Będziesz utrzymywać leniwą żonę albo wygodnickiego męża. Chyba że uratuje cię sąd
Poranek zaczyna się jak w zegarku – budzik dzwoni o szóstej, szybki prysznic, kawa zalana wrzątkiem w biegu i uniform, który zdaje się wrastać w ciało. Po siódmej wsiadasz do samochodu, przeklinasz korki, a po kilku godzinach wracasz z pracy i w drodze powrotnej myślisz o tym, co czeka cię w domu. Coraz częściej czujesz się jak ktoś tylko opłacający rachunki, gotujący i sprzątający przy kompletnym braku zaangażowania drugiej strony. Nie jest to odosobniona sytuacja – w Polsce wiele osób utrzymuje męża lub żonę i zamyka się w frustrującym poczuciu obojętności.

W polskim prawie małżeństwo opiera się na zasadzie wspólnego zaspokajania potrzeb rodziny i ani mąż, ani żona nie mogą wykręcić się od obowiązku prozaicznym znudzeniem się utrzymywania partnera lub partnerki. Jest jednak jedna furtka, która pozwoli skończyć z wykorzystywaniem przez swoją drugą połówkę.
Żona nie powinna żyć w ubóstwie przy wysokich zarobkach męża – i odwrotnie
Kodeks rodzinny i opiekuńczy jasno określa prawa i obowiązki małżonków. Zgodnie z art. 27 każdy z małżonków ma obowiązek wspólnego zaspokajania potrzeb rodziny – mieszkania, wyżywienia, dostępu do rozrywki itp. – według swoich możliwości. Jeśli jeden zarabia więcej, ma obowiązek przyczyniać się do utrzymania słabiej zarabiającego, tak aby oboje mogli żyć na podobnym poziomie. Ta zasada odnosi się również do dzieci. Powinny mieć one zapewniony poziom życia podobny do poziomu życia swoich rodziców, przy czym chodzi o usprawiedliwione potrzeby potomstwa, a nie potrzeby będące przejawem zbytku.
Co ważne, wkład w rodzinę nie ogranicza się do pieniędzy. Praca w domu i osobiste starania o wychowanie dzieci są traktowane jako forma udziału w utrzymaniu rodziny. Na tym polu często pojawia się zgrzyt. Wszak łatwo ocenić wartość wynagrodzenia z pracy zawodowej, natomiast znacznie trudniej zmierzyć wkład w opiekę nad synem czy córką. Alimenty na żonę to nie tylko temat porozwodowy – zgodnie z przepisami małżonkowie mają obowiązek wspierać siebie nawzajem przez cały czas trwania związku.
Małżonka niedokładającego się do utrzymania rodziny można pozwać
Problem pojawia się, gdy wsparcie przez lata jest jednostronne, a druga strona nie angażuje się w obowiązki domowe ani nie szuka własnych źródeł utrzymania. Jeśli jeden z małżonków nie uczestniczy w kosztach utrzymania domu lub dzieci, drugi może wystąpić do sądu z roszczeniem o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny.
Pozew składa się do sądu, wskazując w nim żądanie określonego udziału drugiego małżonka w kosztach utrzymania rodziny oraz uzasadniając, dlaczego jest to konieczne. Należy udokumentować sytuację finansową i rodzinną oraz przedstawić dowody, np. rachunki za utrzymanie domu, wydatki na transport czy koszty związane z wychowaniem dzieci, w tym opłaty za opiekę medyczną. Sąd po analizie materiału ma prawo w uzasadnionym przypadku zobowiązać żonę lub męża do regularnego przekazywania określonej sumy na potrzeby rodziny. Orzekanie o winie ma kluczowe znaczenie finansowe – to od tego zależy, czy i jak długo będą trwały alimenty po rozwodzie.
Jeśli żadna próba łagodnego rozwiązania sytuacji nie pomaga, a my mamy dość rodzinnego klinczu, pozostaje sprawa rozwodowa. Intercyza nie chroni przed alimentami na małżonka – rozdzielność majątkowa nie wpływa na obowiązek alimentacyjny po rozwodzie.
zobacz więcej:
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 15:13, Marcin Szermański
06.03.2026 14:27, Marek Śmigielski
06.03.2026 13:39, Aleksandra Smusz
06.03.2026 13:19, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 12:52, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 11:52, Edyta Wara-Wąsowska
06.03.2026 11:08, Marek Śmigielski
06.03.2026 10:17, Marcin Szermański
06.03.2026 9:37, Marek Śmigielski
06.03.2026 8:55, Mateusz Krakowski

Banki mają zwracać środki klientom, którzy zostali oszukani w internecie. Ważna opinia rzecznika TSUE
06.03.2026 8:08, Edyta Wara-Wąsowska
06.03.2026 7:40, Aleksandra Smusz
06.03.2026 7:02, Marek Śmigielski
05.03.2026 20:23, Mateusz Krakowski
05.03.2026 16:01, Marcin Szermański
05.03.2026 15:16, Miłosz Magrzyk
05.03.2026 15:00, Mariusz Lewandowski
05.03.2026 14:29, Mateusz Krakowski
05.03.2026 13:42, Aleksandra Smusz
05.03.2026 12:07, Miłosz Magrzyk

Zwroty za odwołane wycieczki na Bliski Wschód. Można składać wnioski o wypłatę z państwowego funduszu
05.03.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
05.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska


























