1. Bezprawnik -
  2. Państwo -
  3. ZUS wycofuje trzy druki naraz. Od dziś rodzice i przedsiębiorcy składają mniej papierów

ZUS wycofuje trzy druki naraz. Od dziś rodzice i przedsiębiorcy składają mniej papierów

Rodzic, który od soboty 24 października 2026 r. będzie starał się o zasiłek opiekuńczy, nie musi już zastanawiać się, czy potrzebny jest druk Z-15A czy Z-15B. Oba zastępuje jeden wniosek Z-15. Przedsiębiorcy na zwolnieniu lekarskim przestają dostarczać do ZUS zaświadczenie Z-3b, a wszystkie urlopy związane z narodzinami dziecka obsłuży jeden formularz ZAM. Tak wyglądają nowe zasady dokumentowania prawa do zasiłków.

Podstawą zmian jest rozporządzenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 27 września 2026 r. w sprawie zakresu informacji o okolicznościach mających wpływ na prawo do zasiłków z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa lub ich wysokość oraz dokumentów niezbędnych do przyznania i wypłaty zasiłków. Opublikowano je w Dzienniku Ustaw 9 października (poz. 1316) z 14-dniowym vacatio legis. Nowy akt zastępuje rozporządzenie z 8 grudnia 2015 r., które przez ponad dekadę wyznaczało, jakie papiery trzeba położyć na biurku ZUS albo kadrowej, żeby dostać pieniądze za czas choroby czy opieki nad dzieckiem.

Wniosek Z-15 zamiast Z-15A i Z-15B

Dotąd zasiłek opiekuńczy wymagał wyboru między dwoma drukami. Z-15A dotyczył opieki nad chorym dzieckiem, a Z-15B opieki nad innym chorym członkiem rodziny. Od 24 października obie sytuacje obejmuje jeden formularz Z-15, o czym informuje ZUS.

Druga zmiana jest mniej widoczna, ale dla wielu rodziców ważniejsza. Stare wnioski dopytywały o drugiego rodzica: czy pracuje, czy pracuje w systemie zmianowym. Teraz wnioskodawca składa oświadczenie, że w okresie, za który ubiega się o zasiłek, nie ma innego domownika, który mógłby zapewnić opiekę. Zasada materialna się nie zmienia, bo ustawa zasiłkowa od dawna odmawia zasiłku opiekuńczego, gdy w domu jest inna osoba mogąca zająć się chorym. Zmienia się jedynie sposób, w jaki ZUS o to pyta. Oświadczenie trzeba jednak traktować poważnie, bo ZUS może je zweryfikować, a nieprawdziwe dane we wniosku to prosta droga do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia.

Jeden formularz ZAM na macierzyński, rodzicielski i ojcowski

Podobne porządki objęły zasiłek macierzyński. Według ZUS dotychczasowe wnioski ZAM, ZUR i ZAO zastępuje jeden druk ZAM. Służy on do ustalenia zasiłku za urlop macierzyński, urlop na warunkach urlopu macierzyńskiego, urlop rodzicielski, uzupełniający urlop macierzyński i urlop ojcowski. Wypełnia się tylko tę część, która dotyczy danego okresu. Dla rodziców, którzy gubili się w tym, że urlopy związane z wychowaniem dziecka mają różne nazwy i różne podstawy, to spore uproszczenie.

Skrócony odpis aktu urodzenia nie zawsze potrzebny

Jeżeli zasiłek macierzyński wypłaca ZUS, rodzic nie musi już dołączać skróconego odpisu aktu urodzenia dziecka. „Jeśli zasiłek macierzyński wypłaca ZUS, rodzic nie będzie musiał dołączać do wniosku skróconego odpisu aktu urodzenia”, tłumaczyła Anna Grabowska, rzeczniczka ZUS na Warmii i Mazurach. Zakład sam pobierze dokument na podstawie danych dziecka i rodzica. Podobne rozwiązanie ZUS stosował już w 2020 r., gdy w czasie pandemii ułatwiał składanie wniosków o zasiłki ZUS, ale teraz staje się ono stałą regułą.

Zastrzeżenie jest istotne. Gdy zasiłek wypłaca pracodawca, odpis aktu nadal trzeba dołączyć. Kto wypłaca, zależy od wielkości firmy: ZUS przejmuje to zadanie, gdy płatnik zgłaszał do ubezpieczenia chorobowego nie więcej niż 20 osób, a większe firmy wypłacają zasiłki same. Nowe przepisy pozwalają też dołączyć do wniosku orzeczenie sądu o umieszczeniu dziecka w rodzinie zastępczej wydane w trybie zabezpieczenia.

Z-3b znika. Co składa przedsiębiorca na L4

Z perspektywy osób prowadzących firmę najważniejsza zmiana dotyczy zaświadczenia płatnika składek Z-3b. Przedsiębiorca na zwolnieniu lekarskim był w praktyce sam sobie płatnikiem i sam sobie wystawiał zaświadczenie, które potem przesyłał do ZUS. Od 24 października nie muszą go składać osoby prowadzące pozarolniczą działalność, osoby z nimi współpracujące, duchowni opłacający składki na własne ubezpieczenia ani marynarze. ZUS ustali prawo do zasiłku i jego wysokość na podstawie wniosku i pozostałych wymaganych dokumentów, czyli przede wszystkim danych, które sam ma na koncie ubezpieczonego.

Mniej papierów nie oznacza jednak łagodniejszych zasad. Zasiłek chorobowy dla przedsiębiorcy nadal wymaga opłacania dobrowolnego ubezpieczenia, o czym przypominaliśmy, pisząc, że składka chorobowa u przedsiębiorcy bywa skreślana jako pierwsza. Wciąż obowiązuje też reguła, przez którą nawet drobna zaległość może zablokować zasiłek od ZUS. Bez zmian zostaje także termin: zasiłek niepobrany w ciągu sześciu miesięcy przepada, a przedawnienie prawa do zasiłku uderza zwłaszcza w osoby, które nie dostają świadczenia automatycznie od pracodawcy.

Rozporządzenie porządkuje też kilka mniej typowych sytuacji. Żołnierz zwolniony z czynnej służby wojskowej, który ubiega się o zasiłek chorobowy za okres po zwolnieniu, ma złożyć oświadczenie Z-10 i dokument potwierdzający zwolnienie ze służby. ZUS zaktualizuje też formularze ZNp-7, Z-10, ZAS-53, Z-3 i Z-3a.

Nowe formularze ZUS na stronie od 24 października, w eZUS w listopadzie

Formalnie nowe zasady obowiązują od soboty, ale w praktyce przez kilka tygodni będą działać dwa zestawy druków. ZUS zapowiada, że nowe i zmienione formularze opublikuje na swojej stronie 24 października, a w portalu eZUS mają się pojawić w połowie listopada. Do tego czasu zakład rozpatrzy wnioski złożone zarówno na dotychczasowych formularzach elektronicznych, jak i na nowych wzorach pobranych ze strony. Rodzic, który w poniedziałek złoży jeszcze stary Z-15A przez eZUS, nie powinien więc spodziewać się odmowy z powodu niewłaściwego druku.

Zmiany w rozporządzeniu są drugim krokiem po nowelizacji ustawy zasiłkowej z 13 lutego 2026 r., która od 1 lipca pozwoliła składać wnioski o zasiłki elektronicznie na równi z papierowymi. Jeżeli zasiłek wypłaca pracodawca, wniosek o zasiłek opiekuńczy może trafić do niego np. mailem albo przez portal pracowniczy. Gdy płatnikiem jest ZUS, wersja elektroniczna musi przejść przez eZUS lub adres do doręczeń elektronicznych. Samo zwolnienie lekarskie od lat wystawiane jest jako e-ZLA i trafia do ZUS i płatnika bez udziału pacjenta, więc dla większości ubezpieczonych cała ścieżka zasiłkowa jest dziś w dużej mierze cyfrowa.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover