Koloryzacja włosów to fryzura, a nie loteria
Należy pamiętać, że farbowanie włosów w salonie fryzjerskim jest usługą w rozumieniu prawa cywilnego. Oznacza to, że fryzjer odpowiada za jej wykonanie z należytą starannością. Klient nie kupuje „szansy na ładny kolor”, ale konkretny efekt – zgodny z ustaleniami, bezpieczny i wykonany przy użyciu profesjonalnych produktów. Jeżeli efekt końcowy znacząco odbiega od tego, co było uzgodnione, albo prowadzi do szkody na zdrowiu, nie ma mowy o „subiektywnym niezadowoleniu”. Wchodzimy na grunt odpowiedzialności odszkodowawczej.
Z perspektywy sądów szczególnie poważnie traktowane są sytuacje, w których koloryzacja prowadzi do reakcji alergicznej lub uszkodzenia skóry głowy. W polskim orzecznictwie pojawiają się sprawy, w których po zabiegu rozpoznano kontaktowe zapalenie skóry o charakterze wyprysku toksycznego, wiązane z alergią na składniki preparatu użytego przez fryzjera.
Sądy zwracają uwagę, że to profesjonalista powinien dobrać produkt odpowiedni do klienta, a w razie wątpliwości przeprowadzić próbę uczuleniową. Brak takiej próby, użycie niewłaściwego preparatu albo zignorowanie informacji przekazanych przez klienta może przesądzać o winie salonu. Warto jednak zwrócić uwagę, iż już samo „zbyt mocne podcięcie”, czy też zafarbowanie włosów na niewłaściwy kolor może być podstawą skutecznej reklamacji usługi, a także zadośćuczynienia związanego ze szkodą na wizerunku.
Zepsuta koloryzacja - odpowiedzialność fryzjera i producenta
W praktyce odpowiedzialność może ponosić nie tylko fryzjer, ale również producent kosmetyku. Jeżeli farba była wadliwa lub zawierała składniki, które nie zostały prawidłowo oznaczone, w grę wchodzi odpowiedzialność za produkt niebezpieczny. Klient nie musi wtedy udowadniać winy producenta – wystarczy wykazać szkodę, wadę produktu i związek przyczynowy.
W przypadku salonu fryzjerskiego najczęściej mówimy o nienależytym wykonaniu umowy. Jeżeli fryzjer użył preparatu niezgodnie z instrukcją, przekroczył czas aplikacji albo zignorował przeciwwskazania, odpowiedzialność jest stosunkowo łatwa do wykazania. Jak tłumaczył sąd Rejonowy Lublin Zachód w wyroku z 2020 roku (I C 780/18):
Należy stwierdzić, iż zachodzą w niej wszelkie wskazane wyżej przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej po stronie pozwanego, pozwalające stwierdzić, iż roszczenie powódki jest usprawiedliwione co do zasady. Uznać bowiem należało, że wykonanie zabiegu było zaniedbaniem, nadto co najmniej niedbalstwem (…). Sąd zważył, że fryzjer dokonujący koloryzacji odrostów powódki użył produktu nieprzeznaczonego do jej włosów, a kolor błękitny uzyskany w wyniku koloryzacji był zgodny z jego specyfikacją. Nadto fryzjer niezgodnie z zaleceniami i sztuką fryzjerską nałożył tego samego dnia, bezpośrednio po sobie, dwa rozjaśniacze, co groziło przejaśnieniem włosów i zniszczeniem struktury białkowej. Podkreślić przy tym należy, że przed zastosowaniem nowego produktu, wcześniej nie używanego do włosów powódki, nie przeprowadzono obligatoryjnych prób uczuleniowych. Wieloletnie doświadczenie fryzjera dokonującego zabiegu, na które powoływał się pełnomocnik pozwanego, jak wykazało postępowanie dowodowe, nie gwarantowało należycie wykonanej usługi w oparciu o sztukę fryzjerską i zalecenia producenta przy stosowaniu produktu K.
Jak podkreślił sąd, szkodą w tej sprawie było uszkodzenie ciała i rozstrój zdrowia. Ponadto sąd uznał, iż należy się również zadośćuczynienie, ze względu na cierpienie spowodowane reakcją alergiczną, a także na szkody na wizerunku. Jak opisywał tę kwestię sąd (przyznając roszczeniom rację):
Powódka w związku z powstałym urazem czuła się oszpecona, szczególnie w sytuacji, że do zniszczenia włosów doszło na siedem miesięcy przed ślubem jej córki. Do czasu uroczystości rodzinnej włosy nie odzyskały dawnej jakości. Aby zniwelować ubytek i osłabienie włosów wykonuje upięte fryzury odbiegające od wcześniej stosowanych. Kondycja włosów wywołuje duży dyskomfort psychiczny u powódki, bowiem estetyka skóry, a zwłaszcza miejsc zwyczajowo odkrytych, odgrywa szczególnie ważną rolę w samoocenie, akceptacji społecznej i poczuciu komfortu codziennego funkcjonowania kobiet. Jak już wskazano, przed zdarzeniem powódka nie miała nigdy problemów ze skórą głowy i włosami, które były gęste, długie i zadbane.
Nie tylko zwrot ceny usługi
Wbrew powszechnemu przekonaniu roszczenia klienta nie kończą się na zwrocie kosztów koloryzacji. Jeżeli doszło do szkody na zdrowiu, można domagać się odszkodowania za koszty leczenia, konsultacji dermatologicznych czy leków. W grę wchodzi również zadośćuczynienie za ból, cierpienie i dyskomfort, zwłaszcza gdy reakcja była dotkliwa albo długotrwała – tak jak w opisanej powyżej sprawie.
Jeżeli skutki koloryzacji wpłynęły na życie zawodowe lub prywatne – na przykład konieczne było odwołanie wystąpień publicznych czy sesji zdjęciowych – zakres roszczeń może być jeszcze szerszy. O jakich kwotach mówimy? Trudno jednoznacznie orzec, gdyż każdy przypadek jest oceniany indywidualnie. W opisywanej sprawie, zakończonej w 2020 roku (należy pamiętać, że od tamtego czasu pieniądz stracił nieco na wartości) sąd przyznał powódce 7.500 złotych samego zadośćuczynienia (gdyż nie domagała się odszkodowania). W innej sprawie z kolei powódka wysadziła nieco ponad 20.000 złotych odszkodowania, bo na tyle wyceniono leczenie skóry głowy i rekonstrukcję dermatologiczną, i niespełna 3.000 złotych zadośćuczynienia – jak więc widać wszystko zależy od konkretnej sytuacji i uznania sądu.
Fryzjer to profesjonalista, a klient nie musi się znać
Sądy konsekwentnie podkreślają, że klient salonu fryzjerskiego nie ma obowiązku znać składu farb ani ryzyk związanych z ich stosowaniem. To fryzjer, jako profesjonalista, powinien zadbać o bezpieczeństwo zabiegu, w szczególności zaś przeprowadzać próby alergiczne (a bądźmy szczerzy, który fryzjer to faktycznie robi?). Jeżeli tego nie zrobił, odpowiedzialność finansowa może być znacznie wyższa niż koszt jednej wizyty.
Jak dochodzić swoich praw w takiej sytuacji? Kluczowe znaczenie w takich sprawach ma dokumentacja. Zdjęcia bezpośrednio po zabiegu, rachunki z salonu, dokumentacja medyczna i opinie lekarzy znacząco zwiększają szanse na wygraną. Warto również zgłosić reklamację salonowi na piśmie – nawet jeżeli nie zakończy się polubownym rozwiązaniem, będzie ważnym dowodem w ewentualnym sporze.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj