- Bezprawnik -
- Prawo -
- UE bierze się nie tylko za telefony, ale i laptopy. Od kwietnia 2026 kolejne zmiany
UE bierze się nie tylko za telefony, ale i laptopy. Od kwietnia 2026 kolejne zmiany
Parę lat temu Unia Europejska wymusiła na amerykańskim Apple'u stosowanie uniwersalnego złącza USB typu C w swoich iPhone'ach. Przepisy te dotyczą zresztą wszystkich nowych modeli telefonów i innych sprzętów mobilnych sprzedawanych na terenie UE, a za niedługo obejmą również laptopy.

W Unii tylko USB typu C
Wprowadzona we wrześniu 2023 roku seria iPhone 15 była pierwszą z portami USB typu C. Wcześniejsze generacje, w tym np. iPhone 14 z 2022 r., miały autorskie złącza Lightning, a Apple – chcąc czy nie chcąc – musiał dostosować się do wymogów unijnych, choć miał na to jeszcze czas. Warto przypomnieć, że o tym, by producenci stosowali takie same ładowarki w Unii Europejskiej, mówiło się od lat – i to właśnie Apple najdłużej opierał się tym zmianom.
Mimo że uniwersalny port USB-C od wielu lat dominuje w smartfonach z Androidem, wciąż można było napotkać budżetowe modele ze starszym typem gniazda microUSB. Nowe telefony, które wchodziły do sprzedaży na terenie UE od przełomu 2024 i 2025 roku, musiały już mieć nowocześniejszy USB typu C. Jak możemy przeczytać na gov.pl:
Od 28 grudnia 2024 roku większość urządzeń elektronicznych w Polsce będzie musiała mieć uniwersalne gniazda USB typu C. To efekt wdrożenia Dyrektywy RED, która ma na celu ujednolicenie standardów ładowania i zmniejszenie ilości elektrośmieci, co przyniesie korzyści zarówno konsumentom, jak i środowisku.
Dyrektywa ta obejmuje od 28 grudnia 2024 roku telefony komórkowe, tablety, aparaty cyfrowe, konsole do gier, głośniki, czytniki książek (ebooki), myszki, systemy nawigacyjne i słuchawki, ale już za nieco ponad dwa miesiące obejmie także laptopy. Jednym z celów regulacji jest ograniczenie ilości elektrośmieci, których nie można po prostu wyrzucić do śmietnika – ustawodawca wskazuje konkretne sposoby ich utylizacji, a za nieprzestrzeganie przepisów grożą grzywny.
Laptopy z USB-C od kwietnia 2026
Zmieniając laptopa na nowy, rzadko kiedy mogliśmy skorzystać ze starej ładowarki, no chyba że kupiliśmy model tego samego producenta. Najczęściej jednak Asus, Acer, HP, Lenovo, Dell i inne firmy stosowały ładowarki z własnymi portami ładowania, które nie były kompatybilne z konkurencją.
Teraz się to zmieni, przynajmniej w Unii Europejskiej.
Jedna ładowarka ma pasować do wszystkich urządzeń, ale oczywiście należy pamiętać o maksymalnej mocy ładowania danego urządzenia. Od 28 kwietnia 2026 roku wszystkie nowe modele laptopów, jakie trafią do sprzedaży w krajach należących do Unii Europejskiej, będą musiały mieć już uniwersalny port USB-C. Nie oznacza to jednak, że modele nieoferujące tego standardu, a będące już w sprzedaży, zostaną z niej wycofane. Co ważne, kupujący wadliwy sprzęt elektroniczny powinien wiedzieć, czy lepiej skorzystać z rękojmi, czy z gwarancji – to kluczowa wiedza zwłaszcza przy zakupie elektroniki w okresie przejściowym między standardami.
Od 28 kwietnia 2026 roku przepisy obejmą także laptopy. Co ważne, sprzęt, który nie ma uniwersalnego gniazda i jest już w sprzedaży, nadal będzie dostępny w sklepach.
Z ładowarką czy bez?
Od końca kwietnia bieżącego roku czeka nas jeszcze jedna zmiana w sklepach ze sprzętem elektronicznym. Chodzi o możliwość wyboru laptopa z ładowarką w zestawie lub bez ładowarki.
Na opakowaniach znajdą się piktogramy informujące o tym, czy urządzenie jest wyposażone w zasilacz. Pomysłodawcy nowych przepisów wierzą, że w ten sposób ograniczy się elektrośmieci, a Dyrektywa RED przyniesie korzyści zarówno środowisku, jak i konsumentom.
Warto pamiętać, że UE od lat konsekwentnie walczy z planowanym postarzaniem produktów – stąd m.in. prawo do naprawy, które wydłuża żywotność urządzeń i kończy tłumaczenia producentów o braku części.
zobacz więcej:
07.06.2026 14:10, Aleksandra Smusz
07.06.2026 14:05, Rafał Chabasiński
07.06.2026 13:01, Joanna Świba
07.06.2026 12:12, Rafał Chabasiński
07.06.2026 11:11, Rafał Chabasiński
07.06.2026 10:12, Igor Czabaj
07.06.2026 9:37, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:47, Miłosz Magrzyk
07.06.2026 7:11, Piotr Janus
06.06.2026 12:58, Rafał Chabasiński
06.06.2026 10:20, Piotr Janus
06.06.2026 9:02, Rafał Chabasiński
06.06.2026 8:00, Rafał Chabasiński
06.06.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
06.06.2026 6:05, Mateusz Krakowski
05.06.2026 16:07, Piotr Janus

Kupują zniszczone książki za 20 zł i sprzedają na Allegro o kilkaset procent drożej. Oto legalny trik
05.06.2026 15:18, Aleksandra Smusz
05.06.2026 14:29, Marcin Szermański
05.06.2026 13:41, Rafał Chabasiński
05.06.2026 12:54, Joanna Świba
05.06.2026 12:06, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 11:19, Piotr Janus
05.06.2026 10:31, Edyta Wara-Wąsowska
05.06.2026 9:57, Jakub Bilski
05.06.2026 9:21, Mateusz Krakowski
05.06.2026 8:37, Mateusz Krakowski
05.06.2026 7:44, Aleksandra Smusz




























