Odpowiedź nie jest tak prosta, jak sugerują nagłówki w internecie. Nie ma ustawowego zakazu wyjazdu za granicę podczas L4 – ale nie ma też jednoznacznego przyzwolenia. Wszystko zależy od tego, jaki kod figuruje na zwolnieniu, co zalecił lekarz, czy poinformujesz ZUS o zmianie adresu i – przede wszystkim – czy wyjazd da się pogodzić z celem zwolnienia, którym jest powrót do zdrowia.
Dwa kody, dwa światy
Każde zwolnienie lekarskie zawiera wskazanie dotyczące trybu leczenia. Cyfra 1 oznacza „chory powinien leżeć" – i tu sprawa jest w zasadzie zamknięta. Wyjazd za granicę przy takim wskazaniu to proszenie się o kłopoty. ZUS potraktuje to jako wykorzystywanie zwolnienia niezgodnie z jego celem, a konsekwencją będzie utrata zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia.
Cyfra 2 – „chory może chodzić" – daje znacznie więcej swobody, ale nie oznacza wolnej ręki. Możesz wychodzić z domu, robić zakupy, iść do apteki czy na spacer. Możesz też wyjechać do rodziny w innym mieście. Ale czy możesz polecieć na Kretę? To zależy. Sąd Najwyższy w wyroku z 14 grudnia 2005 roku (III UK 120/05) stwierdził jasno, że czynności mogące przedłużyć okres niezdolności do pracy są zawsze wykorzystywaniem zwolnienia niezgodnie z jego celem – niezależnie od tego, co jest napisane na druku ZLA. Z drugiej strony, w wyroku z 17 stycznia 2024 roku (I USKP 93/22) SN uznał, że sam fakt podróży za granicę czy lotu samolotem nie oznacza automatycznie nadużycia.
Obowiązek, o którym prawie nikt nie wie
Jeśli już decydujesz się na wyjazd – gdziekolwiek, nie tylko za granicę – masz obowiązek poinformować ZUS i pracodawcę o zmianie adresu pobytu w ciągu 3 dni. To nie jest formalność, którą można olać. Jeśli kontrolerzy ZUS przyjdą pod adres widniejący na zwolnieniu i cię nie zastaną, zawiadomienie o kontroli wysłane na stary adres uznaje się za skutecznie doręczone. A brak stawienia się na kontroli – to utrata zasiłku.
Zmianę adresu można zgłosić telefonicznie, osobiście w dowolnym oddziale ZUS albo przez Platformę Usług Elektronicznych (PUE ZUS). Warto wiedzieć, że pracodawca ma ograniczone możliwości kontrolowania twojego życia prywatnego – ale kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnienia lekarskiego to jego ustawowe uprawnienie. Firmy zatrudniające powyżej 20 pracowników mogą przeprowadzać takie kontrole samodzielnie, mniejsze – za pośrednictwem ZUS.
Co grozi za wyjazd na wakacje na L4
Konsekwencje mogą być poważne i działają na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze: utrata zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia (art. 17 ust. 1 ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego). Nie za dzień, w którym cię przyłapano – za cały okres. Jeśli byłeś na trzytygodniowym zwolnieniu, oddajesz zasiłek za wszystkie trzy tygodnie.
Po drugie: konsekwencje ze strony pracodawcy. Wykorzystywanie zwolnienia lekarskiego niezgodnie z jego celem może zostać potraktowane jako ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych i stanowić podstawę do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia – czyli tzw. dyscyplinarki. Różnica między zwolnieniem dyscyplinarnym a wypowiedzeniem jest ogromna – dyscyplinarka oznacza natychmiastową utratę pracy, brak okresu wypowiedzenia i wpis w świadectwie pracy, który ciągnie się za pracownikiem latami. Warto też wiedzieć, że wypowiedzenie i rozwiązanie umowy za porozumieniem stron to dwie zupełnie różne instytucje prawne – w sytuacji konfliktu o L4 negocjowanie porozumienia stron może być znacznie korzystniejsze niż czekanie na dyscyplinarkę.
Zwolnienie od psychiatry – wyjątek od reguły?
Jest jeden rodzaj zwolnienia, przy którym wyjazd za granicę bywa nie tylko dopuszczalny, ale wręcz wskazany medycznie. Przy zaburzeniach psychicznych – depresji, stanach lękowych, wypaleniu zawodowym – sądy coraz częściej uznają, że zmiana otoczenia sprzyja rekonwalescencji. W jednej ze spraw ZUS zakwestionował wyjazd turystyczny pracownicy na zwolnieniu psychiatrycznym, ale sąd – po zasięgnięciu opinii biegłego psychologa – uznał, że odpoczynek psychiczny w nowym otoczeniu jest elementem terapii, a zmuszanie chorego do siedzenia w czterech ścianach może wydłużać leczenie.
To nie oznacza automatycznego zielonego światła. Najlepiej porozmawiać z lekarzem prowadzącym i poprosić o pisemne potwierdzenie, że wyjazd nie koliduje z procesem leczenia. Taki dokument jest najlepszą polisą ubezpieczeniową na wypadek kontroli.
Nowelizacja ustawy zasiłkowej – co się zmienia w 2026 roku
7 stycznia 2026 roku prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (druk sejmowy 1856, UD114). Większość przepisów wejdzie w życie po upływie 3 miesięcy od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Ustawa doprecyzowuje kluczowe pojęcia, które do tej pory były źródłem nieporozumień.
Po pierwsze: czynności incydentalne. Podpisanie pilnej faktury, odebranie telefonu od szefa czy odpisanie na maila nie będą już automatycznie traktowane jako „praca zarobkowa" skutkująca utratą zasiłku. Warunek: muszą to być czynności sporadyczne, wymuszone istotnymi okolicznościami, a polecenie pracodawcy nie może być taką okolicznością. To ważna zmiana, bo do tej pory granica między obowiązkiem odpowiadania na służbowe wiadomości a prawem do odpoczynku na zwolnieniu była płynna – teraz przepisy dają choć trochę jasności.
Po drugie: aktywność niezgodna z celem zwolnienia. Ustawa definiuje ją jako „wszelkie działania utrudniające lub wydłużające proces leczenia i rekonwalescencji" – na przykład remont mieszkania, udział w zawodach sportowych czy właśnie wyjazd na wakacje. Jednocześnie dozwolone pozostają zwykłe czynności dnia codziennego: zakupy, apteka, spacer, wizyta lekarska.
Co istotne: z finalnej wersji ustawy usunięto przepisy, które miały wprost regulować kwestię pobytu za granicą podczas L4. Ministerstwo wyjaśniło jednak w toku prac legislacyjnych, że żaden przepis prawa nie zabrania podania zagranicznego adresu pobytu w zwolnieniu lekarskim – o ile jest to uzasadnione. W praktyce więc sytuacja prawna wyjazdu za granicę na L4 pozostaje bez zmian: formalnie nie jest zakazany, ale każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie.
Praca u dwóch pracodawców – rewolucja od 2027
Nowelizacja wprowadza jeszcze jedną zmianę, która wejdzie w życie od 1 stycznia 2027 roku: możliwość pracy u jednego pracodawcy podczas przebywania na L4 u drugiego. Chirurg ze złamanym palcem nie może operować, ale jeśli jest też wykładowcą – może prowadzić zajęcia i pobierać za nie pełne wynagrodzenie, jednocześnie otrzymując zasiłek chorobowy ze szpitala. Ta zmiana nie dotyczy bezpośrednio wyjazdów zagranicznych, ale pokazuje kierunek, w którym zmierza ustawodawca: większa elastyczność, ale pod kontrolą. Pracodawca nadal nie może zmusić pracownika do pracy w nadgodzinach – tym bardziej nie może wymagać pracy od kogoś, kto jest na zwolnieniu lekarskim u innego pracodawcy.
Praktyczny poradnik: jeśli mimo wszystko jedziesz
Czy pracownik na zwolnieniu lekarskim może wyjechać na urlop za granicę? Formalnie – nie ma zakazu. Praktycznie – ryzyko jest realne i zależy od okoliczności. Jeśli po przeanalizowaniu swojej sytuacji decydujesz się na wyjazd, oto absolutne minimum, które musisz zrobić.
Porozmawiaj z lekarzem prowadzącym i poproś o pisemne potwierdzenie, że wyjazd nie koliduje z leczeniem. Zgłoś zmianę adresu pobytu do ZUS i pracodawcy w ciągu 3 dni. Zachowaj wszelkie dowody: bilety, dokumenty hotelowe, zaświadczenia lekarskie. Nie publikuj zdjęć z plaży w mediach społecznościowych – brzmi absurdalnie, ale ZUS i pracodawcy naprawdę tam zaglądają. Unikaj aktywności, które mogą przedłużyć niezdolność do pracy: surfing przy złamanej ręce to raczej zły pomysł.
Warto przy tym wiedzieć, że twoje działania w mediach społecznościowych mogą mieć konsekwencje pracownicze – pracodawca nie może ci co prawda zakazać postowania, ale zdjęcie z all-inclusive na Teneryfie w trakcie L4 to materiał dowodowy, który trudno będzie wytłumaczyć przed sądem pracy. Pamiętaj też, że urlop wypoczynkowy i zwolnienie lekarskie to dwie różne instytucje prawne – nie można ich łączyć ani zamieniać, a otrzymanie L4 w trakcie urlopu automatycznie go przerywa.
Na koniec uczciwa rada: jeśli wyjazd ma charakter typowo wypoczynkowy – plaża, zwiedzanie, imprezy – i jedynym powodem, dla którego jesteś na L4 zamiast na urlopie, jest to, że zachorowałeś tuż przed wyjazdem, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest poprosić lekarza o skrócenie zwolnienia, wrócić formalnie do pracy na jeden dzień i wziąć urlop. Strata jednego dnia zasiłku jest nieporównywalnie mniejsza niż ryzyko utraty zasiłku za cały okres zwolnienia plus ewentualna dyscyplinarka.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj