1. Home -
  2. Finanse -
  3. Kolejne ważne orzeczenie w sprawie frankowej. SN stwierdził, że naruszono konstytucję

Kolejne ważne orzeczenie w sprawie frankowej. SN stwierdził, że naruszono konstytucję

Prawomocność wyroku nakazującego spłatę kredytu frankowego nie stanowi już ostatecznej bariery w dochodzeniu roszczeń przez konsumenta. Sąd Najwyższy uchylił właśnie orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie z 2017 roku, na mocy którego klientka Deutsche Bank Polska S.A. miała zapłacić ponad 266 tys. CHF wraz z odsetkami. 

Marek Śmigielski22.01.2026 18:03
Finanse

SN: naruszenie konstytucji oraz prawa unijnego 

U podstaw uchylenia wyroku leży zaniechanie przez sąd I instancji obowiązku rzetelnej oceny zapisów umownych pod kątem klauzul niedozwolonych. Sąd Okręgowy w Warszawie ograniczył się do stwierdzenia, że kredytobiorczyni nie wskazała precyzyjnie nieuczciwych zapisów, co Sąd Najwyższy uznał za rażące naruszenie standardów konstytucyjnych. Zgodnie z orzecznictwem, w procesach z udziałem konsumenta sąd nie może pełnić roli biernego arbitra – ma on ustawowy obowiązek badania z urzędu, czy treść kontraktu narzuca nieuczciwe warunki. 

Kolejnym błędem warszawskiego sądu, na który wskazał SN, było oparcie rozstrzygnięcia na tzw. ustawie antyspreadowej. Sąd błędnie założył, że nowelizacja przepisów z 2011 roku usuwa problem pierwotnej abuzywności klauzul przeliczeniowych.  

Takie podejście stanowi naruszenie art. 76 Konstytucji RP oraz prawa Unii Europejskiej. Wprowadzenie technicznej możliwości spłaty w walucie nie wyklucza bowiem nieuczciwego charakteru mechanizmu indeksacji, który obowiązywał w momencie podpisywania umowy. 

To ważny wyrok dla osób, które przegrały wcześniej sprawy sądowe

Wyrok ten to istotny precedens dla osób, które przegrały procesy frankowe kilka lat temu, a ich wyroki uprawomocniły się po 3 kwietnia 2018 roku. Skarga nadzwyczajna, choć jest środkiem wyjątkowym, okazuje się skutecznym instrumentem korygującym w sytuacjach, gdy doszło do rażącego naruszenia prawa lub wolności obywatelskich. W tej konkretnej sprawie SN podkreślił, że bierność sądu weryfikującego umowę doprowadziła do niesprawiedliwego obciążenia konsumentki gigantycznym długiem, którego zasadność nigdy nie została rzetelnie zbadana. 

Weryfikacja rzetelności orzeczenia przez Rzecznika Finansowego wymaga jednak spełnienia konkretnych przesłanek: 

  • orzeczenie musi być prawomocne i niemożliwe do podważenia innymi środkami, 
  • musi wystąpić rażące naruszenie prawa przez błędną wykładnię, 
  • musi zaistnieć oczywista sprzeczność ustaleń sądu z materiałem dowodowym. 

Do wniosku o skargę warto dołączyć pełną dokumentację procesową z obu instancji. Choć prawnicy Rzecznika Finansowego dokonują samodzielnej analizy akt, kluczowe jest wykazanie, w którym momencie sąd zignorował unijne standardy ochrony konsumenta. 

Konsekwencje dla orzecznictwa i sektora bankowego 

Uchylenie wyroku po 9 latach od jego wydania oznacza, że mechanizmy ochrony konsumenta są silniejsze niż formalizm procesowy. Banki muszą liczyć się z tym, że prawomocne wyroki, oparte na zaniechaniu badania abuzywności, mogą być skutecznie podważane. 

Z perspektywy stabilności obrotu, orzeczenie SN dyscyplinuje sędziów orzekających w sprawach kredytowych. Formalna ocena argumentów stron nie wystarcza – każda umowa zawierająca mechanizm walutowy musi przejść pełny test uczciwości zapisów. Każda próba ucieczki od tego obowiązku naraża orzeczenie na kasację w trybie nadzwyczajnym. 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi