1. Home -
  2. Prawo -
  3. UE bierze się nie tylko za telefony, ale i laptopy. Od kwietnia 2026 kolejne zmiany

UE bierze się nie tylko za telefony, ale i laptopy. Od kwietnia 2026 kolejne zmiany

Parę lat temu Unia Europejska wymusiła na amerykańskim Apple'u stosowanie uniwersalnego złącza USB typu C w swoich iPhone'ach. Przepisy te dotyczą zresztą wszystkich nowych modeli telefonów i innych sprzętów mobilnych sprzedawanych na terenie UE, a za niedługo obejmą również laptopy.

Marcin Szermański09.02.2026 10:37
Prawo

W Unii tylko USB typu C

Wprowadzona we wrześniu 2023 roku seria iPhone 15 była pierwszą z portami USB typu C. Wcześniejsze generacje, w tym np. iPhone 14 z 2022 r., miały autorskie złącza Lightning, a Apple – chcąc czy nie chcąc – musiał dostosować się do wymogów unijnych, choć miał na to jeszcze czas. Warto przypomnieć, że o tym, by producenci stosowali takie same ładowarki w Unii Europejskiej, mówiło się od lat – i to właśnie Apple najdłużej opierał się tym zmianom.

Mimo że uniwersalny port USB-C od wielu lat dominuje w smartfonach z Androidem, wciąż można było napotkać budżetowe modele ze starszym typem gniazda microUSB. Nowe telefony, które wchodziły do sprzedaży na terenie UE od przełomu 2024 i 2025 roku, musiały już mieć nowocześniejszy USB typu C. Jak możemy przeczytać na gov.pl:

Od 28 grudnia 2024 roku większość urządzeń elektronicznych w Polsce będzie musiała mieć uniwersalne gniazda USB typu C. To efekt wdrożenia Dyrektywy RED, która ma na celu ujednolicenie standardów ładowania i zmniejszenie ilości elektrośmieci, co przyniesie korzyści zarówno konsumentom, jak i środowisku.

Dyrektywa ta obejmuje od 28 grudnia 2024 roku telefony komórkowe, tablety, aparaty cyfrowe, konsole do gier, głośniki, czytniki książek (ebooki), myszki, systemy nawigacyjne i słuchawki, ale już za nieco ponad dwa miesiące obejmie także laptopy. Jednym z celów regulacji jest ograniczenie ilości elektrośmieci, których nie można po prostu wyrzucić do śmietnika – ustawodawca wskazuje konkretne sposoby ich utylizacji, a za nieprzestrzeganie przepisów grożą grzywny.

Laptopy z USB-C od kwietnia 2026

Zmieniając laptopa na nowy, rzadko kiedy mogliśmy skorzystać ze starej ładowarki, no chyba że kupiliśmy model tego samego producenta. Najczęściej jednak Asus, Acer, HP, Lenovo, Dell i inne firmy stosowały ładowarki z własnymi portami ładowania, które nie były kompatybilne z konkurencją.

Teraz się to zmieni, przynajmniej w Unii Europejskiej.

Jedna ładowarka ma pasować do wszystkich urządzeń, ale oczywiście należy pamiętać o maksymalnej mocy ładowania danego urządzenia. Od 28 kwietnia 2026 roku wszystkie nowe modele laptopów, jakie trafią do sprzedaży w krajach należących do Unii Europejskiej, będą musiały mieć już uniwersalny port USB-C. Nie oznacza to jednak, że modele nieoferujące tego standardu, a będące już w sprzedaży, zostaną z niej wycofane. Co ważne, kupujący wadliwy sprzęt elektroniczny powinien wiedzieć, czy lepiej skorzystać z rękojmi, czy z gwarancji – to kluczowa wiedza zwłaszcza przy zakupie elektroniki w okresie przejściowym między standardami.

Od 28 kwietnia 2026 roku przepisy obejmą także laptopy. Co ważne, sprzęt, który nie ma uniwersalnego gniazda i jest już w sprzedaży, nadal będzie dostępny w sklepach.

Z ładowarką czy bez?

Od końca kwietnia bieżącego roku czeka nas jeszcze jedna zmiana w sklepach ze sprzętem elektronicznym. Chodzi o możliwość wyboru laptopa z ładowarką w zestawie lub bez ładowarki.

Na opakowaniach znajdą się piktogramy informujące o tym, czy urządzenie jest wyposażone w zasilacz. Pomysłodawcy nowych przepisów wierzą, że w ten sposób ograniczy się elektrośmieci, a Dyrektywa RED przyniesie korzyści zarówno środowisku, jak i konsumentom.

Warto pamiętać, że UE od lat konsekwentnie walczy z planowanym postarzaniem produktów – stąd m.in. prawo do naprawy, które wydłuża żywotność urządzeń i kończy tłumaczenia producentów o braku części.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi