1. Home -
  2. Praca -
  3. Firma IT dyskryminuje mężczyzn? Na stanowisko senior developera poszukuje wyłącznie kobiet?

Firma IT dyskryminuje mężczyzn? Na stanowisko senior developera poszukuje wyłącznie kobiet?

Firma Code&Pepper miała zamieścić w mediach społecznościowych dyskryminujące ogłoszenie o pracę. Poszukiwane miały być tylko kobiety. W dodatku firma miała im oferować dodatkowe benefity. Taka praktyka nie byłaby zgodna z przepisami prawa.

Dyskryminujące ogłoszenie o pracę?

Code&Pepper to firma IT, o której było już głośno przy okazji stworzenia przez nich (we współpracy ze szwajcarskim Uniwersytetem ST. Gallen) innowacyjny system do zaprezentowania pracy naukowców z Global Trade Alert. Teraz jednak jest głośno z zupełnie innego powodu. Poruszenie wśród internautów, m.in. na Wykopie, wywołało ogłoszenie rekrutacyjne (a raczej coś, co ogłoszenie przypominało) :

Z treści powyżej wynika, że rekrutacja dotyczy tylko kobiet. Można byłoby to zakwalifikować jako dyskryminujące ogłoszenie o pracę – oferta naruszałaby wtedy art. 123 ustawy o promocji zatrudnienia i rynku pracy:

Okazuje się jednak, że to tylko reklama, prawdopodobnie kierowana (dzięki ustawieniom reklam na FB) do kobiet. Problem zacząłby się wtedy, gdyby na ogłoszenie odpowiedziałby mężczyzna, a firma odrzuciłaby jego zgłoszenie tylko ze względu na płeć. Wtedy byłoby to już ewidentne złamanie prawa.

Podobna sprawa miała już miejsce kiedyś. Kilka lat temu jeden pracodawca z Opolszczyzny szukał „kandydatek”. Sprawa trafiła do PIP, ale wtedy skończyło się jedynie na upomnieniu. Zazwyczaj jednak w pracy dyskryminacja częściej dotyczy kobiet.  W tym przypadku miałoby być odwrotnie.

Dodatkowe benefity dla kobiet?

W przypadku reklamy zamieszczonej przez Code&Pepper problematyczne jest też to, że zaznaczono, że kobietom będzie przysługiwać dodatkowy dzień wolny. Mowa też o szkoleniach. Pytanie brzmi jednak, czy wspomniane benefity przysługują w firmie tylko kobietom (lub paniom, które zostaną zatrudnione w tej rekrutacji), czy też wszystkim pracownikom. Wprawdzie o tym, czy jakiekolwiek benefity, które nie wynikają wprost z Kodeksu pracy, zostaną przyznane pracownikom, decyduje pracodawca. Warto jednak pamiętać o art. 183 par. 1 Kodeksu pracy:

Jeśli zatem benefity, zwłaszcza dotyczące szkoleń, otrzymałyby tylko kobiety, to również możemy mówić o dyskryminacji ze względu na płeć. W oryginale ogłoszenia (umieszczonego na stronie firmy) nie ma jednak nic o tym, że benefity miałyby przysługiwać wyłącznie kobietom. Analogicznie - gdyby tak się stało, wtedy można byłoby mówić o naruszeniu prawa. Inna sprawa, że reklama sama w sobie też nie została dobrana zbyt szczęśliwie - na pierwszy rzut oka może wprowadzać w błąd.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi