Ostatnie posiedzenie RPP nie przyniosło zaskoczeń – Rada nie zdecydowała się na obniżkę stóp procentowych. Znacznie bardziej zaskakująca była natomiast konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego, który potwierdził, że RPP – i on sam – radykalnie zmienili podejście do kwestii cięcia stóp. Jak komentują analitycy Pekao S.A., może być to zapowiedź obniżki stóp procentowych jeszcze w maju.
Obniżka stóp procentowych możliwa jeszcze w maju 2025 r. Przynajmniej w teorii
Większość analityków prognozuje, że obniżka stóp procentowych nastąpi w lipcu – czyli w momencie, gdy pojawi się kolejna projekcja inflacji i PKB. Niewykluczone jednak, że cięcia pojawią się wcześniej. Okazuje się bowiem, że i RPP, i prezes NBP zmienili podejście na gołębie – a przynajmniej tak zapewniał sam Adam Glapiński. Jak stwierdził również,
Biorąc pod uwagę dane można oceniać, że w najbliższym czasie może pojawić się przestrzeń do dostosowania polityki pieniężnej, mówiąc inaczej do obniżki stóp procentowych. Nastąpił dopływ bardzo dobrych danych, ale jednorazowy dopływ to za mało, więc musimy otrzymać ich potwierdzenie w kolejnych odczytach
Jak komentował, niektórzy członkowie RPP już wcześniej zaproponowaliby chętnie obniżenie stóp, ale w obliczu „nagonki” na obniżenie „głupio im było to zaproponować”; mieli podobno się obawiać, że zostanie to odebrane jako słuchanie się poleceń politycznych. Jednocześnie prezes Glapiński dodał, że członkowie Rady mimo to poprosili go, by tym razem przekaz był wyraźnie gołębi.
Prezes NBP zapytany, czy obniżka stóp może nastąpić jeszcze w maju, stwierdził, że tak – ale też tak jak w każdym kolejnym miesiącu. Zaznaczył, że w lipcu pojawi się kolejna projekcja i RPP zazwyczaj się do tych projekcji odwołuje, jednak jeśli wcześniej pojawią się dane sugerujące, że można obniżyć stopy procentowe, to Rada na taki ruch się zdecyduje. Jak stwierdził, „stopy mogą spadać wtedy, kiedy spada inflacja – kiedy jest ona bliższa celu inflacyjnego”. Na początku konferencji zaznaczył natomiast, że pod wpływem różnych czynników zmianie uległa prognozowana ścieżka inflacji – na niższą niż wcześniej, czyli na 4,2 proc. na koniec roku zamiast 4,9 proc.
Analitycy Pekao komentują. Ich zdaniem majowa obniżka faktycznie nie jest wykluczona
Jak skomentowali wczoraj na X analitycy Pekao S.A.,
Główny przekaz prezesa NBP na dzisiejszej konferencji to: „RPP zmieniło nastawienie na bardziej gołębie.” Pojawiły się też nowe niższe prognozy inflacji. Traktujemy to jako przygotowanie gruntu pod cięcia stóp procentowych.
Dodali również – co istotne – że
Nie przypominamy sobie, żeby kiedykolwiek wcześniej prezes NBP A.Glapiński dał bardziej jednoznaczną zapowiedź dalszych kroków, czyli 2 razy cięcie stóp po 50pb potem kilka miesięcy pauzy i kolejne cięcie. Wypowiedź brzmiała tak, jakby sekwencja ta miała się zacząć już w maju
Być może zatem kredytobiorcy faktycznie będą mieć powody do radości wcześniej, niż prognozowali analitycy – choć z drugiej strony obniżka stóp przed wyborami prezydenckimi wydaje się dość optymistycznym scenariuszem.