- Bezprawnik -
- Firma -
- Nie każdy Polak chce mieć elektryka w garażu. Inaczej sprawa wygląda, gdy założy firmę
Nie każdy Polak chce mieć elektryka w garażu. Inaczej sprawa wygląda, gdy założy firmę
Polacy mimo wszystko w dalszym ciągu są sceptycznie nastawieni do kupna samochodów elektrycznych. Jednak z raportów wynika, że zupełnie inaczej wygląda nastawienie do elektromobilności wśród polskich przedsiębiorców.
Polscy przedsiębiorcy są bardziej skłonni do zakupu elektryka
Z raportów wynika, że rynek samochodów elektrycznych w Polsce cały czas rośnie, jednak w tej materii mamy jeszcze wiele do zrobienia i cały czas pozostajemy w tyle za krajami Europy Zachodniej.
Jednak badania pokazują nam przychylny stosunek właścicieli firm do użytkowania samochodów elektrycznych. Nie zmienia to faktu, że wielu przedstawicieli sektora MSP w dalszym ciągu obawia się, że blokadą użytkowania elektryka będą przede wszystkim kwestie praktyczne, związane z jego eksploatacją.
Elektromobilność w firmach jest coraz bardziej widoczna i nabiera rozpędu
Z raportu pod tytułem „Portfele Polaków pod lupą” przeprowadzonego na zlecenie Volkswagen Financial Services, przywoływanego przez portal samar.pl, wynika, że jedna trzecia polskich przedsiębiorstw planuje w 2025 roku zakup samochodu do swojej firmy. Elektryki będą stanowić aż 10 proc. z pojazdów firmowych zakupionych w tym roku.
Właściciele firm wybierają elektryki przede wszystkim ze względu na znacznie niższe koszty eksploatacji, a także możliwość uzyskania atrakcyjnego dofinansowania. To jednak nie oznacza, że przedstawiciele MŚP nie mają wątpliwości związanych z użytkowaniem pojazdów elektrycznych w naszym kraju. Z badania wynika, że obawiają się oni przede wszystkim problemów z zasięgiem pojazdu elektrycznego – takie wątpliwości wyraża aż 54 proc. badanych.
Według właścicieli polskich firm problemem są także wysokie koszty zakupu nowego samochodu elektrycznego, a także w dalszym ciągu niezbyt rozwinięta infrastruktura, która uniemożliwia swobodę podróżowania, bez konieczności zamartwiania się o to, gdzie naładujemy swoje auto.
Nie oznacza to bynajmniej, że pojazdy spalinowe już straciły na znaczeniu – w dalszym ciągu aż 31 proc. przedsiębiorców deklaruje, że zamierza zakupić pojazd benzynowy do swojej firmy, a 52 proc. chce dla siebie firmowego diesla.
Przedsiębiorcy najczęściej spoglądają w stronę tradycyjnych ofert leasingowych
Badanie pokazuje nam, że aby mieć elektryka, właściciele firm w dalszym ciągu wspomagają się klasycznym leasingiem. 68 proc. respondentów przyznało, że jest to najlepsza i najwygodniejsza opcja, umożliwiająca korzystanie z elektryka w firmie. Oczywiście przedsiębiorcy decydują się także na zakup samochodów za gotówkę, jednak na tę opcję zdecydowało się tylko 16 proc. osób uczestniczących w badaniu.
