Czym jest konkubinat w polskim prawie?
Konkubinat to trwałe, faktyczne pożycie dwóch osób, które łączy więź emocjonalna, fizyczna i gospodarcza, ale które nie zawarły związku małżeńskiego. Choć pojęcie to funkcjonuje w orzecznictwie sądowym od lat, polskie prawo nie zawiera jego definicji ustawowej. Sąd Najwyższy w jednym z wyroków określił konkubinat jako „współżycie analogiczne do małżeńskiego, pozbawione jednak legalnego węzła".
W praktyce oznacza to, że osoby żyjące w konkubinacie traktowane są przez prawo jako osoby sobie obce. Nie przysługują im automatycznie żadne prawa ani obowiązki względem siebie – ani majątkowe, ani spadkowe, ani podatkowe. To fundamentalna różnica w porównaniu z małżeństwem, gdzie przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego kompleksowo regulują wzajemne relacje małżonków.
Konkubinat a związek partnerski – czy jest jakaś różnica?
Z punktu widzenia polskiego prawa konkubinat i związek partnerski to pojęcia tożsame. Oba określają nieformalny związek dwóch osób, który nie podlega żadnej odrębnej regulacji ustawowej. Różnica ma charakter wyłącznie językowy i społeczny.
Potocznie termin „konkubinat" kojarzony bywa ze związkami heteroseksualnymi, podczas gdy „związek partnerski" częściej odnosi się do par jednopłciowych. W rzeczywistości jednak orzecznictwo sądowe nie wprowadza takiego rozróżnienia – konkubinat może dotyczyć zarówno par różnej, jak i tej samej płci. Kluczowe jest istnienie trwałej więzi emocjonalnej, fizycznej i gospodarczej między partnerami.
W wielu krajach europejskich związki partnerskie funkcjonują jako odrębna instytucja prawna, dająca parom możliwość sformalizowania relacji bez zawierania małżeństwa. Polska pozostaje jednak jednym z niewielu państw UE, które takiej możliwości nie przewidują.
Jakich praw nie mają osoby żyjące w konkubinacie?
Brak regulacji prawnej konkubinatu oznacza dla partnerów szereg istotnych ograniczeń w porównaniu z małżonkami. Różnice między konkubinatem a małżeństwem są fundamentalne i dotyczą praktycznie każdego aspektu wspólnego życia.
Przede wszystkim konkubenci nie mogą dziedziczyć po sobie z mocy ustawy. Jeśli partner umrze bez pozostawienia testamentu, drugi partner nie otrzyma nic – cały majątek trafi do rodziny zmarłego zgodnie z regułami dziedziczenia ustawowego. Nawet jeśli para mieszkała razem przez 30 lat i wspólnie gromadziła majątek.
Partnerzy nie mogą również wspólnie rozliczać się z podatku dochodowego. Wspólne rozliczenie PIT to przywilej zarezerwowany wyłącznie dla małżonków, który przy dużych różnicach w dochodach może przynieść oszczędności sięgające nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie.
Do tego dochodzi brak prawa do renty rodzinnej po zmarłym partnerze, brak automatycznego dostępu do informacji medycznej, brak prawa do zasiłku opiekuńczego czy urlopów okolicznościowych związanych z partnerem. W sytuacji kryzysowej – na przykład wypadku czy nagłej choroby – partner może nie zostać wpuszczony do szpitala jako „osoba bliska".
Jak zabezpieczyć się prawnie żyjąc w nieformalnym związku?
Wobec braku regulacji ustawowej partnerzy muszą sami zadbać o zabezpieczenie swoich interesów. Najważniejszym narzędziem jest testament – bez niego dziedziczenie przez partnera nie jest możliwe. Warto jednak pamiętać, że nawet testament nie chroni przed roszczeniami rodziny zmarłego o zachowek.
Istotną rolę odgrywają również pełnomocnictwa. Odpowiednio sporządzone upoważnienia mogą umożliwić partnerowi dostęp do informacji medycznej, reprezentowanie w urzędach czy dysponowanie środkami na koncie bankowym. Umowa konkubencka pozwala natomiast uregulować kwestie majątkowe – ustalić zasady współwłasności, podział kosztów utrzymania czy sposób rozliczenia w przypadku rozstania.
Przy nabywaniu wspólnego majątku warto dbać o to, by oboje partnerzy figurowali jako współwłaściciele. W przeciwnym razie podział majątku po rozstaniu może okazać się niezwykle skomplikowany – bez odpowiednich dowodów trudno udowodnić, kto i ile wniósł do wspólnego gospodarstwa.
Czy związki partnerskie w Polsce zostaną uregulowane?
Od lat w Polsce toczą się dyskusje o ustawowym uregulowaniu związków partnerskich. W październiku 2024 roku na stronach Rządowego Centrum Legislacji pojawiły się dwa projekty ustaw – o rejestrowanych związkach partnerskich oraz przepisy wprowadzające. Projekty te budzą jednak kontrowersje w koalicji rządzącej i ich los pozostaje niepewny.
Zgodnie z projektem rejestrowany związek partnerski miałby być dostępny dla par zarówno różnej, jak i tej samej płci. Partnerzy zyskaliby możliwość ustanowienia wspólności majątkowej, wspólnego rozliczania podatków, dziedziczenia ustawowego czy korzystania ze świadczeń z ubezpieczeń społecznych. Związek zawierany byłby przed kierownikiem USC, a jego rozwiązanie następowałoby w uproszczonej procedurze – bez konieczności orzekania rozwodu przez sąd.
Na razie jednak związki partnerskie w Polsce pozostają w sferze postulatów. Do czasu ewentualnego uchwalenia ustawy partnerzy muszą polegać na dostępnych instrumentach prawa cywilnego – testamentach, pełnomocnictwach i umowach.
Konkubinat a związek partnerski – podsumowanie
Konkubinat a związek partnerski to w polskich realiach prawnych pojęcia tożsame, oznaczające nieformalny związek dwóch osób pozbawiony jakiejkolwiek regulacji ustawowej. Partnerzy traktowani są przez prawo jako osoby sobie obce, co oznacza brak prawa do dziedziczenia ustawowego, wspólnego rozliczenia podatkowego, renty rodzinnej czy automatycznego statusu osoby bliskiej.
Do czasu uchwalenia ustawy o związkach partnerskich jedynym sposobem na zabezpieczenie wzajemnych interesów pozostaje wykorzystanie narzędzi prawa cywilnego: testamentów, pełnomocnictw i umów regulujących kwestie majątkowe. Bez nich wieloletni partner może zostać z niczym po śmierci drugiej osoby, a cały spadek trafi do dalszej rodziny lub nawet gminy.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj