1. Home -
  2. Na wesoło -
  3. Kac po sylwestrze? KFC wyśle ci jedzenie, a kurier zostawi je pod drzwiami, żebyś nie musiał się z nim widzieć

Kac po sylwestrze? KFC wyśle ci jedzenie, a kurier zostawi je pod drzwiami, żebyś nie musiał się z nim widzieć

Sylwestrowa noc może sprawić, że spotkanie się z kimkolwiek następnego dnia będzie przerastać nasze siły - nawet, jeśli będzie to tylko spotkanie z dostawcą jedzenia. KFC postanowiło wyjść naprzeciw takim klientom. W pierwszy dzień nowego roku kurier przywiezie jedzenie i... zostawi je pod drzwiami. 

Dostawa z KFC w Nowy Rok może być dla niektórych zbawiennym rozwiązaniem

Sylwestrowe szaleństwa nie dla wszystkich kończą się dobrze. Bywa tak, że pierwszy dzień nowego roku - przynajmniej dla części społeczeństwa - to czas na przymusowy odpoczynek. Niektórzy niechętnie spotykają się z kimkolwiek, głównie dlatego, że wypadałoby jakkolwiek się do tego przyszykować. To właśnie z tego względu część osób nie zamawia w Nowy Rok jedzenia - po prostu nie chcą (lub nie mają siły) widzieć się z dostawcą w stanie, w jakim się znajdują.

Naprzeciw takim osobom postanowiło wyjść KFC. Sieć wprowadza nową opcję dostawy w Nowy Rok. Dzięki niej osoba zamawiająca jedzenie nie będzie musiała... spotykać się z dostawcą. Jak podaje sieć,

Co trzeba zrobić, by skorzystać z nowej wersji dostawy? Podczas zamawiania jedzenia przez internet należy wpisać w polu komentarza hasło "bez spotkania z dostawcą". Należy też wskazać, w jakim miejscu dostawca ma zostawić jedzenie (np. na wycieraczce pod drzwiami).

Jak podkreśla sieć,

KFC już od jakiegoś czasu stara się zresztą wyróżnić na tle konkurencji, jeśli chodzi o dostawy jedzenia i zamówienia. Przykładem może być abonament na skrzydełka w KFC, który na próbę został wprowadzony w USA.

Dostawa z KFC w Nowy Rok może być jednak problematyczna

Dostawa z KFC w Nowy Rok w takim kształcie, jaki proponuje sieć, to bez wątpienia dość innowacyjne rozwiązanie, chociaż już teraz jedzenie dostarczają w ten sposób np. cateringi dietetyczne. Niestety, należy pamiętać, że zamawiając dostawę "na wycieraczkę", musimy liczyć się z tym, że naszą dostawą może zainteresować się ktoś inny. Z tego względu mimo wszystko lepszym rozwiązaniem wydaje się "normalna" dostawa, zwłaszcza, że możemy od razu upewnić się, czy nie popełniono błędu w zamówieniu.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi