- Bezprawnik -
- Technologie -
- Za 17 zł miesięcznie masz AI, które jeszcze rok temu kosztowało pięć razy więcej
Za 17 zł miesięcznie masz AI, które jeszcze rok temu kosztowało pięć razy więcej
Można powiedzieć, że AI zmieniła w ostatnim czasie wszystko. Z narzędzi sztucznej inteligencji korzysta większość z internautów, a wiedzę i informacje coraz częściej czerpie się nie z artykułów internetowych, a z odpowiedzi AI. Te mają jednak swoje ograniczenia, zwłaszcza w darmowych wersjach, z kolei płatne plany nie są zbyt tanie. Aż do dzisiaj.

Darmowe AI jest fajne, bo darmowe
Gdy korzystam prywatnie z telefonu komórkowego czy komputera, najczęściej – chyba trochę z przyzwyczajenia – sięgam po darmowego ChataGPT, a w wyszukiwaniach Google'a często korzystam z podpowiedzi Gemini. Sporadycznie próbowałem też Groka, a więc sztucznej inteligencji dostępnej na platformie X. Niedawno xAI zaprezentowało Grok 3, który w benchmarkach pokonał nawet ChatGPT-4o – wyścig zbrojeń trwa w najlepsze.
Każda ma jednak jakieś ograniczenia, przynajmniej w darmowych wersjach. Pamiętam same początki ChataGPT, kiedy można było generować grafiki praktycznie co kilka minut, ale teraz po 2-3 próbach musisz czekać dobrych kilka (a nawet kilkanaście) godzin, aby AI stworzyło nowy obraz. A jeśli nie chcesz czekać, wystarczy wykupić subskrypcję i korzystać z narzędzia bez ograniczeń.
Taka subskrypcja jednak swoje kosztuje. Na szczęście wybór narzędzi AI jest coraz większy, a ich ceny stają się bardziej atrakcyjne. Chińczycy udowodnili to, wypuszczając darmowego DeepSeek, który osiąga wyniki porównywalne z płatnymi modelami amerykańskimi – i to przy ułamku kosztów szkolenia.
Płatne AI drogie, ale zaczyna tanieć
Jakież było moje zdziwienie, gdy swego czasu uświadomiłem sobie, że płatna wersja ChataGPT nie kosztuje 25 złotych (jak mi się wydawało), lecz 25 dolarów, co daje w przybliżeniu około 100 złotych. Z tego powodu zrezygnowałem z płatnej subskrypcji, gdyż stwierdziłem, że i tak jej w sumie nie potrzebuję. Dziś wybór planów ChataGPT jest większy i prezentuje się następująco:
- Free – wersja darmowa,
- Go – 34,99 zł miesięcznie,
- Plus – 99,99 zł miesięcznie,
- Pro – 999,99 zł miesięcznie.
Warto przy okazji zastanowić się, ile wydajemy na subskrypcje – Netflix, Spotify, a teraz jeszcze AI. Dla domowego budżetu to kolejna pozycja, która potrafi urosnąć do sporych kwot.
Obecnie można mieć bardziej rozbudowane narzędzie AI i z mniejszymi ograniczeniami już za ok. 35 złotych na miesiąc, ale do Polski trafiła ostatnio jeszcze tańsza oferta.
Jak informuje imagazine.pl, w naszym kraju zadebiutowała nowa subskrypcja „Google AI Plus", która za 34,99 złotych daje dostęp do najnowszych modeli językowych Gemini 3 Pro, Nano Banana Pro, a także do chmury Google One o pojemności 200 GB. Daje też rabat -50% w pierwszych miesiącach korzystania z usługi. W efekcie jej cena spada do zaledwie 16,99 zł miesięcznie.
Co prawda imagazine.pl i niektóre inne serwisy donoszą o promocji 50% trwającej przez pół roku, ale w trakcie pisania tego tekstu mogę potwierdzić, że rabat ten obowiązuje przez 2 miesiące. Niemniej jednak zawsze jest to ruch, który może spowodować efekt domina i wprowadzenie niższych cen przez konkurencję.
Co więcej, nawet flagowe plany AI amerykańskiego giganta, a więc Google AI Pro oraz Google AI Ultra, także są objęte sporymi przecenami. Skoro Google wprowadza niższe ceny, to konkurencja chyba nie ma wyjścia i również musi wdrożyć do swojej oferty różnego rodzaju rabaty i inne promocje. Pytanie tylko, czy ta wojna cenowa zmieni cokolwiek w kwestii samej jakości narzędzi – bo są głosy, że LLM-y nigdy nie osiągną poziomu człowieka i że obecna architektura modeli językowych to po prostu ślepa uliczka.
zobacz więcej:
16.04.2026 14:26, Aleksandra Smusz
16.04.2026 13:41, Piotr Janus
16.04.2026 12:53, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 12:13, Marcin Szermański
16.04.2026 11:25, Piotr Janus
16.04.2026 10:39, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 10:00, Marcin Szermański
16.04.2026 9:26, Mateusz Krakowski
16.04.2026 8:43, Edyta Wara-Wąsowska
16.04.2026 7:48, Jakub Bilski
16.04.2026 6:59, Mateusz Krakowski

Tor Poznań znów otwarty po 24 godzinach. GIOŚ złamał się pod presją całego internetu i na złość deweloperom
15.04.2026 23:04, Jakub Bilski
15.04.2026 19:25, Jerzy Wilczek
15.04.2026 15:36, Aleksandra Smusz

Koniec z „byciem gościem u taty" po rozwodzie rodziców. Ten model opieki stawia dziecko na pierwszym miejscu
15.04.2026 14:47, Miłosz Magrzyk
15.04.2026 14:03, Piotr Janus
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski


























