- Home -
- Prawo -
- Airbnb ogranicza wynajem osobom poniżej 25 roku życia, bo za głośno imprezują i przeszkadzają lokalnym społecznościom
Airbnb ogranicza wynajem osobom poniżej 25 roku życia, bo za głośno imprezują i przeszkadzają lokalnym społecznościom
Airbnb ogranicza wynajem osobom poniżej 25 roku życia. Takie działanie, choć obecne jedynie w niektórych krajach, spotkało się z zarzutami dyskryminacji. Przyczyny takiego działania są dosyć oczywiste - jeden słuszny, drugi słuszny raczej dla osób nieco starszych.

Airbnb ogranicza wynajem osobom poniżej 25 roku życia
"The Guardian" pisze, że Airbnb wprowadza ograniczenia dot. wynajmu w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. Celem tego działania jest w pierwszej kolejności zwalczanie epidemii koronawirusa, w drugiej zaś ograniczanie rozrywkowości. Chodzi o to, by lokalne społeczności w mniejszym stopniu odczuwały negatywne konsekwencje młodzieżowych imprez.
Fakt, że Airbnb ogranicza wynajem osobom poniżej 25 roku życia, związany z tym, że obiekty bardzo często były wykorzystywane do organizowania urodzin, czy imprez. Wiadomo oczywiście, że organizowanie imprezy w miejscu innym, niż swoje lokum, znosi pewne naturalne bariery, więc zasadniczo każdy uczestnik wydarzenia czuje się dużo pewniej, co sprzyja głośnej zabawie.
Ograniczenia pojawiły się w Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii. Źródłowy serwis od razu dodaje, że takie działanie może narazić firmę na pozwy, które wynikają z lokalnych przepisów antydyskryminacyjnych - no i (jeszcze) prawa ponadnarodowego, unijnego.
Skandaliczne działanie?
Co istotne, ograniczenie wiekowe dot. wynajmu nie dotyczy wszystkich młodszych niż 25 lat. Chodzi o użytkowników, którzy mają mniej niż trzy pozytywne oceny użytkownika. Przywołany przez źródłowy portal jurysta wskazuje, że - w kontekście Wielkiej Brytanii - takie restrykcje naruszają tzw. brytyjską "ustawę o równości" z 2010 r., chroniącą przed dyskryminacją ze względu na wiek.
Mark Woloshak z kancelarii Slater and Gordon wskazał, że
Tego rodzaju regulacje istnieją oczywiście również w Polsce (dzięki prawu unijnemu, wszak w naszej kulturze młodszy zasadniczo oznacza mniej rozgarnięty), jednak nie oddziałują aż tak na rzeczywistość. Młodzi płacą wyższe składki i mało kto widzi w tym problem.
Wracając jednak do tematu...
Złe rozwiązanie?
Eksperci przywoływani przez "The Guardian" wskazują, że nie byłoby problemem uzależnienie dostępności lokali od oceny użytkownika. Skoro jednak w grę wchodzi wiek - kryterium zupełnie niezależne - może pojawiać się dyskryminacja.
Oczywiście, że młodzi ludzie generalnie mają więcej zapału do zabawy - choć nie jest to zasadą. Faktem również jest, że fantazji często nie podzielają starsi, którzy często albo zapominają, jak to byli młodsi, bądź też po prostu zazdroszczą, że pobawić się z różnych względów nie mogą. Odchodząc jednak nieco od typowych i może nieco infantylnych - acz typowych - młodzieńczych rozterek (sam jestem w rzeczonej dyskryminowanej grupie), ograniczanie dostępności jedynie z uwagi na wiek jest bez sensu.
Pewne realia to jedno, natomiast wątpię, że sam wiek jest tutaj kluczowy. Młodzi ludzie częściej imprezują, bo są młodzi, a nie "są młodzi, więc zawsze imprezują". Niewątpliwie faktem jest również to, że najem krótkoterminowy stanowi istotny problem dla lokalnych społeczności. Nie trzeba wybierać się do Wielkiej Brytanii, czy Francji - wystarczy Sopot.
Lokalne władze swego czasu dostrzegły problem. Najem krótkoterminowy to przede wszystkim niezdrowa konkurencja dla branży hotelarskiej, z drugiej zaś (niezależnie od wieku lokatorów) hałaśliwy problem dla sąsiadów. Obiekty to najczęściej mieszkania, które znajdują się w sąsiedztwie stale zamieszkiwanych pomieszczeń. Problem stanowi również fakt, że trudno jakkolwiek właściciela lokalu pociągać do odpowiedzialności za zachowanie lokatorów.
Niezależnie od powyższego, ograniczanie dostępności młodym tylko dlatego, że są młodzi, nie ma sensu. Opiera się na szkodliwych stereotypach i uogólnieniach. Na celu ma swoiste przykrycie problemu, który niesie za sobą tego rodzaju najem w ogóle.
zobacz więcej:

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński

























