Dlaczego zgoda członka zarządu nie jest potrzebna
Art. 203 § 1 Kodeksu spółek handlowych (KSH) stanowi wprost: „Członek zarządu może być w każdym czasie odwołany uchwałą wspólników." Przepis nie zawiera żadnego warunku dotyczącego zgody odwoływanej osoby. Wynika to z fundamentalnej zasady prawa korporacyjnego – zarząd działa na zlecenie wspólników, a nie odwrotnie. To wspólnicy powierzają zarządowi prowadzenie spraw spółki i to oni mogą to uprawnienie w każdej chwili cofnąć.
Potwierdził to wprost Sąd Najwyższy – odwołanie wspólnika z funkcji członka zarządu nie wymaga jego zgody i jest skuteczne nawet wtedy, gdy wspólnik zagłosuje przeciwko własnemu odwołaniu. Prawo do pełnienia funkcji członka zarządu nie jest bowiem prawem korporacyjnym wspólnika – jest uprawnieniem przyznanym przez zgromadzenie wspólników, które może je w każdej chwili odebrać.
Co więcej, odwołany członek zarządu nie musi nawet wiedzieć o zgromadzeniu wspólników ani o podjętej uchwale. Jeśli nie jest jednocześnie wspólnikiem, wspólnicy mogą podjąć decyzję na nieformalnym zgromadzeniu, a odwołany dowie się o tym dopiero po fakcie. Odwołanie i tak będzie w pełni skuteczne.
Kto ma prawo odwołać członka zarządu
Kodeksową zasadą jest, że członków zarządu w spółce z o.o. powołują i odwołują wspólnicy uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 201 § 4 KSH). Umowa spółki może jednak powierzyć tę kompetencję innemu organowi – najczęściej radzie nadzorczej, ale także osobie trzeciej (np. inwestorowi strategicznemu, funduszowi).
Tu pojawia się kluczowa kwestia, którą potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 15 listopada 2006 r. (sygn. V CSK 241/06) – ustawowe prawo wspólników do odwołania członków zarządu istnieje zawsze, nawet wtedy gdy umowa spółki powierza tę kompetencję radzie nadzorczej lub osobie trzeciej. Innymi słowy, nawet jeśli umowa spółki stanowi, że zarząd odwołuje rada nadzorcza, wspólnicy i tak zachowują prawo do odwołania go uchwałą. Prawa tego nie można wyłączyć – można je jedynie ograniczyć do ważnych powodów.
Czy odwołanie wymaga podania przyczyny
Co do zasady – nie. Art. 203 § 1 KSH pozwala odwołać członka zarządu „w każdym czasie", co orzecznictwo interpretuje jako „bez ograniczenia jakąkolwiek przyczyną". Wspólnicy nie muszą uzasadniać swojej decyzji – wystarczy, że podejmą ważną uchwałę.
Jest jednak jeden wyjątek. Art. 203 § 2 KSH stanowi, że umowa spółki może ograniczać prawo odwołania członka zarządu do ważnych powodów. Jeśli taki zapis znajduje się w umowie spółki, odwołanie bez wskazania ważnego powodu będzie nieskuteczne. Katalog „ważnych powodów" może być sformułowany ogólnie (np. „z ważnych powodów") lub zawierać konkretny zamknięty bądź otwarty wykaz przesłanek – np. naruszenie zakazu konkurencji, działanie na szkodę spółki, utrata zaufania wspólników.
Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków trzeba dokładnie przeczytać umowę spółki. Jeśli zawiera klauzulę „ważnych powodów" – odwołanie musi wskazywać konkretną przyczynę i być tą przyczyną uzasadnione. Jeśli umowa milczy na ten temat lub powtarza jedynie regułę kodeksową – wspólnicy mogą odwołać członka zarządu bez żadnego uzasadnienia.
Procedura odwołania krok po kroku
Prawidłowe przeprowadzenie procedury jest kluczowe. Nieprawidłowości formalne mogą sprawić, że odwołanie będzie nieskuteczne, a odwołana osoba zachowa wszystkie uprawnienia członka zarządu.
Krok 1 – zwołanie zgromadzenia wspólników. Zgromadzenie zwołuje zarząd (art. 235 § 1 KSH). Jeśli sam zarząd nie chce zwołać zgromadzenia (np. gdy to właśnie jego członek ma być odwołany), wspólnicy reprezentujący co najmniej 1/10 kapitału zakładowego mogą żądać zwołania nadzwyczajnego zgromadzenia (art. 236 KSH). Jeśli zarząd nie zwoła go w ciągu dwóch tygodni – wspólnicy mogą wystąpić do sądu rejestrowego o upoważnienie do samodzielnego zwołania zgromadzenia. Zgromadzenie może się również odbyć bez formalnego zwołania, jeśli cały kapitał zakładowy jest reprezentowany i nikt nie zgłosi sprzeciwu (art. 240 KSH).
Krok 2 – podjęcie uchwały. Uchwała o odwołaniu członka zarządu wymaga bezwzględnej większości głosów (więcej głosów „za" niż „przeciw" i „wstrzymujących się" łącznie), o ile umowa spółki nie przewiduje surowszego wymogu. Głosowanie musi być tajne – art. 247 § 2 KSH wymaga tajności głosowania we wszystkich sprawach osobowych. Zasada tajności jest zachowana również przy głosowaniu korespondencyjnym (poza zgromadzeniem), co potwierdził Sąd Najwyższy.
Krok 3 – sporządzenie protokołu. Uchwała powinna być zaprotokołowana. Protokół powinien zawierać: oznaczenie spółki i datę zgromadzenia, stwierdzenie prawidłowości zwołania i zdolności do podejmowania uchwał, treść uchwały (ze wskazaniem odwoływanej osoby i daty skuteczności odwołania), wynik głosowania, podpisy przewodniczącego i protokolanta.
Krok 4 – poinformowanie odwołanego. Choć odwołanie jest skuteczne z chwilą podjęcia uchwały (niezależnie od tego, czy odwołany o nim wie), dobrą praktyką jest niezwłoczne poinformowanie go o uchwale. Ma to znaczenie praktyczne – odwołany członek zarządu, który nie wie o odwołaniu, może nadal działać w imieniu spółki, co generuje ryzyko prawne.
Krok 5 – zgłoszenie zmiany do KRS. Wniosek o wpis zmian do Krajowego Rejestru Sądowego należy złożyć w terminie 7 dni od odwołania. Wniosek składa zarząd (członek zarządu, który pozostał w zarządzie) wyłącznie elektronicznie – za pośrednictwem Portalu Rejestrów Sądowych (jeśli umowa spółki była zawarta u notariusza) lub systemu S24 (jeśli spółkę zakładano przez S24). Do wniosku załącza się uchwałę wspólników o odwołaniu.
Warto wiedzieć, że wpis do KRS ma charakter deklaratoryjny, a nie konstytutywny. Odwołanie jest skuteczne od momentu podjęcia uchwały, nie od momentu wpisu do rejestru. Brak wpisu nie powoduje, że odwołany nadal jest członkiem zarządu – ale utrudnia sytuację w obrocie, bo kontrahenci sprawdzają KRS.
Odwołanie członka zarządu, który jest jednocześnie wspólnikiem
To sytuacja, która budzi najwięcej emocji – bo odwoływany zasiada na zgromadzeniu i głosuje. Prawo jest jednak jasne: wspólnik będący członkiem zarządu nie może głosować w sprawie udzielenia mu absolutorium (art. 244 KSH), ale nie ma analogicznego zakazu głosowania w sprawie własnego odwołania. Oznacza to, że taki wspólnik może głosować przeciwko własnemu odwołaniu.
W praktyce ma to znaczenie przy układzie sił – jeśli wspólnik-członek zarządu posiada wystarczająco duży pakiet udziałów, może skutecznie zablokować uchwałę o swoim odwołaniu. W takiej sytuacji pozostałym wspólnikom pozostaje kilka opcji: żądanie rozwiązania spółki przez sąd z ważnych powodów (art. 271 pkt 1 KSH), wyłączenie wspólnika ze spółki na drodze sądowej (art. 266 KSH), jeśli zachodzą ku temu ważne przyczyny dotyczące tego wspólnika, albo złożenie powództwa o uchylenie uchwały lub stwierdzenie jej nieważności, jeśli odmowa odwołania jest sprzeczna z umową spółki lub dobrymi obyczajami.
Co z umową o pracę lub kontraktem menedżerskim
Art. 203 § 1 KSH zawiera istotne zastrzeżenie: odwołanie członka zarządu „nie pozbawia go roszczeń ze stosunku pracy lub innego stosunku prawnego dotyczącego pełnienia funkcji członka zarządu." Odwołanie z funkcji korporacyjnej i rozwiązanie umowy o pracę (lub kontraktu menedżerskiego) to dwie odrębne czynności prawne.
Uchwała wspólników powoduje natychmiastowe wygaśnięcie mandatu – odwołany traci prawo do reprezentowania spółki i prowadzenia jej spraw. Ale jeśli łączyła go ze spółką umowa o pracę lub kontrakt menedżerski, umowa ta nadal obowiązuje, dopóki nie zostanie rozwiązana w odrębnym trybie (wypowiedzenie, porozumienie stron, rozwiązanie bez wypowiedzenia). Odwołanemu mogą przysługiwać: wynagrodzenie za okres wypowiedzenia, odprawa (jeśli wynika z umowy), odszkodowanie z klauzuli zakazu konkurencji.
Tu pojawia się dodatkowa komplikacja. Przy zawieraniu i rozwiązywaniu umowy z członkiem zarządu spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników (art. 210 § 1 KSH). Nie może tego zrobić inny członek zarządu ani sam zarząd.
Odwołanie przez radę nadzorczą
Jeśli umowa spółki powierza radzie nadzorczej kompetencję do odwoływania członków zarządu, rada podejmuje w tej sprawie uchwałę. Procedura jest nieco inna niż przy uchwale wspólników, ale zasada jest ta sama – zgoda odwoływanego nie jest wymagana.
Istotna różnica dotyczy możliwości zaskarżenia uchwały. Odwołany członek zarządu co do zasady traci z chwilą odwołania legitymację do wytoczenia powództwa o stwierdzenie nieważności uchwały wspólników (uchwała siedmiu sędziów SN z 1 marca 2007 r., III CZP 94/06). Jednak w przypadku odwołania przez radę nadzorczą – odwołany może dochodzić w sądzie ustalenia nieważności uchwały rady na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego, jeśli wykaże, że uchwała została podjęta z naruszeniem prawa (np. nie został poinformowany o posiedzeniu rady).
Obowiązki odwołanego członka zarządu
Odwołanie nie oznacza całkowitego zerwania więzi ze spółką. Art. 203 § 3 KSH nakłada na byłego członka zarządu obowiązek złożenia wyjaśnień w toku sporządzania sprawozdania zarządu z działalności i sprawozdania finansowego obejmujących okres, gdy pełnił funkcję. Musi też wziąć udział w zgromadzeniu wspólników zatwierdzającym te sprawozdania – chyba że sama uchwała o odwołaniu stanowi inaczej.
Odwołany członek zarządu powinien również przekazać spółce wszelkie dokumenty, pieczątki, klucze, dostępy do kont bankowych i systemów informatycznych. Brak współpracy w tym zakresie może skutkować odpowiedzialnością odszkodowawczą, a w skrajnych przypadkach nawet odpowiedzialnością karną za działanie na szkodę spółki (art. 296 k.k.).
Najczęstsze błędy przy odwoływaniu
Brak tajności głosowania to błąd proceduralny, który może prowadzić do uchylenia uchwały. Głosowanie w sprawie odwołania członka zarządu musi być tajne – zawsze, bez wyjątków (art. 247 § 2 KSH).
Odwołanie bez zwołania zgromadzenia – uchwała podjęta poza zgromadzeniem wymaga pisemnej zgody wszystkich wspólników na tryb obiegowy (art. 227 § 2 KSH) lub na podjęcie uchwały bez odbycia zgromadzenia. Brak takiej zgody powoduje nieważność uchwały.
Niezłożenie wniosku do KRS w terminie 7 dni. Sam brak wpisu nie czyni odwołania nieskutecznym, ale naraża spółkę na grzywnę ze strony sądu rejestrowego i komplikuje obrót – kontrahenci wciąż widzą w rejestrze odwołaną osobę jako członka zarządu.
Pominięcie rozwiązania umowy o pracę. Samo odwołanie z funkcji nie rozwiązuje umowy o pracę – trzeba ją wypowiedzieć lub rozwiązać w odrębnym trybie, z zachowaniem przepisów Kodeksu pracy (w tym ochrony przed wypowiedzeniem, jeśli przysługuje).
Brak nowego zarządu – jeśli odwołano jedynego członka zarządu lub skład spadł poniżej minimum wymaganego umową spółki, trzeba natychmiast powołać nowych członków. Spółka bez zarządu nie może prowadzić bieżącej działalności, składać wniosków do KRS ani reprezentować się w sądzie.
Jak się zabezpieczyć przed odwołaniem
Z perspektywy osoby, która obawia się odwołania – jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest zapis w umowie spółki ograniczający odwołanie do ważnych powodów (art. 203 § 2 KSH). Taki zapis powinien się znaleźć w umowie jeszcze przed powołaniem do zarządu. Całkowite wyłączenie prawa do odwołania jest jednak niedopuszczalne – prawo wspólników do odwołania członka zarządu nie może być wyłączone, a jedynie ograniczone.
Dodatkowym zabezpieczeniem jest odpowiedni kontrakt menedżerski przewidujący: wysoką odprawę w przypadku odwołania bez ważnej przyczyny, długi okres wypowiedzenia, odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji. Nie chroni to przed samym odwołaniem, ale sprawia, że jest ono kosztowne dla spółki.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj