1. Bezprawnik -
  2. Podatki -
  3. Cisowianka kontra Ministerstwo Finansów. Fiskus nadal broni podatkowego absurdu

Cisowianka kontra Ministerstwo Finansów. Fiskus nadal broni podatkowego absurdu

Państwo zachęca Polaków do picia wody, walczy z otyłością i od kilku lat pobiera opłatę cukrową od napojów słodzonych. Jednocześnie utrzymuje system podatkowy, w którym czysta woda butelkowana objęta jest 23-procentową stawką VAT, podczas gdy część napojów z dodatkiem soku korzysta z preferencyjnej, 5-procentowej stawki. Ten paradoks trafił już do sądu i Komisji Europejskiej.

Piotr Janus03.08.2026 10:24
Podatki

Producent Cisowianki, spółka Nałęczów Zdrój, pozwał Skarb Państwa, domagając się ponad 5 mln zł odszkodowania. Równocześnie złożył skargę do Komisji Europejskiej, zarzucając Polsce naruszenie unijnej zasady neutralności podatku VAT.

Woda przegrywa ze słodzonymi napojami

Sedno sporu wydaje się zaskakujące. Butelkowana woda mineralna i źródlana objęta jest podstawową, 23-procentową stawką VAT. Tymczasem część napojów zawierających niewielki dodatek soku owocowego lub warzywnego korzysta z preferencyjnej 5-procentowej stawki.

W praktyce oznacza to, że produkt uznawany przez lekarzy i dietetyków za najzdrowszy wybór jest opodatkowany wyżej niż część produktów bardziej przetworzonych. Skutkiem ubocznym tej konstrukcji jest fałszywa woda w sklepach, czyli napoje z niewielką domieszką soku marketingowo upodabniane do wody. Właśnie tę różnicę producent Cisowianki uznaje za naruszenie zasad uczciwej konkurencji i unijnego prawa podatkowego.

Dlaczego Ministerstwo Finansów nie zmienia przepisów o VAT na wodę?

Co istotne, wszczęcie postępowania sądowego i skierowanie skargi do Komisji Europejskiej nie skłoniły Ministerstwa Finansów do zmiany stanowiska. Resort nie zapowiedział ani nowelizacji przepisów, ani prac nad obniżeniem stawki VAT na wodę butelkowaną. Oznacza to, że przynajmniej na razie przedsiębiorcy muszą funkcjonować w niezmienionym otoczeniu prawnym, a o tym, czy obecne rozwiązania są zgodne z polskim i unijnym prawem, zdecydują sądy oraz, być może, instytucje Unii Europejskiej.

Taka postawa oznacza, że Ministerstwo Finansów konsekwentnie broni obecnego modelu opodatkowania, mimo rosnących kontrowersji i zarzutów o naruszenie zasady neutralności VAT.

Argument budżetowy: 1,7–2 mld zł rocznie

Ministerstwo Finansów stoi na stanowisku, że obecny system wynika z obowiązującej ustawy o VAT oraz z konstrukcji stawek, którą ukształtowała nowa matryca VAT. Resort wskazuje również, że rozszerzenie preferencyjnej stawki na wodę oznaczałoby znaczący spadek dochodów budżetu państwa. Według informacji przywoływanych w debacie publicznej obniżenie VAT na wodę do 5 lub 8 proc. mogłoby kosztować budżet około 1,7–2 mld zł rocznie.

Z ekonomicznego punktu widzenia argument o ochronie dochodów budżetu jest zrozumiały. Problem polega jednak na tym, że polityka fiskalna nie powinna przeczyć innym celom państwa, zwłaszcza w obszarze zdrowia publicznego.

Eksperci: VAT powinien być neutralny

Prawnicy reprezentujący producenta Cisowianki wskazują przede wszystkim na zasadę neutralności VAT, która stanowi jeden z fundamentów unijnego systemu podatkowego. Zgodnie z nią podobne towary konkurujące ze sobą na rynku nie powinny być opodatkowane w odmienny sposób bez obiektywnego uzasadnienia. Właśnie na tej zasadzie opiera się zarówno pozew przeciwko Skarbowi Państwa, jak i skarga skierowana do Komisji Europejskiej.

Eksperci podatkowi od lat zwracają uwagę, że skomplikowane podatki zamiast upraszczać rozliczenia często prowadzą do sporów dotyczących klasyfikacji produktów. W przeszłości podobne kontrowersje dotyczyły m.in. pieczywa, usług gastronomicznych czy gotowych posiłków. Dziś symbolem tych problemów stała się woda.

Opłata cukrowa i VAT, czyli sprzeczne sygnały państwa

Największy paradoks dostrzec można jednak po zestawieniu polityki podatkowej z polityką zdrowotną. Od 2021 r. obowiązuje opłata cukrowa, której celem jest ograniczenie spożycia słodzonych napojów i walka z epidemią otyłości. Ministerstwo Zdrowia oraz instytucje publiczne regularnie zachęcają do zastępowania kolorowych napojów zwykłą wodą. W tle powraca przy tym temat kolejnej podwyżki podatku cukrowego.

Jednocześnie system VAT sprawia, że czysta woda pozostaje objęta najwyższą stawką podatku, podczas gdy część napojów z dodatkiem soku korzysta z preferencji podatkowych.

Oczywiście opłata cukrowa i VAT to dwa różne instrumenty fiskalne. Jednak dla przeciętnego konsumenta przekaz państwa staje się nieczytelny. Z jednej strony rząd mówi: „pijcie wodę”, „ograniczajcie cukier”, z drugiej – utrzymuje rozwiązania podatkowe, które nie promują tego wyboru.

Spór o VAT może mieć znaczenie dla całego rynku napojów

Pozew producenta Cisowianki dotyczy wprawdzie ponad 5 mln zł odszkodowania, ale jego znaczenie jest znacznie większe. Jeżeli sąd lub Komisja Europejska uznają argumentację spółki za zasadną, konsekwencje mogą objąć cały rynek napojów i wymusić zmianę polskich przepisów.

Nie można również wykluczyć, że sprawa ostatecznie trafi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wielokrotnie podkreślał znaczenie zasady neutralności VAT.

Nie chodzi już tylko o wodę, ale o jakość prawa podatkowego

Spór o VAT na wodę przestał być konfliktem jednego producenta z fiskusem. Stał się symbolem znacznie szerszego problemu – jakości polskiego prawa podatkowego. Jeżeli państwo rzeczywiście chce promować zdrowe wybory żywieniowe, powinno zadbać o to, aby wszystkie instrumenty – od kampanii edukacyjnych, przez opłatę cukrową, aż po system VAT – prowadziły do tego samego celu. Dziś trudno oprzeć się wrażeniu, że polityka zdrowotna i polityka podatkowa idą dwoma różnymi drogami. A rachunek za tę niespójność płacą nie tylko przedsiębiorcy, lecz także konsumenci, którzy coraz częściej mają problem ze zrozumieniem logiki państwowych decyzji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover