1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Chciał kupić smartwatcha za 2200 zł. Wykorzystał opcję Allegro Smart, by przetestować go za darmo

Chciał kupić smartwatcha za 2200 zł. Wykorzystał opcję Allegro Smart, by przetestować go za darmo

Sytuacja, jakich wiele – chcemy kupić kosztowną elektronikę, np. smartwatch za ponad 2000 zł, ale nie mamy pewności, czy upatrzony model będzie nam pasował. W szarej strefie powstała metoda na darmowy test sprzętu. Sprytni klienci szukają używanych egzemplarzy na Allegro z opcją Smart, często o kilkadziesiąt procent tańszych. Testują je, zwracają, a potem składają zamówienia gdzie indziej, celując już w nowe produkty.

Nietypowy sposób na spełnienie marzenia o kosztownym Garminie

Marcin, mój znajomy od dłuższego czasu marzył o zakupie smartwatcha z firmy Garmin, konkretnie o modelu Fenix 7X Pro Solar. Spory problem stanowiła dla niego cena tego zegarka. Obecnie najtaniej można go zamówić na Allegro za 2248 zł. Szczegóły oferty przedstawia poniższy zrzut ekranu.

Bohater mojego artykułu miał spore obawy w związku z tym, czy taki smartwatch będzie mu odpowiadał. Choć bardzo chciał go sobie kupić, martwił się, czy dobrze ułoży się na jego nadgarstku.

Z tego powodu Marcin wpadł na pomysł, że zamówi używany produkt od przedsiębiorcy zajmującego się sprzedażą elektroniki z drugiej ręki. Ktoś taki, w przeciwieństwie do osoby prywatnej, ma bowiem ustawowy obowiązek przyjęcia zwrotu.

Znajomy zaplanował, że ponosi Garmina przez tydzień, najdłużej dwa tygodnie, a następnie odeśle go za darmo, jako że korzysta z programu Allegro Smart.

Odpowiedniej oferty nie musiał długo szukać. Sporo smartwatchów firmy Garmin to na pomarańczowej platformie egzemplarze używane. Dla przykładu w ramach tej oferty można złożyć zamówienie już za 1499 zł.

Ostatecznie znajomy nabył ten zegarek i spodobał mu się on tak bardzo, że mimo wcześniejszych planów nie oddał go sprzedawcy.

Czy można używać elektroniki z drugiej ręki, a później ją odesłać, zachowując termin zwrotu?

Z prawnego punktu widzenia legalne jest tylko zapoznanie się z produktem w taki sposób, jak możemy to zrobić w sklepie. W przypadku zegarka wolno nam więc go przymierzyć czy sprawdzić jego funkcje.

Pełnoprawne używanie sprzętu jest niedozwolone, gdyż obniża wartość artykułu. Kiedy jednak ktoś robi to ostrożnie, sprzedawcy zazwyczaj nie są w stanie tego zweryfikować, o ile klient przed odsyłką wykona reset urządzenia i wykasuje swoje dane z pamięci.

Ale kiedy przedsiębiorca po zwrocie zauważy, że otrzymał towar w pogorszonym stanie, ma prawo dokonać potrącenia ze zwracanej sumy.

Na szczęście tego rodzaju pomysły często pozostają wyłącznie w sferze planów. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy używana elektronika jest w doskonałym stanie.

W końcu po co ktoś miałby oddawać sprzęt nabyty taniej o kilkadziesiąt procent, skoro poprzedni właściciel tylko go rozpakował, a Allegro zapewnia ochronę przez okres dwóch lat od zakupu?

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover