Jak liczyć okres wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony — trzy progi stażowe
Art. 36 § 1 Kodeksu pracy ustala trzy okresy wypowiedzenia, jednakowe dla umów na czas nieokreślony i na czas określony. Ich długość zależy wyłącznie od stażu pracy u danego pracodawcy: 2 tygodnie przy zatrudnieniu krótszym niż 6 miesięcy, 1 miesiąc przy zatrudnieniu wynoszącym co najmniej 6 miesięcy, 3 miesiące przy zatrudnieniu trwającym co najmniej 3 lata.
To właśnie staż pracy jest punktem wyjścia do obliczeń. Nie chodzi przy tym o ogólny staż zawodowy, lecz o okres zatrudnienia u konkretnego pracodawcy, który wypowiada lub któremu wypowiadana jest umowa. Wlicza się do niego wszystkie okresy pracy u tego pracodawcy — niezależnie od rodzaju umowy, przerw między nimi i tego, ile razy pracownik był zatrudniany. Co ważne, do stażu wlicza się również sam okres wypowiedzenia, co potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z 15 stycznia 2003 r. (III PZP 20/02). Oznacza to, że jeśli w trakcie biegnącego wypowiedzenia pracownik przekroczy próg 6 miesięcy lub 3 lat, przysługuje mu dłuższy okres wypowiedzenia.
Wyjątek od zasady liczenia stażu wyłącznie u danego pracodawcy dotyczy sytuacji, gdy doszło do przejścia zakładu pracy na nowego pracodawcę na podstawie art. 23¹ KP. Wówczas staż u poprzedniego pracodawcy wlicza się do stażu u nowego.
Kiedy zaczyna biec okres wypowiedzenia — i kiedy się kończy?
To najczęstsze źródło błędów. Wypowiedzenie jest skuteczne z chwilą, gdy druga strona mogła się z nim zapoznać — a nie z chwilą jego wręczenia. W praktyce jednak zwykle te momenty się pokrywają. Znacznie ważniejsze jest to, od kiedy liczymy sam okres wypowiedzenia i kiedy się on kończy.
Zasady określa art. 30 § 2¹ Kodeksu pracy. Okres wypowiedzenia wyrażony w tygodniach kończy się zawsze w sobotę. Okres wypowiedzenia wyrażony w miesiącach (lub ich wielokrotności) kończy się w ostatnim dniu miesiąca. Oznacza to, że okres wypowiedzenia nigdy nie biegnie „od dnia do dnia" — zawsze jest zaokrąglany do najbliższej soboty lub końca miesiąca.
Zobrazujmy to przykładami. Pracownik zatrudniony od 2 miesięcy (okres wypowiedzenia: 2 tygodnie) składa wypowiedzenie we wtorek 4 marca 2026 r. Dwutygodniowy okres wypowiedzenia zaczyna biec od najbliższej niedzieli, czyli 8 marca, i kończy się w sobotę 21 marca 2026 r. Faktycznie pracownik przepracuje więc nieco więcej niż 2 tygodnie kalendarzowe od złożenia wypowiedzenia.
Inny przykład: pracownik z 5-letnim stażem (okres wypowiedzenia: 3 miesiące) składa wypowiedzenie umowy o pracę 15 marca 2026 r. Trzymiesięczny okres wypowiedzenia zaczyna biec od 1 kwietnia i kończy się 30 czerwca 2026 r. — w ostatnim dniu miesiąca. Pracownik musi więc przepracować de facto trzy i pół miesiąca od złożenia wypowiedzenia.
Jak ustalić staż pracy — pułapki, o których mało kto wie
Prawidłowe ustalenie stażu pracy u danego pracodawcy to klucz do obliczenia okresu wypowiedzenia. Najczęstsze wątpliwości dotyczą kilku sytuacji.
Po pierwsze — wielokrotne zatrudnienie u tego samego pracodawcy. Jeśli pracownik pracował w danej firmie od 2018 do 2020 roku, potem odszedł, a w 2023 roku wrócił, oba okresy zatrudnienia się sumują. Nie ma znaczenia przerwa między nimi ani to, na jakim stanowisku pracownik był zatrudniony. Zmiana okresów wypowiedzenia jest co prawda możliwa na mocy porozumienia stron, ale musi być korzystna dla pracownika.
Po drugie — umowy na okres próbny. Okres próbny u tego samego pracodawcy wlicza się do stażu pracy, od którego zależy długość wypowiedzenia.
Po trzecie — urlop wychowawczy, bezpłatny i inne przerwy. Urlop wychowawczy, choć bezpłatny, nie przerywa zatrudnienia — stosunek pracy trwa nadal, a cały ten okres zalicza się do stażu. Podobnie urlop bezpłatny — choć nie wykonuje się pracy, stosunek pracy formalnie istnieje.
Po czwarte — przejęcie zakładu pracy. Jeśli firma została przejęta przez nowego pracodawcę w trybie art. 23¹ KP, staż u poprzedniego pracodawcy jest kontynuowany. Pracownik nie zaczyna liczyć od zera.
Czy okres wypowiedzenia można skrócić lub wydłużyć?
Tak, ale z istotnymi ograniczeniami. Kodeks pracy dopuszcza kilka scenariuszy.
Pierwszy to porozumienie stron po złożeniu wypowiedzenia (art. 36 § 6 KP). Po wypowiedzeniu umowy przez którąkolwiek ze stron, pracodawca i pracownik mogą się umówić na wcześniejszy termin rozwiązania umowy. Nie zmienia to trybu rozwiązania — w świadectwie pracy nadal będzie widniało wypowiedzenie, a nie porozumienie stron. To rozwiązanie bywa korzystne dla pracowników, którzy chcą jak najszybciej zwolnić się z pracy i rozpocząć nowe zatrudnienie.
Drugi scenariusz to jednostronne skrócenie przez pracodawcę — ale tylko w przypadku likwidacji lub upadłości firmy bądź innych przyczyn niedotyczących pracownika (art. 36¹ § 1 KP). Pracodawca może wówczas skrócić 3-miesięczny okres wypowiedzenia do maksymalnie 1 miesiąca, ale za pozostały czas musi wypłacić odszkodowanie. Wypowiedzenie z powodu trudnej sytuacji pracodawcy rządzi się właśnie tymi zasadami.
Trzeci scenariusz dotyczy umownego wydłużenia okresu wypowiedzenia. Strony mogą w umowie o pracę ustalić dłuższy okres wypowiedzenia niż kodeksowy, pod warunkiem że jest to korzystne dla pracownika. W aktualnym orzecznictwie dominuje pogląd, że dłuższy okres wypowiedzenia chroni pracownika — daje mu więcej czasu na znalezienie nowej pracy — i dlatego jest dopuszczalny na gruncie art. 18 KP.
Co przysługuje pracownikowi w okresie wypowiedzenia?
Okres wypowiedzenia to normalny czas zatrudnienia. Pracownik otrzymuje wynagrodzenie, korzysta ze świadczeń pracowniczych i co do zasady wykonuje swoje obowiązki. Nowa praca w okresie wypowiedzenia jest dozwolona — Kodeks pracy nie zabrania jednoczesnego zatrudnienia u dwóch pracodawców.
Pracownikowi, któremu to pracodawca wypowiedział umowę, przysługują dodatkowo dni wolne na poszukiwanie pracy (art. 37 KP). Przy dwutygodniowym lub miesięcznym wypowiedzeniu to 2 dni robocze, a przy trzymiesięcznym — 3 dni robocze. Uprawnienie to nie przysługuje jednak, gdy to pracownik złożył wypowiedzenie.
Pracodawca może też zwolnić pracownika z obowiązku świadczenia pracy na czas wypowiedzenia — z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. To częsta praktyka, zwłaszcza na stanowiskach, na których dalsze wykonywanie pracy mogłoby być problematyczne. Warto wiedzieć, że nawet w tym czasie obowiązuje zakaz dyscyplinarnego zwolnienia jedynie w razie braku podstaw — jeśli pracownik ciężko naruszy obowiązki, pracodawca może rozwiązać umowę natychmiast, nawet w trakcie wypowiedzenia.
Wypowiedzenie i rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia (dyscyplinarka) to dwa zupełnie różne tryby. Przy wypowiedzeniu stosunek pracy trwa przez cały okres wypowiedzenia, pracownik ma prawo do wynagrodzenia i zachowuje uprawnienia pracownicze. Przy dyscyplinarce umowa rozwiązuje się natychmiast — bez okresu przejściowego, bez dodatkowego wynagrodzenia i z niekorzystnym wpisem w świadectwie pracy.
Dlatego prawidłowe obliczenie okresu wypowiedzenia ma realne znaczenie finansowe. Przy 3-miesięcznym okresie wypowiedzenia to trzy dodatkowe pensje, prawo do wykorzystania urlopu i czas na spokojne przejście do nowego pracodawcy.
Najczęstsze błędy przy liczeniu okresu wypowiedzenia
Pierwszy błąd to przekonanie, że okres wypowiedzenia biegnie od dnia złożenia wypowiedzenia. Nie — biegnie od pierwszego dnia pełnego tygodnia (przy wypowiedzeniu tygodniowym) lub od pierwszego dnia kolejnego miesiąca (przy wypowiedzeniu miesięcznym).
Drugi błąd to nieuwzględnienie wcześniejszych okresów zatrudnienia u tego samego pracodawcy. Pracownik, który wrócił do firmy po przerwie, może mieć dłuższy okres wypowiedzenia, niż mu się wydaje.
Trzeci błąd — po stronie pracodawcy — to zastosowanie za krótkiego okresu wypowiedzenia. Jeśli pracodawca wypowie umowę z dwutygodniowym wypowiedzeniem, a pracownikowi przysługiwał miesięczny, umowa rozwiąże się dopiero z upływem prawidłowego okresu. Pracownik zachowa prawo do wynagrodzenia za cały ten czas — nawet jeśli pracodawca tego nie przewidział.
Czwarty błąd to pominięcie zasady, że okres wypowiedzenia w przypadku likwidacji stanowiska nie jest krótszy niż standardowy — pracodawca musi zachować pełny okres lub wypłacić odszkodowanie za skrócenie.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj