1. Home -
  2. Firma -
  3. Rząd szykuje nowe ulgi podatkowe dla firm. Przedsiębiorcy musieliby jednak spełnić konkretny warunek

Rząd szykuje nowe ulgi podatkowe dla firm. Przedsiębiorcy musieliby jednak spełnić konkretny warunek

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotowało plan działania, który ma na celu radykalne zwiększenie liczby pracowników objętych układami zbiorowymi pracy. Jak wynika z dokumentu, do którego dotarł „Dziennik Gazeta Prawna”, rząd planuje wprowadzić szeroki pakiet zachęt finansowych i regulacyjnych dla pracodawców, którzy zdecydują się na rokowania ze związkami zawodowymi w sprawie warunków płacy i pracy.

Rząd chce promować układy zbiorowe w firmach. Z konkretnego powodu

Układy zbiorowe to porozumienia zawierane między pracodawcami a związkami zawodowymi, które w sposób kompleksowy regulują warunki zatrudnienia w danej firmie lub nawet całej branży. Mogą one dotyczyć m.in. wyższych wynagrodzeń, zasad premiowania, gwarancji zatrudnienia, wyższych odpraw czy dodatkowych benefitów.

W Polsce, w przeciwieństwie do krajów Europy Zachodniej, takich jak Niemcy czy kraje skandynawskie, układy zbiorowe są rzadkością i funkcjonują głównie w starym przemyśle i dużych państwowych przedsiębiorstwach. Bruksela, a w ślad za nią polski rząd, widzi w nich jednak narzędzie do poprawy warunków zatrudnienia i stabilizacji rynku pracy.

Plan resortu rodziny zakłada, że firmom, które podejmą dialog ze stroną społeczną, będzie się to po prostu opłacać. Pakiet proponowanych zachęt jest szeroki i obejmuje zarówno bezpośrednie, jak i pośrednie korzyści finansowe.

Pracodawcy, którzy zawrą układ zbiorowy, będą mogli liczyć przede wszystkim na specjalne ulgi podatkowe. Oprócz tego zyskają preferencyjny dostęp do zamówień publicznych, w tym tych finansowanych ze środków unijnych, oraz łatwiejszy dostęp do funduszy na szkolenia dla swoich pracowników.

Ulgi podatkowe to nie wszystko. Rząd myśli o dodatkowych zachętach

Jak donosi „DGP”, w planie pojawiły się również bardziej niejasne (choć potencjalnie rewolucyjne) propozycje. Mowa jest między innymi o „księgowaniu kosztów wynikających z układu tak, aby nie obciążały wyniku finansowego” (resort na razie nie wyjaśnił, jak miałoby to technicznie wyglądać) oraz o dopłatach z budżetu państwa do świadczeń zagwarantowanych w układzie, na wzór mechanizmu znanego z Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Rząd planuje również wsparcie eksperckie dla obu stron dialogu. Zarówno pracodawcy, jak i związki zawodowe, szczególnie te mniejsze, mają zyskać dostęp do finansowanych przez państwo mediatorów oraz doradców prawnych i ekonomicznych.

Warto jednocześnie zwrócić uwagę na fakt, że układy zbiorowe mogą nie być tak skutecznym rozwiązaniem, jak wyobraża sobie to rząd. Jak zwraca uwagę zastępca redaktora naczelnego DGP Łukasz Guza, promowanie układów zbiorowych jest działaniem spóźnionym o dekady. Rozwiązanie to, skrojone pod realia gospodarki przemysłowej XX wieku, może nie sprawdzić się w realiach współczesnego, elastycznego rynku pracy, zdominowanego przez usługi, pracę zdalną i sztuczną inteligencję. Na razie pozostaje jednak czekać na to, czy rządowy projekt wejdzie ostatecznie w życie - i w jakim kształcie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi