1. Home -
  2. Podatki -
  3. Afera w CH Ptak - skarbówka już na poważnie bierze na swój celownik handlarzy ze Rzgowa czy Wólki Kosowskiej

Afera w CH Ptak - skarbówka już na poważnie bierze na swój celownik handlarzy ze Rzgowa czy Wólki Kosowskiej

Dwa wpisy na nowo powstałym blogu. Tylko tyle wystarczyło, żeby zasiać ogromny ferment nie tylko w polskim internecie, ale też, żeby postawić na nogi rzesze urzędników. Ci twierdzą, że temat oszustw podatkowych w handlu jest im doskonale znany i już z tym walczą.

Tomasz Laba21.03.2018 13:06
Podatki

Historia bloga Oszuści Podatkowi była krótka, ale niezwykle burzliwa. Wystarczyły jedynie dwa wpisy, aby o blogerze mówiono częściej niż o wszystkich gwiazdach blogosfery razem wziętych. Niestety strona zniknęła równie szybko, jak powstała. Sam bloger z CH Ptak twierdzi, że musiał uciekać z kraju. Kurz w tej sprawie powoli opada, jednak sami urzędnicy twierdzą, że najwyższy czas ucywilizować wielkie handlowiska.

W wywiadzie, jakiego Gazecie Prawnej udzielił Piotr Dziedzic - dyrektor departamentu zwalczania przestępczości ekonomicznej w Ministerstwie Finansów wynika, że skarbówka doskonale zdaje sobie sprawę z praktyk, które opisał bloger. Jednocześnie przyznaje, że od lat 90. dochodziło do pewnych nieprawidłowości w kontrolach przedsiębiorców. Jak sam zauważa, za ten fakt należy winić brak woli politycznej i sposób rozliczania kontrolerów.

Kontrola KAS w CH Ptak i Wólce Kosowskiej

Jego zdaniem, kontrole handlarzy umożliwiło dopiero wejście w życie ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Ta w pierwszej kolejności zaczęła uszczelnianie obrotu paliwami, bo to tam Skarb Państwa tracił najwięcej pieniędzy. Dopiero gdy sytuacja na tym polu się uspokoiła, przyszedł czas na walkę z szarą strefą w handlu odzieżą.

Urzędnicy zdają sobie sprawę z lat zaniedbań. Sam przyznaje, że od rozpoczęcia kontroli w Wólce Kosowskiej i Rzgowie, do Urzędu Skarbowego w Pruszkowie wpłynęło blisko 600 wniosków o rejestrację kasy fiskalnej. Co więcej - sami handlarze cieszą się z tego, że urzędnicy w końcu zabrali się za walkę z nieuczciwą konkurencją.

Na celownik wzięto również handel na facebooku, który opisał słynny już bloger. Zabawnym zbiegiem okoliczności, kobiety wskazane z imienia i nazwiska w jego wpisie zostały namierzone przez kontrolerów już dwa tygodnie przed jego publikacją.

Na razie urzędnicy nie chwalą się konkretnymi sukcesami. Do tej pory wiadomo, że kontrola w CH Ptak poskutkowała nałożeniem mandatów na łączną kwotę 28 tysięcy złotych. Ogólnie jest lepiej, ciężarówek z nielegalnym towarem wyjeżdża zdecydowanie mniej. Wciąż bez konkretów.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi