1. Home -
  2. Technologie -
  3. Za 17 zł miesięcznie masz AI, które jeszcze rok temu kosztowało pięć razy więcej

Za 17 zł miesięcznie masz AI, które jeszcze rok temu kosztowało pięć razy więcej

Można powiedzieć, że AI zmieniła w ostatnim czasie wszystko. Z narzędzi sztucznej inteligencji korzysta większość z internautów, a wiedzę i informacje coraz częściej czerpie się nie z artykułów internetowych, a z odpowiedzi AI. Te mają jednak swoje ograniczenia, zwłaszcza w darmowych wersjach, z kolei płatne plany nie są zbyt tanie. Aż do dzisiaj.

Darmowe AI jest fajne, bo darmowe

Gdy korzystam prywatnie z telefonu komórkowego czy komputera, najczęściej – chyba trochę z przyzwyczajenia – sięgam po darmowego ChataGPT, a w wyszukiwaniach Google'a często korzystam z podpowiedzi Gemini. Sporadycznie próbowałem też Groka, a więc sztucznej inteligencji dostępnej na platformie X. Niedawno xAI zaprezentowało Grok 3, który w benchmarkach pokonał nawet ChatGPT-4o – wyścig zbrojeń trwa w najlepsze.

Każda ma jednak jakieś ograniczenia, przynajmniej w darmowych wersjach. Pamiętam same początki ChataGPT, kiedy można było generować grafiki praktycznie co kilka minut, ale teraz po 2-3 próbach musisz czekać dobrych kilka (a nawet kilkanaście) godzin, aby AI stworzyło nowy obraz. A jeśli nie chcesz czekać, wystarczy wykupić subskrypcję i korzystać z narzędzia bez ograniczeń.

Taka subskrypcja jednak swoje kosztuje. Na szczęście wybór narzędzi AI jest coraz większy, a ich ceny stają się bardziej atrakcyjne. Chińczycy udowodnili to, wypuszczając darmowego DeepSeek, który osiąga wyniki porównywalne z płatnymi modelami amerykańskimi – i to przy ułamku kosztów szkolenia.

Płatne AI drogie, ale zaczyna tanieć

Jakież było moje zdziwienie, gdy swego czasu uświadomiłem sobie, że płatna wersja ChataGPT nie kosztuje 25 złotych (jak mi się wydawało), lecz 25 dolarów, co daje w przybliżeniu około 100 złotych. Z tego powodu zrezygnowałem z płatnej subskrypcji, gdyż stwierdziłem, że i tak jej w sumie nie potrzebuję. Dziś wybór planów ChataGPT jest większy i prezentuje się następująco:

  • Free – wersja darmowa,
  • Go – 34,99 zł miesięcznie,
  • Plus – 99,99 zł miesięcznie,
  • Pro – 999,99 zł miesięcznie.

Warto przy okazji zastanowić się, ile wydajemy na subskrypcje – Netflix, Spotify, a teraz jeszcze AI. Dla domowego budżetu to kolejna pozycja, która potrafi urosnąć do sporych kwot.

Obecnie można mieć bardziej rozbudowane narzędzie AI i z mniejszymi ograniczeniami już za ok. 35 złotych na miesiąc, ale do Polski trafiła ostatnio jeszcze tańsza oferta.

Jak informuje imagazine.pl, w naszym kraju zadebiutowała nowa subskrypcja „Google AI Plus", która za 34,99 złotych daje dostęp do najnowszych modeli językowych Gemini 3 Pro, Nano Banana Pro, a także do chmury Google One o pojemności 200 GB. Daje też rabat -50% w pierwszych miesiącach korzystania z usługi. W efekcie jej cena spada do zaledwie 16,99 zł miesięcznie.

Co prawda imagazine.pl i niektóre inne serwisy donoszą o promocji 50% trwającej przez pół roku, ale w trakcie pisania tego tekstu mogę potwierdzić, że rabat ten obowiązuje przez 2 miesiące. Niemniej jednak zawsze jest to ruch, który może spowodować efekt domina i wprowadzenie niższych cen przez konkurencję.

Co więcej, nawet flagowe plany AI amerykańskiego giganta, a więc Google AI Pro oraz Google AI Ultra, także są objęte sporymi przecenami. Skoro Google wprowadza niższe ceny, to konkurencja chyba nie ma wyjścia i również musi wdrożyć do swojej oferty różnego rodzaju rabaty i inne promocje. Pytanie tylko, czy ta wojna cenowa zmieni cokolwiek w kwestii samej jakości narzędzi – bo są głosy, że LLM-y nigdy nie osiągną poziomu człowieka i że obecna architektura modeli językowych to po prostu ślepa uliczka.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi