1. Home -
  2. Praca -
  3. Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu

„Podwyżka wypłat o 9 proc. od 1 kwietnia" — taki nagłówek obiegł w ostatnich dniach polskie media. Brzmi jak podwyżka pensji dla milionów Polaków. Problem w tym, że nią nie jest. Chodzi o jednorazowe odszkodowania za wypadki przy pracy, które dostaje rocznie kilkadziesiąt tysięcy osób. Wyjaśniamy, kto naprawdę dostanie więcej i na jakich zasadach.

Przyciągający nagłówek, rozczarowująca treść — tak można podsumować falę artykułów, które w ostatnich dniach sugerowały masowe podwyżki od kwietnia. W rzeczywistości obwieszczenie Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej opublikowane w Monitorze Polskim dotyczy wyłącznie jednego konkretnego świadczenia: jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. I choć wzrost o 9 procent to fakt, to nie ma on nic wspólnego z wynagrodzeniami.

Nowe stawki jednorazowych odszkodowań z ZUS od 1 kwietnia

Od 1 kwietnia 2026 roku do 31 marca 2027 roku obowiązują nowe stawki odszkodowania, wypłacanych przez ZUS. Najważniejsze zmiany wyglądają tak:

Odszkodowanie za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu rośnie z 1636 zł do 1781 zł. Przy stu procentach uszczerbku daje to kwotę 178 100 zł — o ponad 14 500 zł więcej niż dotychczas.

Jednorazowe odszkodowanie z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i niezdolności do samodzielnej egzystencji wzrasta o 2526 zł i przekracza 31 tysięcy złotych.

Odszkodowanie dla rodziny osoby zmarłej wskutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej może sięgnąć ponad 160 tysięcy złotych, w zależności od liczby uprawnionych.

Wzrost stawek o blisko 9 procent wynika z mechanizmu corocznej waloryzacji, który uwzględnia dynamikę przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce.

Komu przysługuje jednorazowe odszkodowanie z ZUS

Jednorazowe odszkodowanie z ZUS to świadczenie, o które może się ubiegać pracownik (lub jego rodzina), który doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu wskutek wypadku przy pracy albo choroby zawodowej. Nie jest to więc „podwyżka wypłat" w rozumieniu, jakie sugerują nagłówki.

Żeby je otrzymać, trzeba spełnić kilka warunków. Po pierwsze — musi dojść do uznania zdarzenia za wypadek przy pracy (przez pracodawcę i zespół powypadkowy) lub do stwierdzenia choroby zawodowej (przez właściwego inspektora sanitarnego). Po drugie — lekarz orzecznik ZUS musi ustalić procentowy uszczerbek na zdrowiu. Po trzecie — poszkodowany musi złożyć wniosek do ZUS o wypłatę odszkodowania.

W praktyce rocznie tego typu odszkodowania otrzymuje kilkadziesiąt tysięcy osób — a nie miliony, jak mogłyby sugerować medialne nagłówki. Warto przy tym wiedzieć, że odszkodowanie za wypadek od pracodawcy to odrębna kwestia — świadczenie z ZUS nie wyczerpuje roszczeń poszkodowanego.

Jak złożyć wniosek o odszkodowanie za wypadek przy pracy

Wniosek o jednorazowe odszkodowanie składa się w oddziale ZUS właściwym dla miejsca zamieszkania. Do wniosku należy dołączyć protokół powypadkowy (lub decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej) oraz zaświadczenie o zakończeniu leczenia i rehabilitacji. ZUS kieruje poszkodowanego na badanie przez lekarza orzecznika, który ustala procent uszczerbku na zdrowiu. Decyzja powinna zapaść w ciągu 14 dni od otrzymania orzeczenia.

Co ważne — jeśli poszkodowany nie zgadza się z orzeczeniem lekarza orzecznika co do wysokości uszczerbku, ma prawo wnieść sprzeciw do komisji lekarskiej ZUS w ciągu 14 dni od doręczenia orzeczenia.

Realne podwyżki wynagrodzeń w 2026 roku — kto ile dostał

Skoro już jesteśmy przy temacie — warto przypomnieć, jak wyglądają realne zmiany wynagrodzeń w 2026 roku. Budżetówka (urzędnicy, nauczyciele, służby mundurowe) dostała 3-procentową podwyżkę od 1 stycznia — równą prognozowanej inflacji, co oznacza zero realnego wzrostu. Związki zawodowe postulowały 12 procent, pracodawcy co najmniej 5, ale rząd zdecydował inaczej.

Płaca minimalna wynosi od 1 stycznia 4806 zł brutto (około 3606 zł netto) i nie zmieni się do końca roku. To wzrost o 140 zł w porównaniu z 2025 rokiem. Wyższa płaca minimalna przełożyła się też na wyższe składki ZUS 2026 rok, co odczuli zwłaszcza przedsiębiorcy.

Jedyną grupą, która naprawdę może mówić o istotnych podwyżkach w 2026 roku, są sędziowie i prokuratorzy — ich wynagrodzenia są powiązane z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce, które wzrosło o niemal 11 procent. Emeryci z kolei doczekali się waloryzacji emerytur rent 2026 na poziomie 5,3 procent — więcej, niż zakładał rządowy budżet.

Następnym razem, gdy zobaczysz nagłówek o „podwyżce 9 procent od kwietnia" — warto sprawdzić, czy aby na pewno dotyczy on twojej wypłaty.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi