1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Nawet 50 tys. zł za brak rejestracji. Nowa kara dla części właścicieli nieruchomości

Nawet 50 tys. zł za brak rejestracji. Nowa kara dla części właścicieli nieruchomości

Rynek najmu krótkoterminowego w Polsce czekają radykalne zmiany. Właściciele mieszkań i domów, którzy udostępniają je na doby, muszą przygotować się na centralny obowiązek rejestracji swoich obiektów. Ignorowanie tego wymogu będzie wiązało się z dotkliwą sankcją, gdzie kara wyniesie do 50 tysięcy złotych. Przepisy, wynikające z rozporządzenia unijnego, mają wejść w życie od 20 maja 2026 roku. 

Koniec szarej strefy. Nowe przepisy wymuszą na wynajmujących rejestrację 

Obowiązek wpisu do centralnej bazy dotyczy wszystkich obiektów oferowanych w najmie krótkoterminowym. Ministerstwo Sportu i Turystyki ma nadzieję, że nowy rejestr radykalnie ograniczy szarą strefę, którą resort szacuje na 30-35 proc. całego rynku najmu na doby. 

Wiceminister Raś podkreślił, że system rejestracji ma działać zero-jedynkowo: każdy, kto będzie chciał, by jego ofertę udostępniały globalne portale rezerwacyjne, takie jak Booking czy Airbnb, będzie musiał podać swój indywidualny numer z rejestru. Portalom rezerwacyjnym nie wolno będzie zamieszczać ofert, które tego numeru nie posiadają. To mechanizm, który ma podnieść bezpieczeństwo dla najemców i wymusić transparentność na rynku. 

Efekt wypychania z rynku. Sprzedaż zamiast najmu 

Wprowadzenie centralnego rejestru może doprowadzić do poważnych zmian w strukturze podaży mieszkań. Resort spodziewa się, że część właścicieli, niechętnych nowym obowiązkom i kontroli, zdecyduje się na wynajem długoterminowy lub wręcz sprzedaż swoich lokali dotychczas przeznaczonych na najem krótkoterminowy. 

Obowiązkowa rejestracja, choć wymuszona regulacjami unijnymi, wprowadza nowy koszt i ryzyko dla właścicieli. Dotychczasowa swoboda działania w szarej strefie staje się niemożliwa do utrzymania pod groźbą kary 50 tysięcy złotych. 

Samorządy zyskają prawo decyzji. Strefy bez turystów 

Kolejnym ważnym elementem regulacyjnym, nad którym pracuje ministerstwo, jest przekazanie samorządom narzędzi do wyznaczania stref bez wynajmu krótkoterminowego. Wiceminister Raś zapowiedział, że ta możliwość ma zostać wprowadzona od 1 stycznia 2029 roku. 

To rozwiązanie ma dać lokalnym władzom możliwość regulowania rynku nieruchomości w celu ochrony mieszkańców i stabilizacji stawek najmu długoterminowego. 

 Samorządy, szczególnie w centrach dużych miast i miejscowościach turystycznych, od lat postulują o możliwość ograniczania przekształcania mieszkań w hotele, co wpływa na wyludnianie się centrów miast i wzrost kosztów życia. Z drugiej strony, wiceminister uważa, że liczba obiektów wynajmowanych na doby zmniejszy się już w związku z wprowadzeniem samego rejestru, co może tymczasowo złagodzić presję na rynkach lokalnych. 

Wnioski są jasne: era niekontrolowanego najmu na doby w Polsce dobiega końca. Wprowadzane regulacje mają na celu nie tylko fiskalne uszczelnienie rynku, ale również zwiększenie stabilności w sektorze mieszkaniowym. 

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi