1. Bezprawnik -
  2. ecommerce -
  3. Chciał kupić na Allegro sprzęt do kuchni. Był w szoku, gdy usłyszał, że grozi za to 10 tys. zł kary

Chciał kupić na Allegro sprzęt do kuchni. Był w szoku, gdy usłyszał, że grozi za to 10 tys. zł kary

Codzienne wynoszenie do śmietnika odpadów bio dla wielu osób stanowi nieprzyjemny obowiązek. Stąd na Allegro pojawiły się specjalne młynki, które pozwalają tego uniknąć. Wystarczy zamontować urządzenie pod zlewem i odprowadzać rozdrobnione resztki jedzenia bezpośrednio do kanalizacji. Choć oferowanie takich sprzętów jest legalne, ich używanie w większości przypadków oznacza łamanie przepisów. Za podłączenie młynka do miejskiej kanalizacji grozi kara do 10 tys. zł.

Młynek do zlewu za ok. 800 zł. Pomysł, który ostudził administrator bloku

Zdzisław, mój znajomy, postanowił, że zrezygnuje z umieszczania pod zlewem pojemnika na odpady organiczne i będzie odprowadzał je rozdrabniaczem prosto do kanalizacji.

Dowiedział się bowiem o możliwości kupienia na Allegro za ok. 800 zł specjalnego sprzętu. Szczegóły widać na poniższym zrzucie ekranu, ale zaprezentowana oferta stanowi tylko przykład, gdyż tego typu maszynek w katalogu Allegro jest znacznie więcej.

Ekologia i higiena, czyli obietnice z opisu oferty

Jak czytamy w opisie, rozwiązanie to ma być ekologiczne, gdyż dzięki niemu unikniemy korzystania z worków na śmieci bio. Sprzedawca przekonuje też, że urządzenie jest bezpieczne i pozwala zachować higienę.

Jakież było zdziwienie Zdzisława, kiedy dowiedział się od zarządcy bloku, że używanie przez niego takiej maszynki byłoby zagrożone wysoką karą.

Młynki na odpady bio: zakup jest legalny, ale korzystanie zazwyczaj nie

W świetle prawa śmieci organiczne, czyli np. zmielone obierki czy ogryzki, stanowią odpady stałe, których nie wolno odprowadzać do kanalizacji – nawet po rozdrobnieniu. Kwestię tę reguluje art. 9 ust. 2 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków.

W art. 28 ust. 4a tego aktu mowa jest o tym, że osoba, która nie stosuje się do tego zakazu, podlega karze ograniczenia wolności lub grzywny w wysokości do 10 000 zł.

Przedstawione przepisy nie stanowią wymysłu urzędników. Odpady stałe w kanalizacji zmniejszają bowiem jej przepustowość, co w konsekwencji może doprowadzić do poważnej awarii.

Grzywna to nie wszystko. Zostaje odpowiedzialność cywilna

W praktyce zresztą bardziej dotkliwa finansowo bywa odpowiedzialność cywilna za wyrządzone szkody. A ich usunięcie może kosztować np. kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zasady rozliczeń bywają tu podobne jak wtedy, gdy sąsiad domaga się odszkodowania za zalanie mieszkania.

Zwłaszcza że realne ryzyko nie dotyczy tylko rur w konkretnym lokum – chodzi także o piony w całym budynku i dalsze odcinki, należące już do miejskiej infrastruktury. Ponadto odpady stałe utrudniają proces oczyszczania ścieków.

Kto może legalnie korzystać z młynków na resztki jedzenia?

Legalnie zamontować mogą je właściciele zbiorników bezodpływowych (szamb) lub indywidualnych systemów dostosowanych do stałych odpadów organicznych, które nie są podłączone do miejskiej kanalizacji. W praktyce chodzi więc o nieruchomości, na których działa szambo albo przydomowa oczyszczalnia ścieków.

Warto jednak pamiętać, że kontrole szamb i przydomowych oczyszczalni są obowiązkiem gmin, a urzędnicy sprawdzają m.in. umowy i dowody wywozu nieczystości.

Młynki do zlewu w Europie i perspektywy dla Polski

W większości krajów europejskich (np. Niemcy, Austria, Belgia, Francja) wykorzystywanie przedstawionych rozdrabniaczy jest ograniczone lub zakazane.

Ich legalność w Polsce wydaje się pieśnią odległej przyszłości. Wymagają bowiem odpowiedniej infrastruktury. W sytuacji, gdy w niektórych wsiach problemem pozostaje brak kanalizacji sanitarnej, trudno traktować to jako realną perspektywę.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover