- Home -
- ecommerce -
- Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” trafia na Allegro i Vinted. Kosztuje nawet 5000 zł
Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa” trafia na Allegro i Vinted. Kosztuje nawet 5000 zł
Wielu Polaków uznało, że nie potrzebuje rządowego „Poradnika bezpieczeństwa”. Wyrażają to, wystawiając go na sprzedaż. Niekiedy w treści ofert prezentują swoje poglądy polityczne.

Ogólnikowy poradnik budzi sprzeciw
Ostatnio o zawartości rządowego „Poradnika bezpieczeństwa”, który trafił do skrzynek na listy wszystkich Polaków, pisała na naszych łamach Joanna Świba. Nie będziemy więc powielać poruszonych przez nią kwestii.
Dość wspomnieć, że sporo osób uważa wydaną za publiczne pieniądze książeczkę za dowód na marnowanie pieniędzy podatników. W wypowiedziach na temat publikacji dominują stwierdzenia, że jest ona wartościowa, ale zbyt ogólnikowa w treści.
Niektórzy uznali opublikowaną przez nasze państwo broszurę za zbędną
Przejawem takiej postawy niekoniecznie jest jednak wyrzucanie jej do kosza z makulaturą. W końcu rządowy poradnik stanowi książkę, którą ktoś może uznać za wartościowy materiał będący dokumentem epoki.
Stąd zapewne wzięło się zjawisko wystawiania jej na sprzedaż na popularnych platformach. Obecnie oferty takie można znaleźć na Allegro i Vinted. Co ciekawe, nie ma ich na OLX. Może jednak wynikać to z tego, że serwis je usuwa.
Jedni próbują dorobić, a inni wyrażają swoje poglądy polityczne
Wiele osób zastanawia się nad celowością wystawiania na sprzedaż poradnika. Wszyscy przecież nieodpłatnie go otrzymaliśmy, a jeśli ktoś potrzebuje dodatkowych egzemplarzy, może je dostać w urzędzie.
Intrygujące są też absurdalnie wysokie ceny książki u niektórych sprzedawców. Wynoszą one od symbolicznej złotówki do kilku tysięcy.
Obecnie tego rodzaju materiały nie posiadają wartości handlowej i najprawdopodobniej nikt ich nie kupuje. Ale za jakiś czas może się to zmienić.
Znanym przykładem takich szpargałów są np. archiwalne ulotki wyborcze. Niektóre z nich kosztują nawet kilkaset złotych i nie brakuje na nie nabywców.
Oferta umieszczona dziś na Allegro może być wielokrotnie odnawiana i czekać na kolekcjonera zza granicy nawet przez kilka lat.
W przypadku niektórych osób publikowanie takich ogłoszeń stanowi też wyraz sprzeciwu wobec rządowej akcji, na co wskazuje ich prześmiewczy ton. Dla przykładu jeden z użytkowników Allegro przedstawił na ten temat rozbudowaną narrację. Cena oferowanej przez niego książki wynosi niecałe 250 zł.
Oferty zawierające żartobliwą treść mają szansę na zakończenie sprzedażą
Nagłaśniają je bowiem media, co sprawia, że niebanalna narracja ogłoszenia trafia do szerokiego grona odbiorców. W przypadku tego rodzaju transakcji dla nabywcy ważna jest nie obiektywna wartość przedmiotu, a zbudowana wokół niego historia.
Choć przedstawione zjawisko wzbudza kontrowersje, w gruncie rzeczy może przynieść nam jako społeczeństwu sporo korzyści. Krytycyzm wobec ogólnikowej zawartości poradnika jest bowiem wskazany, gdyż ma szansę doprowadzić do jego aktualizacji.
Wypowiedzi ekspertów na ten temat pojawiło się aż nadto i ponad wszelką wątpliwość wiadomo, co trzeba zmienić.
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba

Gmina płaci za prywatne przedszkole, choć w publicznym są wolne miejsca. A prywatne na jednym dziecku mają sporą przebitkę
14.03.2026 13:12, Joanna Świba
14.03.2026 12:12, Aleksandra Smusz

VeloBank kusi przedsiębiorców premią do 3000 zł za konto firmowe. Warunki są przystępne, ale jest haczyk
14.03.2026 11:18, Filip Dąbrowski
14.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 9:56, Mateusz Krakowski

Pracodawca kazał ci udowodnić, że karmisz piersią. Nie miał do tego prawa. Grozi mu nawet 30 tys. zł kary
14.03.2026 8:40, Joanna Świba
14.03.2026 7:42, Piotr Janus
13.03.2026 19:43, Marcin Szermański
13.03.2026 15:33, Filip Dąbrowski
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

























