1. Bezprawnik -
  2. Państwo -
  3. Przeterminowane jedzenie i 14 godzin bez posiłku. Wyniki kontroli w szpitalach szokują

Przeterminowane jedzenie i 14 godzin bez posiłku. Wyniki kontroli w szpitalach szokują

W polskich szpitalach wyżywienie nie należy do najwykwintniejszych. Jednak informacje przekazane przez Sanepid wywołują niemałe oburzenie. Wyniki kontroli w szpitalach w 2025 roku dotyczą np. ewidentnych uchybień higienicznych, co w placówce służby zdrowia nie powinno się zdarzać pod żadnym pozorem. Dodatkowo pacjenci nie otrzymywali posiłku nawet przez kilkanaście godzin z rzędu.

Szpitale w Polsce chyba nigdy się nie zmienią. Ile można czekać na polepszenie warunków żywieniowych?

Przyznam, że zawsze zastanawiało mnie, jak możliwe jest tak słabe żywienie osób, które przebywają w szpitalu. Pacjenci jak nikt inny potrzebują zbilansowanej diety, aby móc szybko wrócić do zdrowia i zregenerować się po przebytych chorobach i urazach.

Pracownicy przygotowujący posiłki w szpitalach, jak widać, nie przyswoili sobie tej wiedzy, gdyż kontrola Sanepidu wykazała, że problemy wykryto m.in. w 70 jadłospisach, 56 zestawieniach produktów i 40 przebadanych próbkach jedzenia.

Istnieją wprawdzie programy, które mają polepszyć jedzenie szpitalne, jednak jest ich o wiele za mało. O tym, jak niską renomę ma jedzenie w szpitalach, świadczy choćby to, że NFZ szukał kiedyś agencji PR do poprawy jego wizerunku.

Oto wyniki kontroli Sanepidu w polskich szpitalach

Problemy wykryto m.in. w 70 jadłospisach, 56 zestawieniach produktów i 40 przebadanych próbkach jedzenia.

To jednak nie koniec. Najważniejsze uchybienia to przeterminowana żywność wykorzystywana do przygotowywania posiłków, niewłaściwe przechowywanie produktów, problemy z higieną pomieszczeń i sprzętu, braki w dokumentacji HACCP/GHP/GMP oraz brak aktualnych badań sanitarno-epidemiologicznych części pracowników.

To nie wszystko. Jeśli idziemy do szpitala, istnieje ryzyko, że posiłki w szpitalu będziemy musieli jeść palcami, bo w niektórych placówkach brakuje nawet sztućców.

Jakość samego jedzenia to nie wszystko. Szpitale łamały także inne zasady

Kontrolerzy zwracali uwagę na mało warzyw, owoców i roślin strączkowych, małą różnorodność posiłków oraz zbyt dużo dań smażonych i produktów zawierających dużo sodu. Zdarzało się też, że jedzenie dostarczone przez catering nie odpowiadało temu, co było zapisane w jadłospisie.

Te informacje są szokujące, gdyż szpital powinien być miejscem, w którym zrównoważona dieta jest na pierwszym miejscu — to właśnie ona jest warunkiem dobrego samopoczucia i poprawy stanu zdrowia pacjenta. Prawo do świadczeń odpowiedniej jakości gwarantuje zresztą karta praw pacjenta.

Przerwy między posiłkami przekraczały dopuszczalne normy

Szczególnie rzuca się w oczy kwestia przerw między posiłkami: w dzień nie powinny przekraczać 4 godzin, a w nocy 14 godzin. Kontrole wykazały przypadki przekraczania tych wartości.

Nic dziwnego, że co trzeci pacjent w szpitalu głoduje, a niedożywienie to powszechny problem w placówkach medycznych. Nie bez powodu od lat porównuje się szpitalne menu z tym, jakie są posiłki w więzieniach — i wcale nie zawsze wypada ono lepiej.

Co ważne, kontrole w szpitalach dotyczą obecnie także cateringu, gdyż korzysta z niego 68 proc. z 1042 zarejestrowanych szpitalnych bloków żywienia.

Jakie kary nałożył na szpitale Sanepid?

Sanepid nałożył 22 mandaty na łączną kwotę 6300 zł oraz wydał 165 decyzji administracyjnych nakazujących usunięcie nieprawidłowości.

Kontrole wykazały również konkretne problemy sanitarne i organizacyjne, a w skrajnych przypadkach nawet używanie przeterminowanych produktów, co jest bez wątpienia najbardziej oburzające i uwłaczające przede wszystkim względem osób, które są skazane na wielodniowe spożywanie tego typu jedzenia.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover