- Home -
- prawo-karne -
- Wyjątkowo sprytny uwodziciel naciągał kobiety na darmowe, drogie obiady. Odpowie za oszustwo
Wyjątkowo sprytny uwodziciel naciągał kobiety na darmowe, drogie obiady. Odpowie za oszustwo
Pewien mężczyzna żywił się w drogich restauracjach i nie zapłacił ani grosza. Jak to zrobił? Umawiał się na randki z kobietami, a następnie, po skończeniu posiłku, szybko się ulatniał. Równie szybko złapała go policja. Jak uniknąć oszustwa na randce?

Opowieść o Paulu Guadalupe Gonzalesie kiedyś stanie się podstawą do komedii romantycznej, chociaż raczej z gatunku klasy B. Mężczyzna ten, używając swojego uroku osobistego, umawiał się z kobietami na randki przy pomocy różnych portali, wspólnie szli na wystawną kolację, po czym on zamawiał szereg naprawdę drogich potraw. Nie pił byle czego, wino brał z górnej półki, raczył się stekami oraz kurczakami. Zamawiał do tego szereg drogich dodatków, takich jak kalmary. Dla kogoś, kto myśli, że rachunek pójdzie po połowie, względnie dżentelmen zapłaci - randka marzeń. Ale prawda okazała się trywialna i bardzo smutna: Paul Guadalupe Gonzales był najzwyklejszym w świecie oszustem. Dostał nawet ksywkę: "Zjedz i się zrywaj". O sprawie pisze The Guardian.
Oszust na randce
Mężczyzna informował swoje randkowe partnerki, że musi wyjść załadować telefon, ewentualnie zadzwonić do kogoś. Obiecywał, że zaraz wróci, ale znikał i zostawiał kobiety z rachunkiem rzędu stu lub dwustu dolarów. Właściciele restauracji niejednokrotnie im współczuli, ale one wstydziły się nawet przyznać, że zostały wystawione i oszukane. Rzecz w tym, że postanowiły uregulować należność i jak najszybciej wrócić do domu. Ta bardziej rezolutna część z nich postanowiła jednak skierować sprawę na policję.
Odnalezienie Paula Gonzalesa nie było trudne. Jak się okazuje, wcale się nie krył ze swoim prawdziwym imieniem, nazwiskiem, zdjęciem. Policja wytropiła go z palcem w nosie. Teraz grozi mu trzynaście lat więzienia za oszustwo, a ławka poszkodowanych jest dość długa. Doszły do tego zarzuty o wyłudzenie oraz szpiegostwo. Jak się okazuje, mężczyzna dopuścił się kiedyś drobnej kradzieży, a wcześniej oszukał fryzjera, wychodząc w fartuchu z salonu.
Twierdził, że chciał załadować telefon.
Jak uniknąć oszustwa na randce?
Nie ma się co łudzić: Paulów Gonzalesów jest na świecie wielu, w tym w Polsce. Wiele kobiet oraz mężczyzn szuka drugiej połówki na portalach randkowych, często nie wiedząc, z kim mają do czynienia. Kiedy już poznamy w jakimś stopniu (o ile można tak powiedzieć, biorąc pod uwagę, że przez Internet można przekazać każdą informację), jeśli nasz partner (lub partnerka) będzie upierał się przy drogiej kolacji, możemy na to pozwolić, ale z zastrzeżeniem, że zapłacimy od razu. Gdyby jednak było tak, że będziemy musieli poczekać na rachunek, a partner nagle będzie musiał "pilnie" iść do toalety czy zadzwonić, poprośmy go o to, by zostawił coś przy stoliku (niekoniecznie pieniądze). Jeśli jednak padniemy ofiarą oszustwa i nasz przyszły niedoszły ulotni się jak kamfora, zgłaszamy sprawę na policję i podajemy wszystkie dane, które do tej pory udało nam się zebrać.
Przy poznawaniu nowych ludzi zawsze trzeba stosować zasadę ograniczonego zaufania i nie ulegać sztucznym konwenansom. Zwłaszcza, że w internecie znajdziecie całe mnóstwo porad "jak uciec z nieudanej randki hihi" i z którejś z tych metod może skorzystać wasza randkowa sympatia.
zobacz więcej:
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

























