1. Home -
  2. Zakupy -
  3. Kasjerka z Biedronki poprosiła mnie o naklejki. Potem ze zdumieniem weszłam na Allegro i OLX

Kasjerka z Biedronki poprosiła mnie o naklejki. Potem ze zdumieniem weszłam na Allegro i OLX

Jeśli zamierzacie wydać w Biedronce grube tysiące po to, by odebrać maskotkę z Gangu Biedroniaków, wcześniej zajrzyjcie na Allegro i OLX. Kwitnie tam handel zarówno naklejkami, jak i maskotkami.

Aleksandra Smusz13.10.2025 15:43
Zakupy

Kasjerka prosiła klientów o nalepki, by je sprzedawać?

Gdy ostatnio robiłam zakupy w Biedronce, byłam świadkiem dość osobliwej sytuacji. Kasjerka spytała mnie, czy zbieram naklejki w ramach promocji Gang Biedroniaków.

Kiedy zaprzeczyłam, poprosiła mnie o to, czy w takim razie mogłaby zabrać sobie „wypracowane” przeze mnie nalepki. Z chęcią się zgodziłam.

Zauważyłam przy okazji, że sprzedawczyni zadaje takie pytania także innym klientom. Wielu z nich bez problemu oddawało sympatycznej pracownicy dyskontu swoje naklejki. Nie wiem, czy była to incydentalna sytuacja, czy dłużej trwający proceder.

Postanowiłam więc bliżej przyjrzeć się temu tematowi i zajrzałam na popularne platformy sprzedażowe. Uprzytomniło mi to, że bonusy z Gangu Biedroniaków cieszą się tam sporą popularnością.

Ceny na Allegro i OLX wynoszą od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za 80 naklejek lub dużą maskotkę

W ofercie są też mniejsze zabawki i książeczki. Niektórzy sprzedają tego rodzaju towary masowo, w ramach wieloprzedmiotowych ofert.

Nie sposób jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jakie jest źródło zbywanych w sieci naklejek i innych bonusów z Biedronki. Należy zakładać, że mogą oferować je wybrani klienci, a także przedsiębiorcy, robiący w sklepie z owadem w logo zakupy na potrzeby swojej działalności.

Sytuacja, jakiej osobiście byłam świadkiem w Biedronce, pozwala mi też przypuszczać, że w potencjalnym gronie handlarzy mogą znajdować się niektórzy kasjerzy, mający dostęp do nieodebranych nalepek.

Jak dowiedziałam się na infolinii, jeśli konsumenci nie uczestniczą w promocji, sprzedawcy nie powinni ich prosić o naklejki ani tym bardziej na nich zarabiać. Kiedy więc incydentalnie dopuszczają się takich praktyk, sporo ryzykują.

Oferta z Allegro i OLX stanowi alternatywę dla uzyskania bonusów za kosztowne zakupy

Uzupełnienie karty kolekcjonera 80 nalepkami pozwalającymi na odbiór dużej maskotki może nas kosztować np. 1000 czy 2000 zł. Tymczasem taką liczbę naklejek kupimy w cenie zaczynającej się od kilkunastu złotych.

Nie musimy jednak podchodzić do tego przedsięwzięcia wyłącznie pragmatycznie. Satysfakcja z otrzymania bezpłatnej maskotki w sklepie, zwłaszcza dla dzieci robiących zakupy z rodzicami, z pewnością jest przecież większa.

Uzupełnianie książeczki i cierpliwe zapracowywanie na cel stanowi w końcu świetną zabawę. Ale warto w niej uczestniczyć tylko wtedy, jeśli nie prowadzi ona do zbędnych wydatków.

Niezależnie od swoich wad trzeba przyznać, że promocja Gang Biedroniaków posiada też sporo zalet. Promuje bowiem zakup warzyw i owoców. Zakładając, że ma ona szansę przekonać dzieci do ich jedzenia, to nawet przepłacenie za maskotkę może być dobrą inwestycją w ich zdrowie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi