1. Bezprawnik -
  2. Nieruchomości -
  3. Pamiętaj o zbieraniu tych rachunków. Gdy przyjdzie kontrola, możesz się nie wytłumaczyć

Pamiętaj o zbieraniu tych rachunków. Gdy przyjdzie kontrola, możesz się nie wytłumaczyć

W wielu miejscowościach w Polsce podstawą systemu odprowadzania ścieków wciąż nie jest sieć kanalizacyjna, a przydomowe szambo. Od pewnego czasu posiadacze tych zbiorników muszą jednak mieć się na baczności — kontrole szamb są coraz częstsze, a wystarczy brak jednego rachunku, by narazić się na solidne kary.

Kontrole szamb — gminni urzędnicy pukają do drzwi

Zazwyczaj, gdy słyszeliśmy pukanie do drzwi, chodziło o sąsiada, listonosza czy kuriera. Teraz do tego grona dołączają także gminni urzędnicy, którzy prowadzą kontrole szamb przy domach jednorodzinnych — głównie na terenach wiejskich. To bowiem tam wciąż powszechne jest odprowadzanie ścieków do przydomowych szamb — luksus posiadania kanalizacji nadal nie dotyczy milionów gospodarstw domowych w naszym kraju. Zadaniem urzędników jest kontrolowanie sposobu, w jaki pozbywamy się ścieków z przeznaczonych do tego celu zbiorników.

Podstawa prawna — ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach

Podstawą prawną kontroli jest ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepisy zobowiązują właścicieli nieruchomości do prawidłowego pozbywania się nieczystości ciekłych. W przypadku osób korzystających ze zbiorników bezodpływowych oznacza to konieczność zapewnienia ich opróżniania przez uprawnionego przedsiębiorcę oraz odpowiedniego dokumentowania wykonanych usług. Obowiązek posiadania umowy na odbiór nieczystości oraz dowodów uiszczania opłat wynika wprost z przepisów tej ustawy.

Dlaczego gminy kontrolują szamba?

Nie chodzi przy tym wyłącznie o formalności, które urzędnicy muszą odhaczyć w dokumentacji. Nielegalne odprowadzanie ścieków może prowadzić do zanieczyszczenia gleby i wód gruntowych, a w konsekwencji również do zagrożenia dla zdrowia. Lista niepożądanych skutków jest jednak dłuższa — coraz częściej pojawiają się bowiem sytuacje, w których nieszczelne szamba niszczą strukturę fundamentów starszych domów, powodując poważne uszkodzenia budynków. Regularne kontrole mają po prostu ograniczać przypadki, w których właściciel domu pozornie oszczędza na wywozie szamba, a w rzeczywistości pozbywa się ścieków w sposób niezgodny z prawem.

Jak często gmina kontroluje szamba?

Obowiązek kontroli ze strony gminy jest zapisany we wspomnianej ustawie — urzędnicy muszą to robić co najmniej raz na dwa lata. Nie oznacza to, że każdy właściciel domu będzie kontrolowany dokładnie co 24 miesiące — wizyta urzędników może być częstsza. Gminy mają zresztą silny bodziec, by kontrole szamb na terenie kraju przeprowadzać terminowo — za ich niewykonanie samorządom grożą kary sięgające nawet 50 tys. zł.

Jakie dokumenty trzeba okazać podczas kontroli szamba?

Podczas kontroli podstawowe znaczenie mają dwa rodzaje dokumentów: umowa na wywóz nieczystości ciekłych oraz dowody potwierdzające opłacenie wykonanych usług. Umowę należy zawrzeć z gminną jednostką organizacyjną albo przedsiębiorcą posiadającym wymagane zezwolenie na opróżnianie zbiorników bezodpływowych i transport nieczystości ciekłych.

Sama umowa nie załatwia jednak sprawy. Właściciel nieruchomości powinien przechowywać faktury, rachunki lub inne dopuszczalne dowody potwierdzające wykonanie usługi i uiszczenie opłaty. Jeżeli urzędnik zapyta o dokumentację, trzeba wykazać, że szambo jest opróżniane zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Jak długo przechowywać rachunki za wywóz szamba?

Warto więc pamiętać o jednej złotej zasadzie — każdy rachunek potwierdzający wywóz nieczystości powinien być przez nas odpowiednio przechowywany. To podstawa do wyjaśnienia ewentualnych wątpliwości i pokazania, że wywiązujemy się z nałożonego na nas obowiązku. Dokumenty związane z odbiorem nieczystości należy przechowywać przez 3 lata, a ustne zapewnienie właściciela o regularnych wywozach nie wystarczy — brak dokumentów jest automatycznie traktowany jako nieprawidłowość.

Co jeszcze sprawdzają urzędnicy?

Kontrola szamba nie kończy się na papierach. Urzędnicy mogą sprawdzać także stan techniczny zbiorników — w tym szczelność szamba oraz to, czy zbiornik został zlokalizowany w prawidłowym miejscu — a w przypadku przydomowych oczyszczalni także jakość ścieków oczyszczonych odprowadzanych do gruntu. Kara finansowa może grozić również wtedy, gdy zbiornik okaże się nieszczelny lub niewłaściwie umiejscowiony. Co ważne, kara może spotkać także właściciela nieruchomości, który mimo możliwości technicznych nie spełnił obowiązku przyłączenia do sieci kanalizacyjnej.

Czy urzędnik może wejść na działkę?

Warto wiedzieć, że kontrolerzy mają prawo wejść na teren nieruchomości, a utrudnianie kontroli nie jest dobrym pomysłem. Grozi za to mandat do 500 zł, a przed sądem nawet do 5000 zł. W szczególnych przypadkach w grę wchodzi odpowiedzialność z art. 225 Kodeksu karnego, zagrożona karą do trzech lat pozbawienia wolności.

Kary za brak rachunków i nielegalne odprowadzanie ścieków

Jeśli jednak nie dysponujemy odpowiednimi dokumentami, możemy narazić się na kary finansowe. Za naruszenia dotyczące dokumentowania wywozu szamba może grozić mandat w wysokości do 500 zł. Jeżeli sprawa trafi do sądu, grzywna za wykroczenie może być wyższa i sięgnąć 5000 zł. Brak dokumentów to zresztą często dopiero początek problemów — jeśli kontrola wykaże nieprawidłowości, gmina organizuje odbiór nieczystości na koszt właściciela, a przymusowa umowa na wywóz bywa jedynie „wierzchołkiem góry lodowej".

Nielegalne odprowadzanie ścieków to jeszcze poważniejsze konsekwencje

Oczywiście znacznie większe konsekwencje grożą za odprowadzanie ścieków w sposób nielegalny. Mowa tu głównie o sytuacjach, w których nieczystości są rozprowadzane po posesji, na sąsiednie pole czy też do rowu. Wówczas problemy mogą być znacznie poważniejsze, bowiem w grę — oprócz wysokiej grzywny — wchodzi także konieczność natychmiastowego dostosowania systemu gospodarowania nieczystościami do standardów określanych przez gminy. Co więcej, brak faktur za opróżnianie szamba bywa traktowany jako zrzut nieczystości do środowiska i poważne naruszenie prawa, co dodatkowo pokazuje, jak ważne jest skrupulatne dokumentowanie każdego wywozu.

Przydomowa oczyszczalnia ścieków jako alternatywa dla szamba

Dla osób, które męczą się z regularnymi kosztami wywozu szamba, ciekawą alternatywą może być przydomowa oczyszczalnia ścieków. Jest ona znacznie droższym urządzeniem niż zwykły zbiornik bezodpływowy, ale jej obsługa nie wymaga tak wysokich opłat jak regularny wywóz szamba. Ma to znaczenie tym bardziej, że ceny za wywóz szamba potrafią się diametralnie różnić w zależności od gminy, a odbiór tych odpadów w wielu przypadkach pozostaje wyłączną kompetencją samorządów.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover