- Home -
- Nieruchomości -
- Uwaga na zakup mieszkania na strychu. Bo można popaść w kłopoty
Uwaga na zakup mieszkania na strychu. Bo można popaść w kłopoty
Na popularnych portalach ogłoszeniowych można spotkać wiele ofert sprzedaży mieszkań usytuowanych na poddaszach. Gdy takie lokum znajduje się w nowym budynku, nie musimy się niczego obawiać. Problem dotyczy jednak mieszkań na poddaszu z rynku wtórnego. Część z nich w świetle naszego prawa jest nieużytkowymi pomieszczeniami strychowymi. Stąd nikt nie powinien w nich mieszkać.

Oferty sprzedaży poddaszy do adaptacji pojawiają się na rynku wtórnym
Kiedyś w większości bloków i kamienic znajdowały się nieużytkowe strychy, służące właścicielom np. do przechowywania zbędnych przedmiotów i pełniące funkcję izolacji termicznej, zwłaszcza dla mieszkań znajdujących się na najwyższych kondygnacjach.
Współcześnie stopniowo się od tego odchodzi. W starszych budynkach nieużytkowe strychy coraz częściej adaptowane są na cele mieszkalne. W nowych zaś na ogół zagospodarowywane są wszystkie kondygnacje.
Zrobienie mieszkania na poddaszu wymaga wielu formalności
Gdy ktoś kupuje nieużytkowy strych z zamiarem zaadaptowania go, zwykle musi dokonać przekształcenia w trybie pozwolenia na budowę. Związane z tym procedury w zależności od miasta mogą trwać nawet dwa lata.
Rzecz jasna, można je pomyślnie sfinalizować tylko wtedy, gdy strych da się zaadaptować tak, aby spełniał wszystkie normy przewidziane dla mieszkań. Związane są one m.in. z dopuszczalnym obciążeniem, wysokością czy oświetleniem.
Jak łatwo się domyślić, przebrnięcie przez to nie zawsze jest proste. Dzieje się tak przede wszystkim z powodu towarzyszących temu kosztów i ograniczeń technicznych.
Nielegalnie zaadaptowane strychy trafiają na rynek i prezentowane są jako mieszkania
Z powodu ogromu formalności towarzyszących takim przedsięwzięciom i ich niepewnych skutkach niektórzy przekształcają poddasza na dziko, bez żadnych zezwoleń.
Choć tego rodzaju lokale mogą nie różnić się niczym od innych czterech kątów, w świetle prawa często nie są mieszkaniami, co potwierdzają stosowne zapisy w aktach notarialnych. Część z nich trafia w takiej postaci na rynek i jest przedmiotem obrotu.
Zakup strychu zaadaptowanego na dziko niesie za sobą problemy
Kupując takie „mieszkanie”, musimy liczyć się z tym, że jego nabycie może oznaczać dla nas spore kłopoty. W każdej chwili, np. z powodu donosu sąsiadów, nadzór budowlany ma bowiem prawo wyłączyć je z użytkowania, warunkując to uruchomieniem procedury przekształcenia.
Niestety, niektórzy kupują tego rodzaju „mieszkania” nieświadomie, sądząc, że odpowiednie zapisy w księgach wieczystych stanowią obowiązek notariusza. No cóż – podczas transakcji zawsze odczytuje on treść aktu. W omawianym przypadku przedmiotem sprzedaży zwykle jest strych, a nie mieszkanie.
Pod względem formalnym taka transakcja na ogół przebiega całkowicie poprawnie. Notariusz może nie wiedzieć, że jego klient jest wprowadzany w błąd.
Będąc w takiej sytuacji, nie powinniśmy wierzyć właścicielowi, że zbywa on mieszkanie. Bo jeśli w świetle prawa jest ono nieużytkowym strychem, to tak należy postrzegać jego przeznaczenie.
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk

























