- Home -
- Codzienne -
- Nie, mBank nie złożył wniosku o upadłość. To bardzo kiepski żart, a jego autor prawdopodobnie poniesie surowe konsekwencje
Nie, mBank nie złożył wniosku o upadłość. To bardzo kiepski żart, a jego autor prawdopodobnie poniesie surowe konsekwencje
Nie, mBank nie złożył wniosku o upadłość. Informacja, która równie błyskawicznie pojawiła się, co została zdementowana, jest całkowicie nieprawdziwa. Autor żartu (albo wylewu frustracji) może ponieść surowe konsekwencje.

mBank nie ogłasza upadłości. To primaaprilisowy "żart"
Na facebookowym profilu "pozwałemBank" pojawił się wpis informujący o tym, że mBank złożył wniosek o upadłość. Pełna treść - już usuniętego - posta, brzmi tak (poprawiona składnia i interpunkcja):
Niezwłocznie pojawiła się odpowiedź przedstawicieli banku, którzy zareagowali jak najbardziej odpowiednio.
Do zdarzenia odniósł się również rzecznik mBanku, Krzysztof Olszewski.
Gdzie jest granica żartu?
Informacja o upadłości banku, szczególnie w dobie nadchodzącego kryzysu o zasięgu globalnym i ogólnego braku poczucia bezpieczeństwa, zarówno tego osobistego, jak i finansowego, jest faktycznie przekazem mogącym być przyrównanym do alarmu bombowego. Prima aprilis, stanowiąc pewien zwyczaj, wyłącza w pewnym zakresie bezprawność przekazywania nieprawdziwych informacji, jednak i żart ma swoje granice.
Odnoszenie się do instytucji zaufania publicznego, wskazując, że znajduje się ona w stanie upadłości, nie ma nic wspólnego z żartem - to nawet nie jest śmieszne. Bardziej niż chęć rozbawienia internautów, jawi się frustracja administratora facebookowej strony, który - co sam wielokrotnie podkreśla - z mBankiem na salach sądowych walczy od lat.
O ile odpowiedzialność karna byłaby trudna do wykazania (nawet maksymalnie "naginając" art. 224a Kodeksu karnego, który odnosi się do m.in. fałszywych alarmów bombowych), to odpowiedzialność na gruncie prawa cywilnego mogłaby zostać wykazana i udowodniona.
Warto o tym pamiętać, że granica żartu - choć nieostra - to w konkretnej sprawie zawsze zostanie przez kogoś określona. Prima aprilis nie wyłącza bezwzględnie bezprawności każdego działania, w szczególności w dobie epidemii koronawirusa, gdzie do wszystkich informacji należy podchodzić poważnie.
zobacz więcej:
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz

























