- Home -
- Na wesoło -
- Senior jechał płonącym autem przez miasto. Szukał strażaków, a policja nie mogła uwierzyć
Senior jechał płonącym autem przez miasto. Szukał strażaków, a policja nie mogła uwierzyć
Na pierwszy rzut oka wygląda to jak scena z filmu akcji: płonąca ciężarówka pędząca ulicami miasta, iskry lecące spod kół i ogień trawiący tył pojazdu. A jednak to nie fikcja, lecz przykład prawdziwej sytuacji z Japonii. Bywa, że człowiek podejmuje nieracjonalne decyzje pod wpływem stresu i adrenaliny. Historia z Kraju Kwitnącej Wiśni świetnie pokazuje, jak cienka bywa granica między próbą opanowania kryzysu a sprowadzeniem zagrożenia na niewinnych ludzi z uwagi na pożar samochodu.

Kula ognia na ulicach Kumamoto. Świadkowie przecierali oczy ze zdumienia
Kilka dni temu z japońskiego Kumamoto do centrum alarmowego zaczęły napływać zgłoszenia o płonącym pojeździe. Szybko okazało się, że nie chodzi o nieruchomy samochód, lecz o auto w ruchu. Płomienie trawiły tylną część pojazdu, tworząc widoczną z daleka kulę ognia przemieszczającą się ulicami miasta. Jak się okazało, był to mobilny punkt gastronomiczny wyposażony w piec do przygotowywania pieczonych słodkich ziemniaków. To właśnie one, wraz z płonącymi fragmentami pojazdu, wypadały na jezdnię.
Kierowca, zamiast zatrzymać się, zdecydował o kontynuowaniu jazdy w kierunku najbliższej jednostki straży pożarnej, co tłumaczyło pojawiające się zgłoszenia z różnych części miasta. Mężczyzna używał klaksonu, ostrzegając w ten sposób innych uczestników ruchu o zagrożeniu. Senior działał pod presją, starając się jak najszybciej dotrzeć do strażaków. I ostatecznie mu się to udało. Ogień opanowano, a co najważniejsze – mimo ekstremalnych okoliczności nikt nie odniósł obrażeń.
Gaśnica nie poradzi sobie z potężnym ogniem pod maską
W przypadku food trucka w Japonii przyczyną pożaru prawdopodobnie była nieprawidłowa konfiguracja pieca opalanego drewnem, ale generalnie powszechną przyczyną zapłonu samochodu jest zwarcie instalacji elektrycznej. Ogień zwykle zaczyna się pod maską i początkowo jest niewielki, ale błyskawicznie się rozprzestrzenia. Temperatura wzrasta do kilkuset stopni Celsjusza.
Gaśnica w samochodzie przydaje się, niestety ma ograniczone możliwości – jej skuteczność kończy się zazwyczaj na początkowej fazie pożaru. Dlatego nie ma co ryzykować: w razie pojawienia się ognia należy zatrzymać auto, zgasić je i natychmiast się ewakuować. Otwarcie maski na oścież może tylko pogorszyć sytuację, ponieważ dopływ tlenu znacząco przyspiesza rozprzestrzenianie się płomieni. Warto przy tym pamiętać, że oprócz gaśnicy obowiązkowym elementem wyposażenia pojazdu jest trójkąt apteczka i gaśnica – za ich brak grozi mandat.
Niezachowanie ostrożności na drodze = grzywna
W stresie łatwo o pochopne decyzje, niemniej prawo określa granice odpowiedzialności kierowcy. W Polsce liczy się przede wszystkim art. 86 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Niezachowanie należytej ostrożności na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu może skutkować grzywną. Jeśli ktoś ucierpi – minimalna kara wynosi 1500 zł. Szczegółowe stawki za poszczególne wykroczenia drogowe reguluje taryfikator mandatów.
Alkohol i środki odurzające zaostrzają konsekwencje
Sytuacja staje się poważniejsza, gdy sprawca znajduje się pod wpływem alkoholu lub podobnie działających środków. Wówczas grozi mu nie tylko wyższa grzywna (minimum 2500 zł), ale także areszt lub ograniczenie wolności. Co więcej, można orzec zakaz prowadzenia pojazdów, który w skrajnych przypadkach może obowiązywać dożywotnio.
zobacz więcej:
13.04.2026 20:40, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 19:02, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 17:02, Miłosz Magrzyk

Uniknięcie KSeF w działalności nierejestrowanej może być prostsze, niż myślisz. Pod pewnym warunkiem
13.04.2026 16:13, Rafał Chabasiński
13.04.2026 15:26, Aleksandra Smusz
13.04.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 13:51, Marcin Szermański
13.04.2026 13:09, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 12:26, Rafał Chabasiński
13.04.2026 11:31, Piotr Janus

Polska zgromadziła ponad 580 ton złota. To nie jest decyzja księgowa — to jawny komunikat do Moskwy i Waszyngtonu
13.04.2026 11:21, Filip Dąbrowski
13.04.2026 10:45, Edyta Wara-Wąsowska
13.04.2026 9:54, Mateusz Krakowski
13.04.2026 8:33, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 7:48, Miłosz Magrzyk
13.04.2026 7:06, Aleksandra Smusz
12.04.2026 12:18, Jerzy Wilczek
12.04.2026 12:01, Jerzy Wilczek
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski
11.04.2026 18:08, Materiał Partnera Bezprawnika
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski


























