1. Home -
  2. Moto -
  3. Tylko 600 zł za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 113 km/h. Żenująco mało

Tylko 600 zł za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 113 km/h. Żenująco mało

Mandaty za przekroczenie dopuszczalnej prędkości są w Polsce na żenująco niskim poziomie. Nie da się bowiem racjonalnie wytłumaczyć mandatu w wysokości 600 zł za przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym o 113 km/h.

Tomasz Laba30.07.2019 14:57
Moto

Przodujemy chyba we wszystkich możliwych statystykach i rankingach wypadków drogowych w Europie. Polskie drogi są jednymi z najbardziej niebezpiecznych w Europie. Paradoksalnie ich jakość każdego roku jest coraz lepsza. Statystyki nie wynikają z tego, że nasi kierowcy jeżdżą po off-roadowych wertepach. Eksperci są raczej zgodni co do diagnozy - polskich kierowców zabija brawura. Nie wątpię, że przyczynia się do tego śmiesznie niska wysokość mandatów za wykroczenia drogowe.

Rozwiń

Wczoraj tarnowscy policjanci pochwalili się przyłapaniem pirata drogowego na gorącym uczynku. Motocyklista w terenie zabudowanym pędził z prędkością 163 km/h. Jak można łatwo obliczyć, przekroczył dopuszczalną prędkość o 113 km/h. Zatrzymany motocyklista przyjął mandat w wysokości... 600 zł. Jednocześnie "zarobił" 15 punktów karnych. Jeszcze jedną konsekwencją, być może najbardziej dotkliwą, było zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Policjanci słusznie zauważyli, że paradoksalnie wyłączenie motocyklisty z tegorocznego sezonu najmocniej w niego uderzy.

Mandat za przekroczenie prędkości

Rok temu Marek Krześnicki przekonywał, moim zdaniem słusznie, że mandaty powinny być wyższe. Maksymalny mandat za przekroczenie prędkości o 51 km/h to jedynie 500 zł. To nawet nie jest 1/4 tego, ile wynosi minimalne wynagrodzenie 2019. Nasze drogi z każdym rokiem są coraz lepsze, a sieć autostrad i dróg ekspresowych gęstnieje nieustannie. Coraz więcej Polaków stać również na dobre samochody, a pokusa, żeby przetestować silnik  na prostej, równej autostradzie jest czasem silniejsza. W niektórych przypadkach wysokość mandatu może być nawet niższa niż cena paliwa w baku tego samochodu.

Kierowcy używają sobie w najlepsze po naszych drogach z prostego powodu. Po prostu mogą. Kara w wysokości 500 zł nie jest w żadnym wypadku karą, a jedynie drobną niedogodnością. Na dodatek dotkliwą wyłącznie w przypadku, kiedy taki kierowca zostanie złapany. Najwidoczniej to też nie ma miejsca tak często, jak byśmy chcieli, a nieuchronność kary jest mocno dyskusyjna. Ci sami kierowcy momentalnie potulnieją, kiedy wyjeżdżają za granicę. Nagle okazuje się, że wysokie mandaty są tym, co odstrasza przed szarżowaniem.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi