- Home -
- Finanse -
- Na razie nie będzie Krowy plus i tucznika plus. Ministerstwo nie złożyło odpowiedniego wniosku
Na razie nie będzie Krowy plus i tucznika plus. Ministerstwo nie złożyło odpowiedniego wniosku
Jeszcze na długo przed wyborami rządzący obiecali rolnikom, że otrzymają oni "500 plus na krowę" i 100 zł na tucznika. Oczywiście ewentualne środki miałyby pochodzić z Unii Europejskiej, ale akurat ten fakt nie był zbyt mocno akcentowany. Teraz jednak okazuje się, że "Krowa plus" to melodia dalekiej przyszłości, bo na razie ministerstwo nie złożyło odpowiedniego wniosku.

Krowa plus? Na razie nie ma takiej możliwości
Prawo i Sprawiedliwość podkreślało, że chce dopłat dla rolników - miały być one przyznawane na krowy i tuczniki. Ze względu na proponowane kwoty (odpowiednio 500 i 100 zł) program bardzo szybko ochrzczono mianem "Krowa plus". Pieniądze miały pochodzić ze środków unijnych, przyznawanych w ramach wspólnej polityki rolnej. Trudno z góry osądzać, czy obietnica rządzących miała jakikolwiek wpływ na wynik wyborów. Teraz jednak okazuje się, że "Krowa plus" to melodia dalekiej przyszłości, bo minister Ardanowski nie złożył odpowiedniego wniosku.
Wcześniej przekonywał, że sporządzi odpowiednią dokumentację do czerwca i wyśle ją do Brukseli. Jak tłumaczył, wniosek, aby został uwzględniony, musi zostać dobrze przygotowany. Niezbędne są konkretne wyliczenia oraz uargumentowanie wniosku w taki sposób, by przekonał odpowiednie organy unijne do przyznania pieniędzy. Tymczasem do tej pory taki wniosek nie trafił do UE.
AGROunia mówi o mydleniu oczu
Lider AGROunii, Michał Kołodziejczak, komentuje całą sprawę i twierdzi, że rządzący "mydlili rolnikom oczy". W rozmowie z Money.pl stwierdził, że "trzeba było się naoglądać telewizji publicznej, by w to uwierzyć". Komentuje nawet, że "Krowa plus" mogła mieć wpływ na wynik wyborów.
Jeśli rządzący będą chcieli, by "Krowa plus" jednak weszła w życie, będą musieli pospieszyć się z renegocjacjami. W tym momencie budżet Unii Europejskiej jest bowiem zaplanowany do końca 2020 r. To oznacza, że tylko jeśli rządzący zdołają przekonać UE o potrzebie szybszego zrealizowania dopłat, rolnicy będą mogli otrzymać dofinansowanie wcześniej. W innym wypadku będą musieli poczekać co najmniej do 2021 r. I to przy założeniu, że Unia zdecyduje się przyznać środki.
zobacz więcej:

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński
31.03.2026 15:41, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński


























