnego. Sąd może go zastosować, co do zasady, według własnego uznania, jeżeli stwierdzi, że prowadzenie pojazdu przez skazaną osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji. Inaczej jest w przypadku, kiedy sprawca wypadku był pod wpływem alkoholu.
Jeżeli sąd ma do czynienia z recydywistą, czyli skazany ponownie spowodował wypadek pod wpływem alkoholu, wtedy nie ma wyboru i orzeka zakaz prowadzenia pojazdów dożywotnio. Przewidziana jest jednak jedna furtka, która brzmi
Zakaz prowadzenia pojazdów niezgodny z konstytucją?
Sąd w Chojnicach, który rozpatruje dwie sprawy o takie czyny, podał w wątpliwość konstytucyjność dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów. W tym celu zadał pytanie prawne do Trybunału Konstytucyjnego, żeby ten wypowiedział się na ten temat.
Ponadto powoływał się na to, że taka treść przepisu nie pozwala na prawidłowe wymierzanie sprawiedliwości, skoro w zasadzie jedyną przesłanką do orzeczenia dożywotniego zakazu jest to, aby podsądny wcześniej był skazany za takie przestępstwo przed zatarciem skazania.
Oczywiście możemy tworzyć bardzo akademickie kazusy, w których doszukiwalibyśmy się nadmiernej uciążliwości takiej kary. Nie możemy jednak zapominać, że jedną z podstawowych funkcji kary jest funkcja wychowawcza. Nasz skazany, doświadczając takiej uciążliwej kary, ma w przyszłości zachowywać się tak, aby nie wrócić do przestępstwa, a więc w tym wypadku do prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu. Jeżeli jednak z pełną świadomością czyni to ponownie i nie akceptuje zasady, że po alkoholu nie wsiada się za kółko, to dlaczego prawo ma przewidywać dla niego kolejną szansę, a potem jeszcze kolejną? Tak właśnie działa prewencja ogólna - świadomość, że jakieś zachowanie jest karalne, odstrasza społeczeństwo od dopuszczania się tego czynu.
Warto też dodać, że przepis przewiduje furtkę dla sądu od odstąpienia wymierzenia tego środka karnego. Mowa oczywiście o tym wyjątkowym przypadku. Ustawodawca bardzo jasno wyraził swoją wolę. Zasadą w tym przypadku jest orzeczenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów, a tylko w bardzo wyjątkowych okolicznościach można od tego odstąpić.
Na co nam nawet najbardziej pomysłowe kampanie społeczne i medialne o fatalnych skutkach prowadzenia samochodu pod wpływem alkoholu, skoro wciąż bronimy się przed surowym karaniem takich osób i postaw?
zobacz więcej:
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























