Kto najlepiej zarabia? Bynajmniej nie programiści, a zaskoczeń jest znacznie więcej
Kto najlepiej zarabia w Polsce? Według danych GUS bardzo opłaca się pracować w IT czy telekomunikacji - choć niekoniecznie na stanowisku programisty. Niespecjalnie za to opłaca się być fryzjerem, kucharzem, ale też architektem.

Niemal 14 tys. zł brutto - tyle w 2018 roku przeciętnie zarabiał dyrektor w IT czy telekomunikacji. To jedno z najlepszych stanowisk w Polsce, nie licząc oczywiście "top menedżmentu" - tak przynajmniej wynika z danych GUS za 2018 rok.
Kto jeszcze w Polsce może liczyć na świetne pensje? Przeciętne zarobki lekarzy i "specjalistów od prawa" dobijają już do 10 tys. zł brutto. Na 9,6 tys. zł mogą z kolei liczyć kierownicy sprzedaży i marketingu.
"Zaledwie" 9,5 tys. zł zarabia przeciętny programista. Na kilkadziesiąt złotych mniej mogą liczyć z kolei przedstawiciele władz państwowych.
Na wszystkich innych stanowiskach zarabia się już znacznie gorzej - co nie znaczy oczywiście, że mało. Na przykład operator maszyn górniczych może liczyć na 7,3 tys. zł. To o tysiąc więcej niż dostaje zwykle wykładowca akademicki.
Co ciekawe, nie najgorzej radzą sobie dziś pielęgniarki. Średnia pensja brutto w tym fachu to już 5,3 tys. zł. Powyżej średniej plasują się też zarobki farmaceutów, dziennikarzy czy specjalistów ds. sprzedaży i marketingu.
Wiemy, kto najlepiej zarabia. A kto najgorzej?
No dobrze, a przedstawiciele których profesji mają prawo narzekać na swoje wynagrodzenia? Na pewno nie jest tak, że prestiżowy zawód zawsze oznacza dobrą pensję. Wiedzą coś o tym architekci czy geodeci - mogą liczyć przeciętnie na 4,9 tys. zł - czyli lekko poniżej średniej krajowej. Robotnicy budowlani według GUS mogą liczyć zaledwie na 3,9 tys. zł. W ich przypadku niskie zarobki zaskakują - przecież popyt na ich usługi jest wielki, a podaż - wcale nie tak duża. Może rozwiązaniem zagadki jest tu spora szara strefa, której oficjalne dane nie uwzględniają?
3,5 tys. zarabiają średnio kierowcy autobusów i ciężarówek. Sprzedawcy w sklepach mogą liczyć na ok. 500 zł mniej.
Na niecałe 3 tys. może liczyć przeciętny kucharz, a na 2,7 tys. - barman czy kelner. Przedstawiciele tych dwóch ostatnich profesji jednak pewnie w rzeczywistości zarabiają znacznie więcej dzięki napiwkom. Zaledwie 2644 zł zarabiają sprzątaczki.
Co może jednak zaskakiwać, GUS szacuje, że jednymi z najgorzej wynagradzanych pracowników są fryzjerzy. Mogą liczyć na zaledwie 2624 zł brutto.
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska



























