Firmy będą musiały zmienić politykę wynagrodzeń. Inaczej same sobie zaszkodzą
Nadchodząca ustawa o jawności wynagrodzeń, która wejdzie w życie 23 grudnia 2025 r., ma wprowadzić nowy obowiązek informacyjny w procesie rekrutacji. Jak jednak twierdzą eksperci, publikacja widełek płacowych to dopiero początek zmian. W rzeczywistości nowe przepisy mogą stanowić spory test dla wewnętrznej polityki płacowej polskich firm. Część z nich, chcąc utrzymać swoją konkurencyjność, będzie musiała dokonać zmian na nieco głębszym poziomie.

Jawność wynagrodzenia jeszcze przed zatrudnieniem. Co w praktyce zmieni nowa ustawa?
Nowelizacja Kodeksu pracy, wdrażająca unijną dyrektywę, nakłada na pracodawców obowiązek informowania kandydatów o wysokości proponowanego wynagrodzenia lub jego widełkach. Co istotne, informacja ta musi być przekazana najpóźniej przed nawiązaniem stosunku pracy. Teoretycznie z ustawy nie wynika zatem wcale, że stawka wynagrodzenia musi być podana w ogłoszeniu o pracę - jak jednak wskazują eksperci, wszystko wskazuje na to, że publikowanie stawek już w ogłoszeniu stanie się mimo wszystko rynkowym standardem. To pozwoli nie tylko spełnić obowiązek informacyjny, ale też przyciągnąć kandydatów, dla których transparentność odgrywa istotną rolę.
Zdaniem części ekspertów największym wyzwaniem dla firm nie jest jednak sama publikacja widełek, a to, co się za nimi kryje. Jak wskazuje Ewelina Glińska-Kołodziej, ekspertka z firmy Trenkwalder, wiele przedsiębiorstw nie posiada spójnej, opartej na obiektywnych kryteriach polityki płacowej. Jak komentuje,
Zbyt wiele firm koncentruje się dziś wyłącznie na publikacji widełek płacowych. Tymczasem to wierzchołek góry lodowej. Jeżeli firma nie ma spójnej polityki wynagrodzeń, może narazić się na poważne konsekwencje: niezadowolenie pracowników, wewnętrzne konflikty i odpływ talentów.
Jej zdaniem, aby sprostać nowym przepisom, firmy muszą przeprowadzić gruntowny audyt wewnętrzny. Kluczowe ma być stworzenie sprawiedliwej i logicznej hierarchii ról w organizacji. Według ekspertki dopiero na tej podstawie możliwe będzie zbudowanie realnej siatki płac i obiektywnych przedziałów wynagrodzeń. To natomiast pozwoli firmie uchronić się przed oskarżeniami nie tylko ze strony kandydatów, ale też - a może przede wszystkim - własnych pracowników.
Co jednak, jeśli firmy nie przygotują się na zmiany?
Jak twierdzi Glińska-Kołodziej, firmy, które zignorują konieczność wewnętrznych porządków i ograniczą się jedynie do formalnej publikacji widełek, ryzykują poważnymi konsekwencjami. Gdy obecni pracownicy zaczną porównywać swoje zarobki z nowymi ofertami - zarówno własnej firmy, jak i konkurencji - nieuniknione staną się pytania o podwyżki i istniejące dysproporcje płacowe. To z kolei może prowadzić do spadku zaufania ze strony pracowników, a w skrajnych przypadkach - nawet do odpływu najbardziej wartościowych specjalistów do innych firm.
Firmy powinny zatem jak najszybciej wdrożyć odpowiednie rozwiązania. Oczywiście może ostatecznie okazać się, że przedsiębiorstwa będą usiłowały spełnić jedynie minimalne wymagania wynikające z ustawy; można jednak mieć nadzieję, że bardziej ambitne firmy, chcące zachować konkurencyjność (również pod względem zatrudniania talentów) wyznaczą pewne standardy, do których będzie musiała dostosować się reszta przedsiębiorstw.
zobacz więcej:
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























